aankaa
09.01.15, 23:52
BiŚka jest panią domu od 3 miesięcy

opanowała każdy kąt, zakamarek
wie gdzie co jest i to była stała wartość
do czasu....
trzy dni temu wpadł do nas

przeuroczy Pan Fachowiec
rewolucja niezła - "drobny" remont łazienki skutkował wielokrotną migracją kuwety (mój zuszek za każdym razem ją odnajdywała), hałasami (dopiero 3 dnia nie wytrzymała zestawu wiertarka+odkurzacz - z kanapy pomknęła na parapet), nieoczekiwanymi klamotami w całkiem innym miejscu niż dotychczas
2 godziny temu wszystko wróciło na swoje miejsce
BiŚkiniewicz zagląda w kąty i nie wierzy, że jest jak było

przetarłam futerko klejącą rolką - wszędzie jej było pełno
z ufnością spoglądam w przyszłość: we wrześniu rozpierducha w mieszkaniu aż kurz będzie leciał
<cichcem liczę na Elę - może przyjęłaby wczasowiczkę na tydzień ? ...>