pól-moje mrumraki

09.05.15, 10:43
a to moje bezdomniaczki, które karmię. Po lewej Skarpetek, który jest przyjazny i daje się pogłaskać, po prawej Rudziel, który dzisiaj pierwszy raz przyszedł na tyle blisko, że mogłam stwierdzić, że chudy i chłopak, i to gotowy do cięcia:

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/TMH6D5JPPZzVzdyriB.jpg
    • wiesia.and.company Re: pól-moje mrumraki 10.05.15, 14:06
      Lampko, fajnie że nam pokazałaś swoich podopiecznych. Dobrze, że są tacy ludzie, jak Ty. Rozumiem tę dumę, z jaką przedstawiasz ładnie rozwinięte kocie dzieciaki. Jak mama dumna ze swoich latorośli. smile Bo też jest się czym pochwalić, dzięki Twojemu jedzeniu to one są zdrowsze, mają siłę uciekać przed ewentualnym niebezpieczeństwem, widzisz też czy nie potrzebują jakiejś Twojej pomocy czy też ingerencji.
      Mogę takie zdjęcia oglądać i oglądać, bo dokumentują uzyskanie dobrej relacji między człowiekiem i kotami. A na to trzeba uczciwie i cierpliwie zapracować. smile
Pełna wersja