Żmija z kotem ;)

07.04.15, 02:17
Skąd ja znam takie przytulanki smile
    • barba50 Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 09:39
      https://wstaw.org/m/2015/04/06/zmija_w_niebieskimsammy.jpg
      • lisek.chytrusek Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 11:48
        Ależ to piękne! Piękny kotek z piękną żmiją i piękne ujęcie.
    • olinka20 Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 09:40
      Oj tak, a potem lizanie czoła i baranek prosto w czoło big_grin
      Słodko smile
      • panna_beata Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 10:12
        Tylko zazdrościć obydwóm smile
      • grazyna1605 Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 10:14
        Zdjęcie fajne! Z przyjemnością patrzy się na tą przyjażń, zaufanie i miłość pomiędzy ludziem i
        kicią.
    • aankaa Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 10:18
      o ! i ma jakieś niebieskie wdzianko big_grin
      • wiesia.and.company Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 12:20
        O, jak ja to lubię: nosek w nosek, rączka w łapkę, brzuszek w brzuszek! smile Świetne zdjęcie, bo od razu mi się cieplutko robi na duszy! smile Takie pościelowe zdjęcie smile Nawet chrapanie do uszka jakieś wtedy jest milutkie i działa nasennie smile
        • pi.asia Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 20:29
          I kto by przypuszczał, że jadowita gadzina i pazurzasty drapieżnik mogą razem tak słodko wyglądać smile
      • zmija_w_niebieskim Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 22:21
        Zielone, aanko, zielone - dla odmiany big_grin
        • aankaa Re: Żmija z kotem ;) 08.04.15, 10:10
          no paczpani, mój monitor kłamie !
          albo zobaczyłam to co chciałam zobaczyć big_grin
    • zmija_w_niebieskim Dziękuję wszystkim za miłe słowa 07.04.15, 21:58
      Niedawno minął rok, odkąd zawieźliśmy Samusia do weta ostatni raz...na ostatnią drogę.. sad
      Kiedy Barba pisala o swoim Zawadzie, że odszedł tak cicho i spokojnie, jakby nikomu nie chciał robić kłopotu - to zaraz pomyślałam o Samulku. Z nim było tak samo.
      To był wyjątkowy kot - cierpliwy, ufny, łagodny, wybaczający, kochający wszystkich ludzi. Nadal bardzo nam go brak. Mogę jednak już patrzeć na to zdjęcie z uśmiechem, bo piękne wspomnienia przysłaniają żal.
      To były nasze poranne weekendowe mruczanki-przytulanki. Gdybyście mogli usłyszeć ten traktor!
      Nie lizał mnie wprawdzie w czoło, ale barankował co chwila nosem w nos z calej siły! I jeszcze wyciągał łapkę i delikatnie dotykał mojej twarzy. Czasami trzymał tę łapę opartą o moje (albo męża) czoło przez dobre kilka minut - mówiliśmy wtedy, że nas błogosławi.
      Mieliśmy go tylko cztery lata, ale nigdy nie zapomnimy. I wiem, że nigdy nie będziemy mieli drugiego tak cudownego kota - to by było jak trafienie szóstki w totolotku dwa razy smile
      • zmija_w_niebieskim Jeszcze kilka zdjęć 07.04.15, 22:17
        (jak się uda)
        Rudy kocurek, kokardka i sznurek:
        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/241/2198386_sammy13.jpg
        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/241/2198388_Sammy4.jpg
        Kolejne zdjęcie łóżkowe:
        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/241/2198387_sammy11.jpg
        i ostatnie Święta z Samusiem:
        https://zmniejszacz.pl/zdjecie/241/2198389_Sam2.jpg

        • mitta Re: Jeszcze kilka zdjęć 08.04.15, 12:46
          Cudne zdjęcie, a właściwie cudowna chwila uchwycona, utrwalone i ocalona od zapomnienia.
          Samuś piękny był.
          • wiesia.and.company Re: Jeszcze kilka zdjęć 08.04.15, 16:03
            Przepiękny! I taki kochany! Ogromnie się wzruszyłam....
    • hamerykanka Re: Żmija z kotem ;) 08.04.15, 18:23
      Cudo , po prostu cudo...
    • zaba_300 Re: Żmija z kotem ;) 08.04.15, 18:37
      oboje tacy słodcy...smile
    • dzedlajga Re: Żmija z kotem ;) 09.04.15, 12:16
      Jaki piękny widok. Jak ja Ci Żmijo zazdraszczam tego spania nos w nos. Mój ciągle śpi na dywanie, nie odważył się jeszcze sam wejść na łóżko, choć ja próbuję go wnosić i nawet czasem mruczy trochę.

      Piękny duecik smile
Pełna wersja