saga55-5 05.04.15, 19:39 Ciekawska Puśka nie mogła zobaczyć co się w garnkach miesza, to sobie na górę na szafki weszła i podglądała Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kotapsota Re: Zaglądamy w gary ;) 05.04.15, 19:48 Jasne, wszystko widać i słychać Zuch! Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: Zaglądamy w gary ;) 05.04.15, 20:51 I zapachy idą do góry wszystko obczajone Cudny pyszczek...gdybym ja miała taką kotkę, to jakbym złapała, jakbym wycałowała... Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Zaglądamy w gary ;) 05.04.15, 22:15 Pyszczek śliczny, pozycja obserwatora doskonała, jednak jakby pewien grymas jawi się na pyszczku, czyżby to brak akceptacji lub lekki zawód Może akurat ten zapach jej nie przypadł do gustu. Jakieś cytrusy zamiast rybnych aromatów Odpowiedz Link
saga55-5 Re: Zaglądamy w gary ;) 07.04.15, 18:12 Lekki zawód raczej że jej nic nie dają Odpowiedz Link
salimis Re: Zaglądamy w gary ;) 08.04.15, 23:27 No cóż, u nas też jest podobny punkt obserwacyjny ale i także wypoczynkowy o który boje toczy Szymek z Melą. Melcia uwielbia tam leżakować szczególnie latem, Szymek niekoniecznie. Ale ten mały paskudnik byłby chory gdyby nie przegonił stamtąd Meli. Sam się tam nie położy a innym przeszkadza. Nie raz muszę interweniować bo Melka broni swojej miejscówki jak tylko może. Szymuta natomiast zjeżony niczym szczota klozetowa, przypiera atak. Miejscówa nosi widoczne gołym okiem, ślady użytkowania przez Melkę. Nie omieszkała obgryźć kartona co widać na załączonym obrazku Oczywiście Pryśka podpatrzyła i również ją polubiła Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Zaglądamy w gary ;) 09.04.15, 19:23 Nie otwierają mi się załączone obrazki... mój komputer tak zdecydował, czy coś nie tak poszło nie tak... ? Odpowiedz Link
zew-is Re: Zaglądamy w gary ;) 09.04.15, 20:21 Ale zawiedziony pysiulek. Wcale pańcia nie myśli o kotku Odpowiedz Link
salimis Re: Zaglądamy w gary ;) 10.04.15, 00:01 hmmm, dziwne bo ja widzę foty, spróbuję jeszcze raz Odpowiedz Link
saga55-5 Re: Zaglądamy w gary ;) 10.04.15, 11:45 Teraz to i ja widzę Niezła miejscówka. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Zaglądamy w gary ;) 10.04.15, 20:40 O, niezłe miejsce widokowe I jeszcze pudła jakby specjalnie zaprojektowane pod kocią dupeczkę A ludzie z góry widziani od razu nabierają innego znaczenia, bo perspektywa inna. Wiadomo, kto zarządza w domu. Ten, kto na wywyższeniu, w pełnym majestacie delegacje przyjmuje, zaproszenia na posiłek, widzi, ogarnia, a nie musi uczestniczyć aktywnie Odpowiedz Link
salimis Re: Zaglądamy w gary ;) 29.04.15, 20:54 Dosłownie Gdy Szymek miał założony cewnik, wnerwiony był na maksa no i któregoś razu wlazł na górę. Musiałam mu podać akurat tabletkę tak więc trza go było ściągnąć na dół. Ten z nerwów zaczął sikać na szafkę i przy okazji co nieco tego drugiego popuścił. W nerwach wdepnął w to łapką i jak nie zacznie nią trząść. Sufit i ściana otrzaskana na brązowo. Nawet nie próbowałam tego ścierać. Co tu dużo gadać , gówniany szlaczek walnął Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Zaglądamy w gary ;) 30.04.15, 12:30 Zawsze można sobie w ten sposób pamięć potrenować, zadzierasz głowę i... pyk, wracają wspomnienia. To taki test. Jak już nie będziesz mogła skojarzyć, skąd się te paćki wzięły, to znaczy że za dużo cholesterolu albo poważna choroba Odpowiedz Link
saga55-5 Re: Zaglądamy w gary ;) 30.04.15, 12:38 Ale wiecie..... Pusia tam wchodzi sporadycznie na tym mieszkaniu. W starym częściej. Wtedy chyba zapragnęła naprawdę zajrzeć co się w garnkach gotuje Odpowiedz Link
salimis Re: Zaglądamy w gary ;) 01.05.15, 11:45 Boś ty pewnie czarownica i patrzyła czy oprócz żabiej brodawki i jadu węża dodałaś koci wibrys Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Zaglądamy w gary ;) 01.05.15, 12:30 Hahahaha "Boś ty pewnie czarownica i patrzyła czy oprócz żabiej brodawki i jadu węża dodałaś koci wibrys" Odpowiedz Link
saga55-5 Re: Zaglądamy w gary ;) 02.05.15, 00:06 bez tego to żadne danie nie byłoby dobre Odpowiedz Link