ewa_anna2
09.01.15, 18:28
Rysia zaniemogła. Potężna infekcja górnych dróg oddechowych, w płucach czysto.
Testy na białaczkę i FiV wyszły negatywnie.
Temperatury nie miała.
Ale dopiero po podaniu leku podnoszącego odporność (dawanego między innymi kotom chorym na białaczkę) nastąpiła znaczna poprawa, dziś - prawie nie ma gilów i siąpienia.
Zastanawiam się, dlaczego tak długo kicia była chora. Zachorowała 20 grudnia.
Jeszcze raz z Rysią na kontrolę trzeba iść. Mam nadzieję, że zmierza ku dobremu.