Tego zaden zwirek nie wytrzyma :)

28.03.15, 21:32
Kotow mamy ile mamy, w tym kocia fundamentalistke i talibanke tongue_out. Totez kuwety, z ktorych korzysta Jej Najwyzsza Wysokosc Kicia.Yoda sa pod scislym nadzorem smile Jedna osobista w lazience przy sypialni, do ktorej zadne futro oprocz Kicii.Yody wstepu nie ma ( i lazienki i sypialni smile) i dwie w lazience 'zwyklej', ktora na czas pobytu Szaranczy na pokojach byla zamykana. SW czasami korzystalo, ale rzadko.

Tyle, ze trudno jest zmienic nawyki, kiedy przez lata drzwi staly otworem, poza oczywiscie fazami uzywania przez nas smile. Zawsze ktorys sie przemycil, czasami zostal zamkniety. W koncu machnelismy reke, tym bardziej, ze najwyrazniej Kici.Yodzie obce zapachy w kuwecie roznicy nie robily.

No, ale ostatnio korzystanie z dwoch kuwet w owej lazience przeszlo wszelkie oczekiwania! Wyglada na to, ze ani Szarancza (3 kuwety wlasne), ani SW (3 kuwety wlasne) praktycznie ze swoich kuwet nie korzystaja! Sporadycznie, jak je w nocy przycisnie smile

10 kotow uzywa 2 (dwoch) kuwet! z wlasnej nieprzymuszonej woli! Zwiras jest do wymiany po tygodniu, co nie jest dziwne.

O, tak wyzalic sie chcialam, po kolejnej wymianie.
    • aankaa Re: Tego zaden zwirek nie wytrzyma :) 28.03.15, 23:14
      10 kotow uzywa 2 (dwoch) kuwet! z wlasnej nieprzymuszonej woli! Zwiras jest do wymiany po tygodniu, co nie jest dziwne.

      O, tak wyzalic sie chcialam, po kolejnej wymianie.


      wyżalić czy pochwalić ? wink
    • yvi1 Re: Tego zaden zwirek nie wytrzyma :) 28.03.15, 23:39
      Moj jeden malutki kotecek robi takie k...y ,ze czasami po 5 dniach jest do wymiany.Uzywamy Catsan,czyli jedno z " wyzszej " polki.Oczywiscie po kazdej wiekszej wizycie jest od razu wyrzucane.
      Acha kuweta XXL,Gina robila 2 razy na tydzien i prawie bezwonnie,u niej kompletna wymiana byla 2 razy w miesiacu.
      Takze podziwiam twoje koty smile.
      • pi.asia Re: Tego zaden zwirek nie wytrzyma :) 29.03.15, 09:05
        Kot najwyraźniej sam sobie wybiera ulubione WC. U mnie były trzy kuwety, obecnie są dwie (na cztery koty). Jedna stała w przedpokoju, dwie w łazience.
        Ta w przedpokoju to była ta ukochana, do której wszystkie robiły wszystko, jeszcze jak ich była szóstka, z tym że Frutka z upodobaniem i uporem godnym lepszej sprawy lała na ścianę przy kuwecie albo tuż obok kuwety, podobnie zresztą z kooopalami. Reszta kotów korzystała z tej kuwety ochoczo przez cały dzień, tak więc gdy wracałam z pracy, suchego żwirku w zasadzie w niej nie było. To znaczy był, wokół kuwety.
        Gdy Frutka odeszła za TM, zdecydowaliśmy się zlikwidować tę kuwetę bo mieliśmy serdecznie dosyć bajzlu.
        W łazience są dwie kuwety - otwarta i zadaszona (ale bez drzwiczek). Co ciekawe - ta otwarta służy kotom wyłącznie do sikania, koopal zdarza się w niej sporadycznie. Bo koopale, proszę państwa, i tylko koopale, robi się w kuwecie zamkniętej!
        Zrozumieć kota.....
    • zew-is Re: Tego zaden zwirek nie wytrzyma :) 29.03.15, 12:20
      Pochwal futra, masz mniej sprzątania smile
      • wiesia.and.company Re: Tego zaden zwirek nie wytrzyma :) 29.03.15, 18:30
        A bo z tymi kuwetami to człowiek przesadza, chce żeby koty miały luzy, wygody, nie stąpały nóżkami po niezbyt świeżym podłożu... wink A one są po prostu trochę zazdrosne o siebie. Dla nowo przybyłego stawiałam dodatkową, trochę ukrytą kuwetę i tam kot cichcem korzystał. Ale banda zawsze wywęszyła wink I zawsze liczyli na to, że w tej "nowej kuwecie" to musi być coś ekstra, skoro Nowy taką dostał. A niedoczekanie! I zaczynały się odwiedziny w tej małej, odosobnionej kuwecie, dosyć tłumnie się robiło, zatem przestraszony Nowy zaczynał anektować opuszczoną dużą zespołową kuwetę tzw. basen. Miał spokój i wygodę. I wtedy zaniepokojeni użytkownicy małej kuwety znów zaczynali odwiedziny w "basenie", bo skoro Nowy wybrał, to coś tam musi być szczególnego... I w rezultacie i tak wszyscy korzystali z jednej kuwety. Co i dla mnie jest wygodniejsze, bo przy "basenie" w łazience wisi łopatka, szufelka i zmiotka, jest worek na nieczystości, no i jest mój własny kibelek (bo to w łazience), który ja wizytuję, więc na bieżąco wygrabiam co trzeba i kociego kibelka. smile
        A co do zalewania ściany za kuwetą - to tak miałam z Grosieńką, która coraz wyżej unosiła dupkę i wyżej, aż w końcu przestrzeliwała na ścianę i wiadomo, wszystko wpływało też i pod kuwetę-basen. A że nad kuwetą na ścianie jest kaloryfer, to po prostu umocowałam do niego klipsami bieliźniarskimi płachtę ceraty przyciętej tak, żeby opadała po ścianie do środka kuwety (tak żeby się nie tytłała w żwirku). I opanowałam to sikanie na ścianę, bo wpływało do kuwety po ceracie. Teraz czasem Misiunia wystawia dupkę z drugiej strony i podnosi tylną łapkę, opierając ją o rant - czyli robi żabę (nie chce sobie obsikać długiego futerka i łapek), no i bywa że przestrzeli. Ale to rzadko, i jest mało kłopotliwe.
        Tak więc przy 9 sztukach, ośmiu i teraz sześciu zawsze jest kuweta-basen i narożna kryta (z otwartymi na stałe drzwiczkami) i do niej biega właściwie tylko Fryga, która lubi wybijać w górę Cats Best drewniany, leciutki. Reszta woli solidne grzebanie łapą żwirku Benkowego grubego - to zajęcie wyrabia im mięśnie smile Czują, że bardzo ważne zadanie zostało wykonanie i mają to za sobą smile No i ten dźwięk szurgotania smile
        • mysiulek08 Re: Tego zaden zwirek nie wytrzyma :) 29.03.15, 19:03
          My tak mamy z Leia/Miki, siura i podnosi dupsko coraz wyzej i sikanko laduje za kuweta. Robi to tylko w jednej kuwecie, ktora stoi w brodziku u SW lazience, czyli klopot jakby mniejszy. Dla 'spokoju' posadowilam ich trzecia, awaryjna, kuwete w kartonie wiekszym od kuwety z wycietym wejsciem.

          Inny problem, taki bardziej ciezki smile sprawila nam aktaulna tymczasowiczka (zgarnelismy z posesji mloda kicie w ciazy, ciachnelismy i teraz dochodzi do siebie w ostatnim wolnym pokoju), kupale ladowale poza kuweta, ten sam mechanizm, dupsko coraz wyzej, i wyzej i pac. Pomogla znowu karton smile Kupale na szczescie zwarte, wiec sprzatania mniej smile

          I chyba system kartonowy zastosujemy przy kazdej kuwecie, ktorej ksztalt na to pozwoli.
Pełna wersja