wadera3
25.03.15, 13:56
"Witam,
zaglądam czasem na Koci zakątek (z sympatii "wirtualnej" do kotów, bo swoich nie mam

). Z tego co widzę, forumowicze często skutecznie pomagają kotom w "realu", więc pomyślałam, że napiszę też tutaj z prośbą o udostępnienie wiadomości... a nuż ktoś kojarzy kota albo może wyskoczyć i np. go złapać. Napisałam też na facebooku, poniżej wklejam, o co chodzi:
[KRAKÓW RUCZAJ] Naprzeciwko Instytutu Nauk o Środowisku (wylot Drukarskiej) spotkałam kota. Wygląda na zagubionego. Biały, z czarnym ogonem i łatką na głowie, czerwona obróżka. Szedł pod ekranami (nie od strony ulicy) w kierunku Kauflandu. Może ktoś kojarzy ogłoszenie o zagubionym kocie? Nie spieszył się, więc teraz dałoby się go pewnie jeszcze łatwo namierzyć. Nie miałam pomysłu, w co go zapakować, więc nie przytrzymałam niestety
Przejrzałam ogłoszenia w sieci, ale nie znalazłam kota pasującego do opisu. Może dopiero co zwiał, bo wygląda na zadbanego. Nie boi się, ale nie podchodzi na "pogłaskanie", i miauczy.
Pozdrawiam
JK"
Zamieszczam zgodnie z prośbą nadawczyni, może ktoś z Krakowa może jakoś pomóc?