mysiulek08
20.01.15, 19:37
Kuwety mamy typowe, Kicia.Yoda i SW szpanuja stefanplastem a reszta musi sie zadowolic plastikowymi pojemnikami z Walmarta
Od zawsze sypalam mniej wiecej pol worka 9,5kg, a potem na kazda kuwete 5L benka. Nie bylo dnia, zeby z jakiejs kuwety ktorys nie wykopal zwirku, rekodzisci czyli Kicia.Yoda, Marysia i Bursztyn potrafili i pol zawartosci wywalic, takie zaciecie kopalniane maja
A, ze szybciej schodza w sprzedazy worki po 5L, wiec przezucilam sie na 10L, praktycznie na trzy kuwety zuzywamy 20L, a nie 15L
Efekt jest zadziwiajacy, zwirku wiecej w kuwecie, na zewnatrz pojedyncze ziarenka wynoszone na lapach. Eureka! I nie jest to akcja jednorazowa.
Nawet Kicia.Yoda nie daje rady
Czyli nie narzekac, ze futro jedno z drugim wykopuje zwirek tylko szczodze im go sypac