mysiulek08
28.03.15, 21:32
Kotow mamy ile mamy, w tym kocia fundamentalistke i talibanke

. Totez kuwety, z ktorych korzysta Jej Najwyzsza Wysokosc Kicia.Yoda sa pod scislym nadzorem

Jedna osobista w lazience przy sypialni, do ktorej zadne futro oprocz Kicii.Yody wstepu nie ma ( i lazienki i sypialni

) i dwie w lazience 'zwyklej', ktora na czas pobytu Szaranczy na pokojach byla zamykana. SW czasami korzystalo, ale rzadko.
Tyle, ze trudno jest zmienic nawyki, kiedy przez lata drzwi staly otworem, poza oczywiscie fazami uzywania przez nas

. Zawsze ktorys sie przemycil, czasami zostal zamkniety. W koncu machnelismy reke, tym bardziej, ze najwyrazniej Kici.Yodzie obce zapachy w kuwecie roznicy nie robily.
No, ale ostatnio korzystanie z dwoch kuwet w owej lazience przeszlo wszelkie oczekiwania! Wyglada na to, ze ani Szarancza (3 kuwety wlasne), ani SW (3 kuwety wlasne) praktycznie ze swoich kuwet nie korzystaja! Sporadycznie, jak je w nocy przycisnie
10 kotow uzywa 2 (dwoch) kuwet! z wlasnej nieprzymuszonej woli! Zwiras jest do wymiany po tygodniu, co nie jest dziwne.
O, tak wyzalic sie chcialam, po kolejnej wymianie.