Proszę o porady.

07.01.15, 11:41
Witam. Jestem nowa na forum. Niedawno pożegnaliśmy się z kotem którego bardzo kochaliśmy, o którego walczyliśmy kilka miesięcy ale niestety odszedł chory na przewlekłą niewydolność nerek. Obecnie jesteśmy na etapie adopcji dwóch trzymiesięcznych kotków. Kotka i kotek - rodzeństwo. I z tym wiąże się moje pytanie jak to jest i co powinnam mieć przy dwójce kotów. W rodzinie zastępczej w której są używają dwóch misek do jedzenia i jednej do picia wody. Mają też jedną kuwetę. Co będzie najlepsze do czego powinniśmy je przyzwyczajać. No i jaka jest dobra karma dla takich maluszków. Proszę o pomoc. Z kilka dni wielkie kocie zakupy a my jesteśmy w rozsterce.Wszystkie rady i porady mile widziane.
    • klaryma Re: Proszę o porady. 07.01.15, 11:47
      chyba wszystko dopiero się "utrze" w praktyce. Ja mam dla dwóch kotów dwie miski na jedzenie i jedną wspólna na wodę oraz jedną kuwetę krytą. na początku, gdy miał przybyć do nas maluch, była wystawiona jeszcze druga kuweta w innym pomieszczeniu, ale mały w zasadzie z niej nie korzystał, bo naśladował starszego. Spytaj do jakiego żwirku koty teraz są przyzwyczajone i taki im na początek kup, jeśli będziesz sama wolała inny to zmienaj stopniowo, jak już się kotki u Ciebie zaaklimatyzują.
      • 7.aga Re: Proszę o porady. 07.01.15, 11:52
        Tak. Podpatrzyłam jaki mają żwirek i tak jak piszesz wystawie jeszcze jedną kuwetę. Może im się spodoba. A jaką karmę im podawać , jak mój kociak był malutki ( a było to kilka dobrych lat temu ) dawałam mu royal cain dla małych kotków. Ale moze są teraz jeszcze jakieś nowe lepsze pokarmy? A jak z takim specjalnym mlekiem dla kotów podawać czy nie?
        • klaryma Re: Proszę o porady. 07.01.15, 12:04
          co do karm, to nie doradzę najlepiej, bo ja ze względów ekonomicznym raczej korzystam ze średniej półki - głównie Miamor, animonda carny i bozita. Wszystkie te firmy mają odrębne karmy dla kociaków i takie powinno się do końca pierwszego roku stosować. Mój podrostek dostaje jeszcze 2 razy w tyg żółtko, trochę śmietanki 30 %, a co parę dni jeden posiłek zastępuję surowym kurczakiem lub wołowiną, uprzednio przemrożoną w zamrażalniku. Royal Canin ma ostatnio bardzo złe notowania, nawet u nas na Forum była jakis czas temu dyskusja na ten temat.
          • 7.aga Re: Proszę o porady. 07.01.15, 12:14
            Dziękuje bardzo za odpowiedź. Trochę przeraża mnie ilość produktów w tych sklepach zoo. A podawałaś kociakom jak były małe takie specjalne mleko? Czy można się bez tego obejść?
            • dzedlajga Re: Proszę o porady. 07.01.15, 12:31
              Ja podawałam nawet jak były duże. Obejść się pewnie można, ale kiciaki na ogół bardzo lubią mleczko <mniam>
    • gadziulinka Re: Proszę o porady. 07.01.15, 13:46
      Też posiadam dwa młode koty (jedna z początku czerwca, druga z połowy lipca). Mają dwie kuwety, jedną miskę z wodą i jedną z suchym pokarmem (daję im purinę dla kociąt). Oprócz tego dostają dwa razy dziennie w dwie miseczki animondę dla kociąt, ale w zasadzie mogłabym im dawać ją w jednej, bo najpierw solidarnie jedzą z jednej, a potem z drugiej smile. Czasemi tez zamiast animondy dostają kurczaka, albo rybę parowaną, z usuniętymi ostkami. Czasem też daję się namówić na serca drobiowe, gotowane bez przypraw, albo surową wątróbkę. Starsza kocica też bardzo lubi warzywa i owoce, ale to dostaje miedzy posiłkami w ramach przysmaków. U mnie powiedzenie, że dwa koty to mniej niż jeden idealnie się sprawdziło. Moje dziewczyny świetnie się ze sobą dogadują i jak nas nie ma w domu, zajmują się same sobą i nie psocą smile Powodzenia z kociakami smile
      • verdana Re: Proszę o porady. 07.01.15, 14:41
        U mnie jest jedna kuweta, jedna miska z wodą, dwie miski na jedzenie.
        Jeśli to rodzeństwo, to ma już pewne zwyczaje - najlepiej ich po prostu nie zmieniać. Podobnie z karmą - jesli nie bedzie Ci odpowiadała ta, którą były karmione wcześniej to i tak radziłabym początkowo ją podawać, dla kotów zmiana domu, karmy i zwyczajów to za duży stres. Jeśli chodzi o mleko, to mój jeden kot powiedział, że takiego świństwa pić nie będzie (kot ze wsi, tam pił mleko prosto od krowy), a drugi kompletnie sie uzależnił i dwa razy dziennie przychodzi z żądaniem, abym natychmiast przerwała to, co robię i nalała mu mleka - a ma juz 10 miesięcy.
    • jarka63 Re: Proszę o porady. 07.01.15, 14:41
      Z karm mokrych polecam animondę i bozitę, a z suchych najlepsze są bezzbożowe. I najlepiej te kocie zakupy zrobić w internecie, ale to już pewnie sama wiesz smile Tyle przyjemności przed Tobą, aż zazdroszczę!
    • mysiulek08 Re: Proszę o porady. 07.01.15, 17:16

      Twoj kocio z radoscia patrzy zza Teczowego Mostu na nowych domownikow, jestem tego pewna.

      Przede wszystkim pamietaj, ze przyjelas pod dach pare szatanow smile sa w takim wieku, ze beda poznawac swiat wszystkimi swoimi zmyslami, zebami, pazurami. Schowaj co cenniejsze bibeloty, umocuj telewizor, pochowaj wszelkie kable, nie zostawiaj na widoku szklanek, talerzykow itp. Po co maluchy maja sie stresowac. Zdejmij firanki smile chyba ze lubisz takie:

      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,144250451,144250451,Jak_sie_robi_nowy_dizajn_okna_.html

      Spraw im drapak.

      Miseczki do jedzenia dwie, najlepiej porcelanowe (spokojnie moga byc ludzkie, tansze) lub metalowe. Plastikowe sa niehigieniczne, nie mozna ich dobrze umyc, koty czesto dostaja tradziku przy uzywaniu plastikowych misek. Woda do picia moze byc w jednej miseczce, ale jeszcze lepiej jak miseczki beda rozstawione tu i owdzie zeby futra mogly pic gdzie sobie zamarza. A wiesz dobrze, ze picie to podstawa kociego zdrowia. Spraw im poidelko-fontanne, teraz w zooplusie calkiem fajne promocje sa. Idealna tez by byla metalowa czy porcelanowa ale sa drogie, wiec plastik dobrej jakosci tez sie nada.

      Co karmy to na poczatku ta, ktora jadly w domu a potem powoli zmieniaj, ale tu reguly nie ma. Wazne by byla to karma dobrej jakosci, bezzbozowa lub z niewielkim dodatkiem np ryzu. Mleko jest zbedne, tym bardziej ze koty nie trawia laktozy i moga byc niespodzianki. Jesli juz to mleko bezlkatozowa, jogurt. Suplementowac kocim mlekiem jesli byly przez tez trzy miesiace z matka nie ma potrzeby. Przywyczajaj je do surowizny, kot jest drzapieznikiem i musi zjesc swoja porcje krwistego steku, nie ma rady. Na poczatek mielone mieso z indyka czy wolu a potem wystarczy krojone. U nas sprawdza sie model :suche z dostepem dowolnym i wolowina lub drob jako uzupelnienie zarla. Idealnie byloby karmic koty w stylu barf, ale nie kazdy ma checi/czas/ochote, no i kociaste moga miec swoje zdanie.

      Do poczytania:

      forum.kocie-hospicjum.pl/viewtopic.php?f=3&t=365
      Kuweta dla dwojki wystarczy jedna, idelaem jest jest jedna kuweta na kota, a ze to mlode kociaki beda to postaw im dwie w dwoch miejscach tak zeby nie musialy szukac kuwety i zdazaly przed katastrofa. Akurat my jestemy przeciwni kuwetom krytym, ale to tez zalezy od kota. Zwirek najlepiej niezbyt drobny, niezbyt gruby, pachnacy ziemia smile Nasza banda zaakceptowala ekonomka superbenka, spraw sobie tez pochlaniacz, dobra rzecz.

      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,155295884,155295884,w_lazience_pachnie_jak_w_lesie.html
      Dobrze byloby z ich poprzedniego domu wziac troche uzywanego zwirku i wsypac do kuwety, zapach bedzie im wkazywac droge. I jeszcze jakis kocyk z zapachem ich i mamy.

      Beda tez potrzebowaly stymulacji inteligencji smile to bardzo wazne w wychowaniu kota, czyli zabawki, wedki, tory z pileczkami, tunele. Tu tez zooplus ma fajne oferty.

      My jestemy po szalenstwie zakupow zooplusowych wiec jak chcesz to moge kilka linkow podeslac.

      • verdana Re: Proszę o porady. 07.01.15, 21:43
        Jest specjalne mleko dla kotów - dobrze trawione.
        • mysiulek08 Re: Proszę o porady. 07.01.15, 22:00
          nawet jesli specjalne to po co dawac jesli kocie wykarmione przez matke i nie potrzebuje juz mleka?
          • 7.aga Re: Proszę o porady. 08.01.15, 09:28
            Dziękuję bardzo za wszystkie porady. Wczoraj wieczorem byliśmy już na pierwszych zakupach. Kupiłam mokrą Bozitę i suchą karmę Happy Cat. Zaopatrzylismy się w drapak i dużo zabawek. Czekamy z niecierpliwością jutro po 17 nasza mała nowa rodzinka ma do nas przyjechać. Dziś jedziemy po miseczki , kuwetę i żwirek.
            Cały czas tęsknię za moim kotkiem bardzo nam go brak. Dzieciom widzę też jest ciężko po stracie ukochanego przyjaciela i mam nadzieję że przybycie nowych dwóch małych lokatorow podniesie je na duchu.Pozdrawiam serdecznie.
          • verdana Re: Proszę o porady. 11.01.15, 23:00
            Bo kot lubi?
          • nevada_r Re: Proszę o porady. 12.01.15, 00:14
            >nawet jesli specjalne to po co dawac jesli kocie wykarmione przez matke i nie potrzebuje juz mleka?

            Jak kotu smakuje, to czemu nie dawać? Ty nigdy nie jadasz czekolady dla przyjemności? Zgodnie z twoją logiką - nie powinnaś, bo skoro przyjęłaś wszystkie niezbędne do życia składniki odżywcze, to czekolada ci do niczego nie jest potrzebna. Kot też człowiek wink i lubi sobie smacznie zjeść.
      • 7.aga Re: Proszę o porady. 08.01.15, 09:31
        Mysiulek podeślij mi te linki z chęcia popatrzę.
        • mysiulek08 Re: Proszę o porady. 08.01.15, 21:18
          Nasze szalenstwo smile

          tunel dla bandy z kocinca smile

          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/catit/321735
          jest tez tanszy:
          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/catit/140171
          tunel tez do kocinca, poprzedni juz ledwo dyszy:

          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/tunele_dla_kota/133713
          zalapalismy sie promocje, teraz widze cena wrocila, podobnie jak pidelko:

          www.zooplus.pl/shop/koty/automatyczne_poidelka_karmniki/poidelko_fontanna/113200
          Nasza najwyzsza Wysokosc Kicia.Yoda ma taka fontanne:

          www.zooplus.pl/shop/koty/automatyczne_poidelka_karmniki/poidelko_fontanna/214406
          kupiona w stanach za polowe ceny

          masazer dla Kici.Yody smile

          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/interaktywne/zabawki_na_inteligencje/140178
          i troche zabawek np:

          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/zabawki_catnip/catnip_zoo_zabawki/60994
          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/pilki/pilki_gumowe/185046
          www.zooplus.pl/shop/koty/zabawki_tunele_kota/interaktywne/zabawki_na_inteligencje/432991
          mamy tez takie cudaki:

          forum.gazeta.pl/forum/w,10264,154058714,154058714,Kocia_niewdziecznosc_nie_zna_granic.html
          i oczywiscie niesmiertelne sznurki, pingpongi i kulki z folii aluminiowej
        • 7.aga Re: Proszę o porady. 12.01.15, 08:01
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3769495,2,2,20150110-111108.html
      • dzedlajga Re: Proszę o porady. 08.01.15, 11:15
        mysiulek08 napisała:

        > Przede wszystkim pamietaj, ze przyjelas pod dach pare szatanow smile sa w takim wi
        > eku, ze beda poznawac swiat wszystkimi swoimi zmyslami, zebami, pazurami.


        Nie strasz Mysiulku, chyba nie musi tak być. Co prawda nigdy nie miałam dwupaku - może wtedy zapędy niszczycielskie rosną do kwadratu, ale miałam 6-tygodniowego kociaka i nawet nie przyszło mu do głowy, żeby coś zniszczyć. Tzn raz się bidulek oparł o doniczkę na kwietniku i ona oczywiście spadła. Później więc jak się opierał to jakoś tak, że tylko dla podtrzymania równowagi - nic więcej nie strącił. A kotecek dość aktywny był i od szóstego chyba miesiąca życia wychodzący. Miał też cudny tunel z wykładziny zrobiony przeze mnie, ale sądzę, że gdyby go nie miał też by nic nie niszczył. No ale to był jedynak - dwójka może rzeczywiście bardziej rozrabiać. Będziemy czekać na relacje smile
        • mysiulek08 Re: Proszę o porady. 08.01.15, 21:03
          Kicia.Yoda w kociectwie byla na tyle grzecznym kotem, ze nigdy niczego nie zbila, firan nie podarla, kabli nie gryzla, a byla przez kilka lat jedynaczka. Inna sprawa, ze poswiecalismy jej wychowaniu i rozwojowi duzo czasu.

          Za to Luk/Grubson i Leia/Miki jak sie od cyca Padme/Kluski odessaly i wyszly na pokoje to byl huragan i tajfun w jednym.

          Czyli nie ma reguly smile
        • gadziulinka Re: Proszę o porady. 09.01.15, 08:12
          Kiedy właśnie dwójka nic nie niszczy. Co prawda moja Furia nie miała nigdy jakichś szczególnych zapędów niszczycielskich, ale jak sie nudziła, to kombinowała, właziła na szafki, parapety, coś tam łapką pacała, ale bez widocznych strat. A odkąd przybyła Gabi, skonczyło się i to. Jak jedna z dziecząt zaczyna się nudzić, idzie do drugiej i obie zaczynają się ganiać, bawić, ukrywać i szukać smile Nuda została całkowicie wyeliminowana. No i obie są młode - Furia ma niecałe 7 miesięcy, Gabi właśnie skończyła 5, więc na brak energii nie narzekają smile
    • jaszczur.ka_87 Re: Proszę o porady. 08.01.15, 11:12
      Strasznie mi przykro z powodu straty ukochanego kotka, niedawno tez przeżyłam chwile grozy, jak musiałam operować mojego Betona... U nas na szczęście wszystko jak na razie dobrze idzie.
      Co do okocenia się parką, to niecałe pół roku temu przez to przechodziłam, więc jestem "na świeżo" wink
      Po pierwsze poczytaj tutaj: forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=27018 - cała masa informacji dla początkujących kociarzy smile
      Ja moim dwóm bestiom kupiłam dwie miseczki na karmę i jedną na wodę. Kuwetę również jedną, krytą - przyjęły bez szemrania, po prostu przeszły przez drzwiczki, nawet nie trzeba było im pokazywać, jak to działa wink Do jedzenia na początek dostawały gotowanego kurczaka z ryżem, marchewką i groszkiem, ale szybko im się znudziło uncertain Potem jadły przez chwilę RC Kitten, teraz dostają bezzbożową Taste od the Wild [dla kotów w każdym wieku] i ze dwa razy w tygodniu puszkę Animonda Carny Kitten. Możesz też dawać im witaminy dla kociąt, mleko dla kotów, jeśli lubią, różne smaczki mięsne, żeby urozmaicić ich dietę i uszczęśliwić wink
      Kotki, jeśli będą dwa i to rodzeństwo, powinny się wspaniale chować. Moje to anioły, nie koty - tak się między sobą wyszaleją, że nawet im do głowy nie przyjdzie, żeby zaczepiać człowieka smile No, chyba że trzeba pomiziać wink Przyzwyczajaj je do różnych zabiegów, np. czesania, obcinania pazurków itp. - wtedy w razie interwencji weterynarza nie powinny zachowywać się jak niedotknięte paniska wink No i oczywiście obowiązkowy przegląd u weta, odrobaczanie, szczepienie, potem kastracja i sterylizacja. U mnie pierwszy był ciachnięty kocurek, bo dość wcześnie dojrzał [w ogóle jest spory]. Drapak dla kotów zrobilismy sami, składa się on z przykręconych do ściany konarów topoli, które wcześniej okręciliśmy sizalem. Pod sufitem są przywiercone też deski obite chodniczkiem [ważne! kot musi mieć gdzie się zaczepić w razie jakby miał spaść; no i jaki to super drapak] i koty uwielbiają tam spać [lub się bić smile] A jak tanio! big_grin

      Życzę powodzenia w dokoceniu i masy radości z kompanii drapichrustów! smile
      • 7.aga Re: Proszę o porady. 08.01.15, 12:50
        Dziękuję bardzo. Przy nszym pierwszym kocie jak był malutki mieliśmy istną demolkę w domu. Porwane firanki , z łóżka powyciągał wszystkie meble. Ale miało to swój urok. Ciekawa jestem jak to będzie teraz. Zkup nowej kanapy odłożyliśmy na za jakiś czas.A firanki chyba zdejmę.
        • jaszczur.ka_87 Re: Proszę o porady. 08.01.15, 13:30
          Przeważnie tak jest, że jak jest jeden kot, to jest w domu sajgon smile Przy dwóch juz nie jest tak źle, bo co jak co, ale koty wolą się gryźć nawzajem wink Tym bardziej widzę to teraz, jak rekonwalescent leży cały dzień i tylko łypie okiem na Rudą, a ta szaleje po domu i dostaje świra z nudów wink Ja firanek nie mam, a nowy i nietani narożnik kupiliśmy, jak jeszcze koty były małe, ale zdecydowanie wolały drapać drapak [no i obciętymi pazurkami aż tak nie zniszczą].
        • wladziac Re: Proszę o porady. 08.01.15, 13:30
          przede wszystkim dowiedź się dokładnie co kotki jadły do tej pory i tym samym karm przez kilka dni a nową karmę jeżeli chcesz zmienić wprowadzaj stopniowo dosypując do starej w proporcjach zwiększających się aż do "zgubienia"starej karmy,nagła zmiana grozi poważną biegunką szczególnie u małych kotków,co do zabawek to maluchy mogą bawić się byle czym co im w łapki wpadnie,ja zebrałam trochę kasztanów i żołedzi i dla moich kotów to wspaniała zabawa turlać kasztana kiedy wyschnięty mocno grzechocze po parkiecie,myszki i piłeczki też są bardzo lubiane przez kocieje,w miarę możliwości pousuwaj bibeloty z półek bo nie dosyć że mogą ulec zniszczeniu ale też zagrażają bezpieczeństwu kotków jak są ciężkie,tak samo z doniczkami,przy spadaniu mogą uszkodzić któregoś malucha a pewnie coś będzie spadać przy harcach,wieczorem wybawiaj kotki jak najwięcej żeby nie miały siły w nocy rozrabiać,a cała reszta okaże się po jakimś czasie,poooowodzenia
        • jaszczur.ka_87 Re: Proszę o porady. 08.01.15, 13:35
          Aha, bardzo ważna sprawa - wszelkie zabawki dawajcie im tylko w waszej obecności, w wędki i wszystko, co ma sznurki lub da się zjeść, chowajcie po skończeniu zabawy. Mój Beton własnie przeszedł operację wyciągania mu z jelit i żołądka zeżartego sznurka. Groziło śmiercią, więc sprawa jest bardzo poważna.
    • aankaa kotki już pewnie w domu :) 08.01.15, 22:28
      prosimy o zdjęcia !!!
      • 7.aga Re: kotki już pewnie w domu :) 09.01.15, 08:08
        Dziękuję za wszystkie rady. I za linki . Kotki będą dziś wieczorem. Zdjęcie na pewno wstawie. A teraz czekamy z niecierpliwością.Pozdrawiam.
        • 7.aga Re: kotki już pewnie w domu :) 10.01.15, 16:21
          Kotki są już z nami. Jest cudownie. Maluchy są śliczne i milusie. Jesteśmy szczęśliwi.
          • wladziac Re: kotki już pewnie w domu :) 10.01.15, 18:00
            niech się zdrowo i szczęśliwie chowają śliczne maluszki!
          • aankaa zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 11.01.15, 15:32
            <przebierając z niecierpliwości nóżkami>
            • 7.aga Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 11.01.15, 20:49
              Witam. Udało mi się dodać zdjęcie na fotoforum a jak to zrobić żeby móc dodać zdjęcie tutaj jako link.
              • malpa-w-czerwonym1 Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 11.01.15, 22:57
                Proszę bardzo

                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/pi/te/ystf/TwuHjzTCs3JtxxB7KB.jpg
                • malpa-w-czerwonym1 Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 11.01.15, 22:58
                  Są cudne!
                  • jottka Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 11.01.15, 23:09
                    aaa, przepięknesmile i jakieś zadomowione na tym tapczaniesmile i wyraźnie czymś zaciekawionesmile a który jest który, znaczy jak ma lewy i prawy na imię?
                  • flasterka Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 11.01.15, 23:26
                    jakie fajne smile a pysie mają jak odbicie lustrzane
                • 7.aga Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 12.01.15, 07:51
                  Dziękuję. Ten z lewej to chłopczyk Delfinek z prawej dziewczynka Szprotka przeze mnie zwana Rózią. Kotki są urocze , wszystkim się interesują są bardzo odważne, wszędzie ich pełno. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. Fotel już sobie zajęły śpią na nim wtulone w siebie.Pięknie korzystają z kuwety i bardzo ładnie jedzą.
                  • 7.aga Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 12.01.15, 08:03
                    A oto fotki
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3769495,2,2,20150110-111108.html
                    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3769496,2,1,20150110-131724.html
                    • gadziulinka Re: zdjęcia ! zdjęcia ! zdjęcia ! 12.01.15, 08:43
                      Piękne smile Niech sie zdrowo chowają smile
Pełna wersja