pi.asia
21.02.15, 20:40
Dzisiaj w Częstochowie odbyła się wystawa kotów rasowych. Taka wystawa co roku odbywa się w Galerii Jurajskiej, której tak szczerze nie cierpię, że byłam w niej dotychczas jeden raz, mimo że istnieje ona już pięć lat.
Dzisiaj poszliśmy tam popatrzeć na koty. Najpierw straciliśmy kwadrans jeżdżąc po parkingu w poszukiwaniu wjazdu na wyższe poziomy (nieoznakowany). Potem drugi kwadrans błądziliśmy po galerii szukając owej wystawy. Wreszcie udało nam się znaleźć. Wystawa wyglądała tak:
Jednym słowem - dużo niewidzialnych kotów i długa kolejka do tych kilkunastu, które było widać.
Rumcajs zgrzytnął zębami i oświadczył, że więcej kotów to my możemy zobaczyć we własnym domu niż na tej wystawie.
A chciałam mu pokazać maine coone'y....