francuski piesek , (?) kotek ?

15.01.15, 20:25
nie żebym miała kotecka zagłodzić...

podjada mokre ale tego jest max 2 łyżki zupowe na dzień - wyłącznie feliks kurczakowy i króliczy
zaprzyjaźnionym kotom oddałam kupę żarcia za jeszcze większą kupę kasy - to w ramach szukania smaku..., co jakiś czas uda mi się przemycić łyżeczkę twarożku, śladowe ilości surowego mięsa czy ryby


+ ok 100 g suchego
woda (za każdym razem) wymieniana na świeżą
co 3-4 dni dostaje kapsułkę śmietanki do kawy - w ramach przysmaku

jutro idziemy na mani-pedicure + ważenie

a każdy kto wpadnie i kotecka zobaczy "o, kawał kota"

    • olinka20 Re: francuski piesek , (?) kotek ? 15.01.15, 20:39
      Zazdroszcze.
      Zmija w kuchni odstawia takie cyrki, ze az wstyd jak ktos jest obcy i to widzi.
      Brzuchol ma jak beczka, dopiero od niedawna nie wyzera suchego jak odkurzacz.
      Chyba zakumała, ze zawsze będzie.
      • olinka20 Re: francuski piesek , (?) kotek ? 15.01.15, 20:40
        Yyyyh, bo głupio wyszło.
        Nie zazdroszcze wydanej bez sensu kasy ofkors wink tylko, ze Biśka trzyma linię i nie naciska na ciebie przy jedzeniu wink
      • aankaa Re: francuski piesek , (?) kotek ? 15.01.15, 21:38
        Chyba zakumała, ze zawsze będzie.

        no, też tak to odbieram
        jesteśmy razem od prawie 4 miesięcy, nadal szukam czegoś, co BiŚce posmakuje żeby samym suchym się nie pasła
        eh, ciężkie jest poznawanie kota smile
        • mysiulek08 Re: francuski piesek , (?) kotek ? 16.01.15, 18:34
          Anka, a co w tym zlego jak lubi zwlaszcza suche? dopasuj jej dobre, bezbozowe chrupasy i juz. Biska bedzie zadowolona, Ty tez smile Byleby pila.

          My juz dawno dalismy sobie spokoj z bieganiem za Kicia.Yoda zeby laskawie choc liznela cos innego niz chrupki. Martwi nas tylko kiepski wybor karm, chcielibysmy jej naprawde cos dobrego kupowac, a tu nie niet.
Pełna wersja