Kto z Was ma kota na Renalu?

07.02.15, 06:19
Mój Bursztynek nerkowy jest od ponad pół roku na Renalu (Royal Canin Renal) zarówno suchym jak i mokrym. Wyniki ma dobre, co prawda kreatynina bliżej górnej normy, ale jednak wciąż w normie.
Powiem szczerze, że cena saszetek mnie zabija, kupuje oczywiście przez net, ale i tak cena wysoka (57 zł za 12 saszetek). A mokre musi być, inaczej suche nie zostanie zjedzone i woda nie zostanie wypita (staram się przemycić jak najwięcej wody i wszystko mieszam).
No i tak się zastanawiam czy bez szkody Burszynkowego zdrowia możnaby przejść na mokre z animondy? (Animonda integra dla kotów nerkowych kosztuje 33 zł za 12 saszetek).
Kupiłam na próbę, kotowski zaakceptował, ale nie jestem pewna czy nie zaszkodzę? Myślicie, że jest duża różnica pomiędzy tymi karmami (mokrymi)?
Sucha zostanie bez zmian, też oczywiście Royal Canin Renal.
    • wiesia.and.company Re: Kto z Was ma kota na Renalu? 07.02.15, 17:13
      Możesz wypróbować karmę Trovet. smile To jest firma holenderska, karma jest naprawdę bardzo dobrej jakości (wiadomo, jak Holendrzy dbają o swoje koty, tam naprawdę są panami na włościach, nietykalnymi, wyniosłymi posiadaczami ogródków, ulic i domagającymi się podziwu). Trovet to karmy tylko weterynaryjne. Renal jest i suchy, i puszkowy. Ja kupuję tu:
      zooart.com.pl/pol_m_Koty_Karmy-weterynaryjne_Schorzenia-nerek-470.html
      ale możesz spróbować też i tu: \zooexpress.pl/go/_category/index.php?idc=14_11
      i zapewne w kilku jeszcze miejscach.
      Możesz też spróbować Hills'a, ale przy tej karmie moje koty odmówiły w ogóle współpracy wink Nie mogłam ich przekonać, że to pyyyyyszne. Co ja się nagadałam, żeby przekonać smile Warto spróbować przekonać swojego smakosza, zawsze to jakaś odmiana smakowa (bo każda firma ma jakby swój "profil" smakowy).

      Możesz też sama robić karmę mokrą. Ja tak robiłam dla Felutka i dla Wikci. Czyli składniki warzywne, mięsne, węglowodanowe (ryż, nie chciałam makaronu) i trochę tłuszczu (masła) gotowałam oddzielnie (w odpowiednich proporcjach), potem dawałam do jednego garnka i w nim miksowałam stopką miksującą. (w razie czego jeszcze odparowywałam, gdy było zbyt papulaste). Przekładałam do folii aluminiowej, czyli porcjowałam i do zamrażarki. W ten sposób miałam pojedyncze porcje na ca 2 tygodnie zapewnione, wyjmowałam porcyjkę i rozmrażałam. Bardzo dobra metoda, pracochłonna trochę, ale to było smaczne. Zmieniałam warzywa, rodzaj mięsa przy następnym gotowaniu, tak żeby "pacjentowi" się smak nie znudził.
      W każdym razie: warto kupować karmę od kilku producentów, bo naprawdę smakuje kotom inaczej, puszkowe też inaczej pachną. Aaa, są też karmy puszkowe w zooplusie weterynaryjne. Też warto spróbować, jednak niekiedy te ceny pozwalają na zakup to tu, to tam, czyli "płodozmian", no ale czego się nie robi, żeby się ukochanemu nie znudziło smile
      • sonrisa06 Re: Kto z Was ma kota na Renalu? 07.02.15, 17:51
        Dziękuję Wiesiu, ta karma trovet wygląda fajnie, właśnie o niej teraz czytałam i jest tańsza niż RC. Nie znam się za bardzo na karmach, a wiem, że są tu osoby, które się doskonale w składach karm orientują. Czytają etykietkę i wiedzą, która lepsza, a która gorsza. Ja tak nie umiem. Chciałabym kupić karmę trochę tańszą, ale nie gorszą. Jednocześnie wiem, że żywienie (i pojenie) chorego kota jest bardzo ważne, właściwie najważniejsze. Z drugiej strony zastanawiam się, czy ten RC Renal to rzeczywiście NAJLEPSZA karma dla nerkowych kotów? Był ostatnio wątek o RC i dał mi do myślenia uncertain
        Bursztynek domowego jedzenia nie zje, musi być karma.
        • klaryma Re: Kto z Was ma kota na Renalu? 07.02.15, 20:00
          moj kot kilka ladnych lat jadl na przemian renal a potem np przez 6 tygodni animonde albo takie puszeczki kattovit nieren - te bardzo lubil a wychodzily taniej niz RC
        • mirmunn Re: Kto z Was ma kota na Renalu? 12.02.15, 08:59
          Też polecam Trovet- wiem od nim od Wiesi. Są 3 wielkości puszek- mokrego. W zależności od tego, ile Mój kot je, możesz sobie dobrać.
          W porównaniu z saszetka Renala RC wychodzi ok 3 zł/100 gram- przy puszcze 175 gram (takich używam), są też 420 g, ale to za duże na mojego kota.
          A karma jest na pewno lepsza- widzę po apetycie- dopomina się, puszka idzie średnio w półtora dnia, a przy 100 gramach Rc jadł 2 dni i często resztkę wyrzucałam, bo nie chciał. Widzę też to po wyglądzie kota i jego zachowaniu- służy mu ta karma - preferuje mokrą, jest tez sucha po 500 g i chyba 2 lub 3 kg, tą "przekąsza" pasjami, więc kupuję te po 500 gram, żeby nie zwietrzała.
          • mirmunn Re: Kto z Was ma kota na Renalu? 12.02.15, 09:00
            .>>Mój kot <<
            Twój kot, oczywiściesmile
Pełna wersja