usia44 23.03.15, 17:45 Działkowe powitały w komplecie , wszystkie trzy . A domowe ... Jedynie na Kolorowej Kici wiosna nie zrobiła wrażenia . Pozdrawiamy wiosennie Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aankaa Re: Powitanie wiosny. 24.03.15, 10:00 Usia, wcale się nie dziwię Kolorowej przecież to mój kot ! smutna leży - dlaczego miałby witać wiosnę u Ciebie a nie u mnie ? Odpowiedz Link
kociniewolnik Re: Powitanie wiosny. 24.03.15, 10:27 Wiosną w kociej telewizji (okno) zawsze nadają fajne programy. Jeszcze więcej ptaszków do zjedzenia...tzn oglądania Odpowiedz Link
kociniewolnik Re: Powitanie wiosny. 24.03.15, 10:47 fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/v/t1.0-9/s720x720/19181_10153060452635033_8021633105448144079_n.jpg?oh=4175863d8f8185d9f8b2786b060d0dd6&oe=557A1818&__gda__=1437231263_39e1e041e9f84613601ad4e942ebc0a5 Odpowiedz Link
olinka20 Re: Powitanie wiosny. 24.03.15, 19:56 Wiosna Moje kocie kołki od kilku dni tłuką sie od rana, zamiast spac jak to mają w zwyczaju Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Powitanie wiosny. 26.03.15, 13:40 Usia, bardzo się cieszę, że wszystkie kotki działkowe są w komplecie. Po tych walkach z ludźmi nienawidzącymi kotów, to jest Wasze zwycięstwo! Koty i działkowe plenery pięknie się komponują. Mam nadzieję, że będą zdjęcia, macie tam tak ładnie I koty domowe pobudzone, może one nawet widzą jak trawa rośnie Ja swoim chciałam zrobić telewizję balkonową: w oczka siatki balkonowej włożyłam luzem kawał boczku - moje koty miały sobie zza drzwi obserwować ptasie próby dziobania. A przyleciała jedna wrona, usiadła pionowo (naprawdę, potrafią) dziabnęła i porwała. Jeden ruch, i po telewizji... Odpowiedz Link
olinka20 Re: Powitanie wiosny. 26.03.15, 13:53 Wiesiu po prostu za tani abonament wykupiłas Odpowiedz Link
usia44 Re: Powitanie wiosny. 26.03.15, 17:43 Za oknem plac budowy , więc atrakcji do oglądania moc . ///Siatki balkonowej nie ma jeszcze ale okna osiatkowane póki co . /// W działkowym stadzie trochę zmian . Od 1 grudnia nie ma Filemona . Ostatnio bywał bardzo rzadko . Myślę że przeniósł się na działki obok , za tory - bo w tamtą stronę zawsze odchodził. Pumek też bywa jak gość ostatnio. Ale wiem że mieszka za płotem , to już inne ogrody działkowe choć dzieli je tylko fosa mała . Tam pewno czuje się bezpieczniej . Stałe mieszkanki to Kicia Czarna i Łapeczka . Ale doszedł jeden do naszego stada . Czarno - biały bardzo duży kot . Zdjęcie zrobione z daleka ale jest widoczny . to początkowe dni gdy u nas się zadomawiał. Siedzi tuż za altanką u sąsiada. Nie jest zbyt dobrze widoczny , ale takie foto tylko mam. Zimą też pomagaliśmy kociej mamie zza fosy i jej dziecku . Czekała zawsze obok pierwszej altanki , zaraz przy parkingu . Teraz już nie przychodzi , ale bywała i u nas ---co nie bardzo tolerowały Łapka i Czarnuszka . /// Kocia mama już po sterylizacji /// A to " Czarne Noski" z naszych działek . Ale jak w temacie obok , doszliśmy do wniosku z mężem , ze nie uratujemy wszystkich kotów . Zgłosiłam to do TOZ-u , nie wiem co oni zrobią ... Choć bardzo emocjonalnie podchodzę do niemożności pomocy tym kotom , jednak mąż powiedział STOP . Czarne Noski mają swoich karmicieli , tylko nieodpowiedzialnych . Nie sterylizują tych kotów ... Czasem dopadają mnie wątpliwości i wyrzuty , że zabrałam domowym wolność . Najbardziej chyba wobec Kolorowej , jednak z drugiej strony jestem spokojna , że nikt ich nie skrzywdzi. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Powitanie wiosny. 27.03.15, 17:35 Bardzo mi się podoba to zdjęcie z kotem przewodnikiem - czarny prowadzi z ogonem podniesionym do góry - dumnie, a za nim maszeruje człowiek Widać, że wiedzą dokąd idą Ten czarny kocio na pokrywie studni ma całkiem niezły widok, ale też jest widoczny - i dlatego biało-czarny Duży chyba nie ma śmiałości tak oficjalnie defilować mu przed nosem. Rzeczywiście solidnie zbudowany W ogóle widać sporo kotów na działce, może po prostu są już zaakceptowane jako egzystujące tam. A co do Czarnych Nosków: to może pod kątem jakiej takiej pomocy przed rozmnażaniem podawać kotkom tabletkę Provery raz na tydzień? Włożyć w kawałeczek pasztetowej i podłożyć lub rzucić pod nos kotkom? Jak się załapie kocurek, to mu nie zaszkodzi, tylko obniży poziom męskiego hormonu Weci wystawiają recepty na Proverę, tyle że płaci się w aptece wyższą cenę, z pełną odpłatnością (ale to jakieś 9 zł na 30 tabletek, a częstotliwość podawania to 1 tabletka na tydzień), zimą można nie podawać ale na wiosnę... Dzięki za zdjęcia Odpowiedz Link