jehanette
04.05.15, 12:31
Czy u Was też tak jest, że wszystkie stworzenia małe i duże MUSZĄ kłębić się w jednym pomieszczeniu? Rano miotamy się między kuchnią a łazienką, usiłując skoordynować śniadanie, pakowanie rzeczy do pracy i ubieranie, w międzyczasie doglądając lalek, misiów, samochodzików i innych zabawek, które akurat teraz potrzebują wraz ze swoją 3,5 letnią właścicielką naszej pilnej uwagi, a koty oczywiście wszędzie podążają za nami - ja w łazience, kot skacze do umywalki, w kuchni kłębią się dokładnie pod naszymi nogami, ktoś idzie składać pościel - koty materializują się nagle na łóżku... urocze to, ale tez i upierdliwe