the_kami
19.03.15, 15:14
Od razu uspokoję - absolutnie nic drastycznego.
www.facebook.com/video.php?v=876082532430855
Ja mam bardzo mieszane uczucia, bo wiadomo - dzieci i kociątka rozczulają więc budyń absolutny i wielokrotny. Ale z drugiej strony ten kociak jest bardzo mały, a dziewczynka z całą pewnością nie ma jeszcze wyczucia w rączkach. Jak spędzałam wakacje na wsi, często mówiło się, że dzieciaki w tym czy innym gospodarstwie "przerwały" kociaka - nie chodziło oczywiście o żadne akcje młodocianych psychopatów, którzy rozrywali kocięta, tylko o jakieś uszkodzenia maluchów spowodowane nieostrożną - bo dziecięcą - zabawą.
W każdym razie - ja takiemu maluszkowi kociaka na ręce bym nie dała absolutnie. Co sądzicie?