dzedlajga
07.03.15, 00:58
Siusiu jest normalnie, ale wczoraj (chyba) nie było kupki, a dziś na pewno. Wcześniej wycierałam mu dupinę, ale bardzo mu się to nie podobało - nie wiem czy bolało, czy po prostu mu się nie podobało i chyba właśnie od tamtej pory nic. Wcześniej kupale były normalne. Kitul coraz odważniejszy, Benek pozwolił dziś nawet wziąć go na chwilę na ręce, z głaskaniem nie ma już większego problemu, wypuszcza się coraz bardziej na mieszkanie, więc to chyba jednak nie stres. O, wiem, parafinę mu podam!

Może pomoże