lisek.chytrusek Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 11:48 Ależ to piękne! Piękny kotek z piękną żmiją i piękne ujęcie. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 09:40 Oj tak, a potem lizanie czoła i baranek prosto w czoło Słodko Odpowiedz Link
grazyna1605 Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 10:14 Zdjęcie fajne! Z przyjemnością patrzy się na tą przyjażń, zaufanie i miłość pomiędzy ludziem i kicią. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 12:20 O, jak ja to lubię: nosek w nosek, rączka w łapkę, brzuszek w brzuszek! Świetne zdjęcie, bo od razu mi się cieplutko robi na duszy! Takie pościelowe zdjęcie Nawet chrapanie do uszka jakieś wtedy jest milutkie i działa nasennie Odpowiedz Link
pi.asia Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 20:29 I kto by przypuszczał, że jadowita gadzina i pazurzasty drapieżnik mogą razem tak słodko wyglądać Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: Żmija z kotem ;) 07.04.15, 22:21 Zielone, aanko, zielone - dla odmiany Odpowiedz Link
aankaa Re: Żmija z kotem ;) 08.04.15, 10:10 no paczpani, mój monitor kłamie ! albo zobaczyłam to co chciałam zobaczyć Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Dziękuję wszystkim za miłe słowa 07.04.15, 21:58 Niedawno minął rok, odkąd zawieźliśmy Samusia do weta ostatni raz...na ostatnią drogę.. Kiedy Barba pisala o swoim Zawadzie, że odszedł tak cicho i spokojnie, jakby nikomu nie chciał robić kłopotu - to zaraz pomyślałam o Samulku. Z nim było tak samo. To był wyjątkowy kot - cierpliwy, ufny, łagodny, wybaczający, kochający wszystkich ludzi. Nadal bardzo nam go brak. Mogę jednak już patrzeć na to zdjęcie z uśmiechem, bo piękne wspomnienia przysłaniają żal. To były nasze poranne weekendowe mruczanki-przytulanki. Gdybyście mogli usłyszeć ten traktor! Nie lizał mnie wprawdzie w czoło, ale barankował co chwila nosem w nos z calej siły! I jeszcze wyciągał łapkę i delikatnie dotykał mojej twarzy. Czasami trzymał tę łapę opartą o moje (albo męża) czoło przez dobre kilka minut - mówiliśmy wtedy, że nas błogosławi. Mieliśmy go tylko cztery lata, ale nigdy nie zapomnimy. I wiem, że nigdy nie będziemy mieli drugiego tak cudownego kota - to by było jak trafienie szóstki w totolotku dwa razy Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Jeszcze kilka zdjęć 07.04.15, 22:17 (jak się uda) Rudy kocurek, kokardka i sznurek: Kolejne zdjęcie łóżkowe: i ostatnie Święta z Samusiem: Odpowiedz Link
mitta Re: Jeszcze kilka zdjęć 08.04.15, 12:46 Cudne zdjęcie, a właściwie cudowna chwila uchwycona, utrwalone i ocalona od zapomnienia. Samuś piękny był. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Jeszcze kilka zdjęć 08.04.15, 16:03 Przepiękny! I taki kochany! Ogromnie się wzruszyłam.... Odpowiedz Link
dzedlajga Re: Żmija z kotem ;) 09.04.15, 12:16 Jaki piękny widok. Jak ja Ci Żmijo zazdraszczam tego spania nos w nos. Mój ciągle śpi na dywanie, nie odważył się jeszcze sam wejść na łóżko, choć ja próbuję go wnosić i nawet czasem mruczy trochę. Piękny duecik Odpowiedz Link