dla niego wszystko a ja na buziaka musze zasłużyć

02.01.15, 17:13
Taka scenka. Siedzę jak zwykle na kanapie, a bydlątko w drugim jej końcu i coś marudzi o spacerze. Oczywiście zaraz będziemy wychodzić ale najpierw:
- daj buziaka - widzę tylko lewy profil, i pysio ani drgnie
- no daj buzi - siedzi nieruchomo jak posąg
- daj buziaka to pójdziemy na spacer - buziak radośnie odwraca się w moją stronę i następuje piękny liz.

No i gdzie tu sprawiedliwość - jemu to się wszystko po prostu należy a ja na wszystko muszę sobie ciężko zapracować! wink
    • salimis Re: dla niego wszystko a ja na buziaka musze zasł 02.01.15, 17:25
      Jakbyś dostała buziaka od razu to zachwiana zostałaby równowaga wink
      Tobie palma by odbiła a biedne zwierzątko poczułoby się gorsze tongue_out
Pełna wersja