Zawada w domu

15.03.15, 21:33
Bambaryłka już w domu. Niech nie straszy tytułem wcześniejszy wątek sad

Powoli wraca do życia. Popił, odwiedził kuwetę, przez pierwsze chwile chował się w zaciszne miejsca. Teraz śpi na zielonej ... A nie nie nie - nie na kanapie! Śpi na zielonym fotelu. I to jest spokojny sen smile

https://zmniejszacz.pl/zdjecie/233/2042964_zawadka.JPG

https://zmniejszacz.pl/zdjecie/233/2042963_zawada.JPG
    • lisek.chytrusek Re: Zawada w domu 15.03.15, 21:35
      Kochany czarnulek. Trzymamy kciuki całą piątką.
      • pi.asia Re: Zawada w domu 15.03.15, 21:52
        No!!!! Kamienie z serca pospadały!
    • dzedlajga Re: Zawada w domu 15.03.15, 21:59
      Tak się cieszę, że jest lepiej. Wracaj Zawadko do pełni sił. Masz nadal nasze kciuki, pazury i ogony
      https://www.e-gify.pl/gify/emotikony/emotikony_male/najlepsze/best42_%28www.e-gify.pl%29.gif
      • salimis Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:22
        No to teraz będzie już z górki i tego się trzymajmy wink
        • alus59 Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:45
          Wielkie uffffffffffffff - ale kciuki i pazurki dalej mocno zaciśnięte za zdrowie Zawady.
    • aankaa Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:05
      uff,
      niech będzie tylko lepiej !
    • circa.about Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:10
      Nasz kochany kocur..
      Dzięki za dobre wieści i niech od teraz będą już tylko dobr..
      Głaski.
      • mag_da53 Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:14
        Dobrze, że w domu, bo nie ma to jak w domu.
        Kciuki cały czas są.
        • kotapsota Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:16
          Oj Zawada, Zawada! Nie rób tego więcej! Przytulamy mocno i cieszymy się razem z Wami!
    • zew-is Re: Zawada w domu 15.03.15, 22:54
      Wspaniała wiadomość! A teraz szybkiego powrotu do zdrowia dla Zawady!
    • aankaa Re: Zawada w domu 15.03.15, 23:04
      jak to mawiali starzy lekarze smile w domu nawet ściany leczą

      i tego się trzymajmy, kocurze !!!
    • zielistka00 Re: Zawada w domu 15.03.15, 23:15
      Czekałam na takie wiadomości! Z każdą godziną będzie lepiej.
      • esimona Re: Zawada w domu 15.03.15, 23:25
        Dobre wieści na dobranoc.
        Trzymaj się Zawado, zdrowiej szybciutko.
    • saga55-5 Re: Zawada w domu 16.03.15, 01:08
      Weekend miała troszkę pracowity, więc nie sledziłam............ale super że już w domku. Bo w sumie gdzie najlepiej ?
    • kadanka Re: Zawada w domu 16.03.15, 01:44
      przesylam Zawadce najslodszego soczystego buziaka w lepek i w karczuszek slodki smile
      • yvi1 Re: Zawada w domu 16.03.15, 06:30
        Prosze o wymizianie slodkiej mordki i zycze szybkiego powrotu do zdrowia!
    • zaba_300 Re: Zawada w domu 16.03.15, 06:56
      Zdrowiej, kociaczku!
      • barba50 Re: Zawada w domu 16.03.15, 09:52
        Noc przespana spokojnie w nogach mojego łóżka, sik w kuwecie,krople zapodane, rano liźnięcie gourmeta z miseczki. Jedziemy na zastrzyki i kontrolę.
        • circa.about Re: Zawada w domu 16.03.15, 10:06
          Co za ulga!!
          Ale kciuki za pełny powrót do zdrowia wciąż trzymam smile
          • pi.asia Re: Zawada w domu 16.03.15, 10:30
            Będzie dobrze, będzie dobrze, będzie dobrze!!!
        • wadera3 Re: Zawada w domu 16.03.15, 10:52
          Ostrożnie dobre wieści, tfu, tfu...
          • barba50 Re: Zawada w domu 16.03.15, 12:30
            Wróciliśmy. Szmerów nie słychać, echo serca na razie odkładamy, leczymy i obserwujemy, Zawadulec powolniejszy niż zwykle, temperatura niska. No, ale generalnie do przodu.
            Wyszedł na moment do ogrodu, ale bez specjalnej zachęty dość prędko wrócił. Teraz poleguje w kąciku na pudełku.

            https://wstaw.org/m/2015/03/16/P1200199.JPG
            • wadera3 Re: Zawada w domu 16.03.15, 12:47
              A jak mordeczka - żuchwa, boli, nie boli, uszkodzona, nie uszkodzona?
              Tak jakoś wszystko mi się nie składa do kupy, obrzęk płuc z powodu? i w powiązaniu z żuchwą.
              No, ale i tak ważne, że w tej chwili bezpośrednie zagrożenie minęło, jak rozumiem.
              • barba50 Re: Zawada w domu 16.03.15, 13:18
                Bo to się nie składa! Przyczyna pewnie do końca zostanie nie wyjaśniona. Był uraz - tyle, że nie wiadomo jaki. Spadł z czegoś, coś go uderzyło/potrąciło? Wszystkie te hipotezy mało prawdopodobne. A co potem, w następstwie czego obrzęk płuc? To jakieś science fiction https://www.cosgan.de/images/midi/konfus/c090.gif
                Żuchwa naruszona, niestabilna, ale z dokładnym badaniem trzeba się wstrzymać do jego lepszej formy. Miejmy nadzieję, że sama się usztywni, zaleje tkanką.
                Słaby jest.
                • wadera3 Re: Zawada w domu 16.03.15, 13:40
                  O matko, właśnie tego nie potrafiłam powiązać, a tu okazuje się, że właściwie powiązania nie ma, tylko cholerny zbieg okoliczności.
                  No, chyba, że (choć o tym nigdy nie słyszałam) w wyniku urazu rozwinął się obrzęk płuc, ale to faktycznie chyba jednak niemożliwe.
                  • kadanka Re: Zawada w domu 16.03.15, 17:56
                    a czy obrzek pluc nie moze (tak jak to sie dzieje u ludzi) powstac w wyniku choroby serca? pisze na przykladzie mojej mamy, ktora po zdiagnozowaniu migotania przedsionkow, niewydolnosci serca i nadcisnienia dostala szereg roznych lekow w tym leki odwadniajace (furosemid). ale po jakims czasie leki odwadniające odstawila (za zgoda lekarza), bo miala straszne parcie na pecherz. no i skonczylo sie to obrzekiem pluc wlasnieuncertain po tym musiala juz wrocic do lekow odwadniajacych (diuver chyba)
                    • wiesia.and.company Re: Zawada w domu 16.03.15, 18:57
                      Tak czy inaczej: Zawada w domu! Każdy facet w domu wraca do sił, ganiając tylko połowicę po to czy tamto wink Cokolwiek to było, to miejmy nadzieję, że nie wróci. Temperatura niższa, ale chyba nie za niska? Może przeszedł jakąś infekcję płuc? Tfu, tfu... ma już tylko być rekonwalescentem (a nie chorym) co na poduszce przy Basi, po drugiej stronie Gałeczki, grzany i dopieszczany, i dokarmiany, i jak to rekonwalescentowi - wszystko wolno, czy kanapa czy fotel, czy ukochane miejsce Basi - wszystko dla Zawady. Zdrowiej, chłopaku, wiosna idzie, słońce pogrzeje, trawa wyrośnie, będzie można plażować wink
                    • wadera3 Re: Zawada w domu 16.03.15, 19:12
                      kadanka napisała:

                      > a czy obrzek pluc nie moze (tak jak to sie dzieje u ludzi) powstac w wyniku choroby serca?

                      Tak, oczywiście, tu i tu mechanizm(jeden z mechanizmów) przyczyny i wejścia w obrzęk płuc może być dokładnie taki sam. Tymczasem tu weci jakby to wykluczyli, odkładając Echo serca na potem..
    • zmija_w_niebieskim Re: Zawada w domu 16.03.15, 21:42
      Kochany Bambaryłka! Ta słodka czarna pyzata mordeczka! Kiedy patrzę na te zdjęcia, to mam wrażenie jakbym go znała od lat i osobiscie na kolanach trzymała, a przecież nie widziałam go na oczy! Wracaj do zdrowia, przystojniaku smile
      • jan.kran Re: Zawada w domu 16.03.15, 23:22
        Trzymałam kciuki najmocniej i cieszę się ze Zawadą staje na nogi bardzo.


      • barba50 Re: Zawada w domu 16.03.15, 23:27
        Na razie daleko do zdrowia i pełnej formy (choć niby się nie pogorszył). Słaby. Z jedzeniem kiepsko.
        Polizał trochę wątróbki

        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/233/2051684_P1200204.JPG

        pochłeptał odrobinę conva

        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/233/2051683_P1200207.JPG

        po jakimś czasie dokarmiłam convem ze strzykawki, dałam leki

        a teraz "dołożył" się do śpiącej w oponce Hesi, która przyjęła go życzliwie, wylizała po łebku i choć ciasno, ale cieplutko (pod kaloryferem) i miło.

        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/233/2051685_P1200213.JPG

        -
        https://images34.fotosik.pl/380/fb2f565e757765b9.gif Staram się pisać poprawnie po polsku
        • mysiulek08 Re: Zawada w domu 17.03.15, 02:43
          zdrowia !
          • sonrisa06 Re: Zawada w domu 17.03.15, 06:55
            Dopiero teraz miałam czas tu zajrzeć i takie dobre wieści!
            Jak to dobrze, że Zawada już w domku.
            Ten jego dziwny uraz chyba na zawsze pozostanie tajemnicą, ale ważne, że jest lepiej i że się nie pogarsza. Zdrowiej czarnulku!
            • wiesia.and.company Re: Zawada w domu 17.03.15, 12:52
              Powoli może i apetyt ruszy, dobrze że sam spaceruje, że już nie chce się chować w samotności, że już wraca ochota na towarzystwo kocie - sam sobie wybrał Hesię do ogrzewania smile Widać nad talerzykiem łapeczkę z wygolonym fragmencikiem (do pobrania krwi). Skoro Basia troszkę dokarmia, a i on smak czuje i pociąg do wątróbki, to wróci do sił! Trzymam kciuki, żeby szybko nabrał takiej formy jaką miał kilka dni temu!
              • wiesia.and.company Re: Zawada w domu 17.03.15, 12:58
                Czy może mu przeszkadzać troszkę ten brak kła, utraconego ostatnio? Bo może woli pochłeptać, niż zagarnąć mięsko kłami lub pogryźć? Facecik może się w nim odzywa (mówię tak, bo mój Filipek to typowy facecik - delikacik, kiedy wróciliśmy po czyszczeniu zębów z kamienia, to tak mi pokazywał, że nie może... no nie może absolutnie, chce, a może go zacznie boleć? a może nie zacznie boleć, ale on nie zacznie jeść, bo a nuż zacznie... ). Zawada bidulek jest słabiutki, dopiero wraca do zdrowia, a może ten wyszczerbiony buziak się nałożył - no i wiadomo, ta poluźniona trochę szczęka, nie może gryźć.... Takie półpłynne to mu lepiej idzie. Zdrowiej, czarnulku dzielny!
                • mag_da53 Re: Zawada w domu 17.03.15, 19:34
                  Będzie dobrze, pomalutku, ale do przodu.
                  Convalescence na pewno go wzmocni, on pewnie jest ciągle obolały bidulek.
    • lampka_nocna5 Re: Zawada w domu 17.03.15, 22:34
      wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Zdrowiej, baranie, bo się z Tobą kupa ciotek z forum policzy!!!!!
      • panna_beata Re: Zawada w domu 18.03.15, 10:14
        lampka_nocna5 napisała:

        Zdrowiej, baranie,

        ... do kota tak... i jeszcze nie swojego... big_grin big_grin big_grin
        • wadera3 Re: Zawada w domu 18.03.15, 11:03
          Do swojego by się bała, dostałaby z liścia, jak nic.
          • panna_beata Re: Zawada w domu 18.03.15, 11:52
            wadera3 napisała:

            > Do swojego by się bała, dostałaby z liścia, jak nic.
            >

            tongue_out
        • lampka_nocna5 Re: Zawada w domu 18.03.15, 15:13
          w internetach można więcejbig_grin
          • karple Re: Zawada w domu 19.03.15, 09:12
            O rety, rety.... kamień z serca!!!! jak dobrze, ze jest lepiej.... teraz musi być dobrze!!! Dzielny, silny Zawada!!!! Głaski dla futerka!!!!
Pełna wersja