Spóźnieni na obiad?

13.01.15, 22:15
https://wstaw.org/m/2015/01/13/taras.JPG

niepewnie rozglądali się na boki

https://wstaw.org/m/2015/01/13/taras1.JPG

ale znając moje dobre serce wiadomo, że i spóźnieni głodni nie zostaną wink

a po obiedzie zasłużony odpoczynek

https://wstaw.org/m/2015/01/13/posnely.JPG
    • zew-is Re: Spóźnieni na obiad? 13.01.15, 22:28
      Ojej, ale bidulki, zamknięte drzwi - tego się kotom nie robi smile Coś mi się wydaje, że to nie było spóźnienie, tylko obiad podany za wcześnie wink
    • aankaa Re: Spóźnieni na obiad? 13.01.15, 22:33
      o jeżukolczasty ! co za miny big_grin
      • olinka20 Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 07:49
        Co nie?? Te miny- ale jak to? Zamknęła? Umrzemy z glodu? Whyyyyyyyyy???? big_grin
        • dorcia1234 Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 08:35
          a ja powiem tak- brak jednego obiadu by tej kociej parce nie zaszkodził. Na zagłodzonych nie wyglądają smile
          ale ja to wredna jestem wink
          • aankaa Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 10:30
            oj, Dorciu, Dorciu <grozi paluchem)
            • ajaksiowa Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 11:25
              Ale gruby też czuje pustkę w brzuszku wink
              • dorcia1234 Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 11:32
                czuje, czuje
                ale nie zaszkodzi mu pościk smile
                no i przeciez szefowa jeść im dała
              • barba50 Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 11:46
                No tak, rzeczywiście - u mnie nie ma chudych kotów, uchował się jedynie Pepek, rodzinna powsiłapa, ten po prostu nie miał nigdy czasu na jedzenie i Rudalon. Tyle, że zawsze może być jakieś usprawiedliwienie wink Historię Zawady część pewnie pamięta i moment kiedy walczyłam o każdy kęs, żeby utrzymać go przy życiu, a potem przegapiłam moment kiedy należało przestać walczyć big_grin Gucia też znaliście - zabiedzonego, poranionego dużego kotka, który sam przyszedł i postanowił z nami zamieszkać. A teraz kiedy od 3 lat wiem, że ma FIV dostaje jeść na każde żądanie, bo jak je to wiem, że jeszcze jest dobrze. FIV Gucia z tuszą nie ma związku, a poza tym wszyscy są zdrowi https://emotikona.pl/emotikony/pic/0winked.gif
                • arim28 Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 15:51
                  Sorry Barbo ale tak jak dorcia, pierwszy moja mysla bylo - "Na zdrowie im wyjdzie" suspicious

                  Moje dwie kotki sa podobnych gabarytow smile

                  • wiesia.and.company Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 20:38
                    Oj tam, każdy kot jak tak kuca zmęczony, to się robi taki "w sobie" wink I jeszcze zdjęcie robione od góry wink Tendencyjnie wink Nawet najzgrabniejsza modelka w takiej pozycji nie będzie wyglądać wyjściowo - wyobraźmy sobie modelkę jak kuca w krzaczkach np. za szczególną potrzebą wink A miny mają panowie baaaardzo poważne - widać, że dużą wagę przywiązują do posiłków. I słusznie, posiłek daje energię do obchodu terenu, a to przecież gospodarze na terenie smile Obeszli, sprawdzili, wrócili do dyspozytorni i.... wink Ale personel drzwi otworzył, podał zapracowaną porcyjkę i.... poszli odespać wartę smile Piękni, sparowani, przyjacielscy, odpowiedzialni - Szefowie Dwajsmile
                    • kadanka Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 23:01
                      to sa duze puchate koty. nie wygladaja nieproporcjonalnie, maja duze glowy, sa rownomiernie oble. kot z nadwaga to mi sie kojatzy jak czasem sa zdjecia takich mieszkaniowych (w ogle nie wychodzacych) buraskow - mala glowa, cienka szyja, lapy i ogrooomny workowaty bebech i dupsko - to sa typowe zatuczone koty.
                      pozaytym odchudzanie zwierzecia a zwlaszcza kota, na ktorym nie da sie wymusic ruchu (tak jak na psie ktorego mozna wybiegac) jest bardzo trudne. zwierze nie rozumie, ze to dla jego dobra i jesli zmniejszymy mu dtarstycznie ilosc jedzenia to bedzie nieszczesliwe i przerazone - nie bedzie rozumialo, co sie dzieje.
    • kadanka Re: Spóźnieni na obiad? 14.01.15, 22:56
      jakbys byla wrozka, to Zawada moze robic za sprzet 2 w 1 - i kot , i kula big_grin
      • pi.asia Re: Spóźnieni na obiad? 15.01.15, 07:38
        No zaraz, zaraz! Przecież tam w miseczce stoi papu! To co, suchego się nie je? W ząbki kole? Patrząc na nich podejrzewam, że najpierw byli na obiedzie u sąsiadów, potem ożebrali okoliczne sklepy, może upolowali coś małomobilnego (jakaś kiełbasa wypadła komuś z torby), a na koniec przyszli do domu udawać zagłodzone chudziny, bo wiadomo - pańcia ma czułe serduszko i na pewno da jakiś super cymes. Tfu, zakłamane zakapiory...
        • dorcia1234 Re: Spóźnieni na obiad? 15.01.15, 10:43
          w kwestii formalnej- mój wpis był humorystyczny a nie krytyczny- to do tych co źle zinterpretowali... smile
        • esimona Re: Spóźnieni na obiad? 15.01.15, 17:11
          A kto je suchy obiad? No kto?
          Obiad to jedzenie podstawowe i musi być specjalne a nie jakieś suche.
          Moja kotka też czeka na mokre na obiad a przekąskowe suszki. Rozumiem oczekiwanie spóźnionych kotów
        • aankaa Re: Spóźnieni na obiad? 15.01.15, 17:53
          Pi , sama sobie jedz suche (i pewnie chłodne) na obiad tongue_out
    • zmija_w_niebieskim Re: Spóźnieni na obiad? 24.01.15, 12:28
      Barba, a skąd u Ciebie moja Kaja?

      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/213/1694698_DSC_4149.JPG
Pełna wersja