kiedy maluszka zabrać mamie?

11.05.15, 19:05
Jest kocio. Małe. Ma 4 tygodnie, urodził się jedynakiem, w ludzkiej rodzinie. Wyglądał tak mniej więcej parę dni temu:

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/DHDE41LU1bqbbQNUeB.jpg

Koleżanka nogami przebiera, bo go chce i kocha i życia sobie nie wyobraża. Pytanko: kiedy zabrać mamie? Jak będzie miał 6 tygodni, 8, czy ile?
    • dorcia1234 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 20:10
      o kurczę, ak mój bezdomniak
      Powiem tak- my Emkę zabraliśmy gdy miała 6 tygodni i to niestety widać. Nie nauczyła się, ze się nie gryzie...
      • klaryma Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 20:48
        na stronach hodowcow mowia o minimum 12 tygodniach, wlasnie po to, aby kociak byl nauczony czystosci i wlasciwie zsocjalizowany. Mam obecnie 2 koty - oba byly z mama (w jednym przypadku wiem na pewno, w drugim tak twierdzili w schronisku) nawet dluzej niz te 12 tyg. i faktycznie, pomimo roznych wad (sic!) oba sa bardzo przyjazne w stosunku do ludzi i zwierzat i zrownowazone.
        • malpa-w-czerwonym1 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 20:51
          Dwanaście tygodni to optymalny okres pobytu przy matce - mam dwie kotki, jedną koleżanka mi przywiozła jako 5-tygodniowego oseska i to widać! Kocia mama jest najlepszym wzorcem dla kocięcia...
          • lampka_nocna5 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 21:11
            dobra, zmartwię koleżankę, bo już wszystko przygotowane na nowego członka rodzinysmile
            • verdana Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 21:25
              Miałam siedmiotygodniowego kociaka z domu tymczasowego. Odebrano je matce tydzień wcześniej, bo szła zima, w ramach "dbania o kotka". Kotek nie tylko o mało nie wyzionął ducha dwa dni po wzięciu przez nas, ale miał chorobę sierocą - dobrze, że znalazła sie matka zastępcza - nasza mopsica.
            • jehanette Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 10:11
              Kocha to poczeka. Oby nie przeszła jej ta miłość za rok, jak kocio wyrośnie uncertain
      • dorcia1234 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 21:31
        korekta- nie 6 a 8 tygodni miała ale i tak za wcześnie.
    • mysiulek08 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 11.05.15, 22:10
      Kicia.Yoda miala okolo 4tyg jak ja z drogi zgarnelismy, ale tu skoro jest mamuska i karmi to lepiej poczekac
      • salimis Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 00:15
        Szymuś z racji stanu w jakim się znajdował, został zabrany od kotki w wieku 4 tygodni. Efekt, choroba sieroca objawiająca się chęcią ciągłego ciumkania mojej szyi.
        • sylhans Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 08:27
          Nasz Pączek robi to samo, ale na szczęście ssie swoją własną łapkę położoną na człowieku smile Zabraliśmy go z pewnego podwórka jak miał prawdopodobnie 6 tyg., ze strasznym katarem. Kotka przestała go karmić, pewnie z powodu tego kataru. Nie miał wtedy apetytu i nie był w stanie sam jeść.
          • wladziac Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 09:42
            w szczególnych przypadkach można a nawet trzeba zabrać kociaka bez względu na wiek,ja też to zrobiłam kiedy kotka porzuciła malucha w wieku 6 tygodni ale skutkiem braku dłuższej opieki matki jest nie tylko choroba sieroca ale kot ma ADHD i jest nie do wytrzymania,w przypadku kotki domowej kotka można zabrać kiedy kocica sama zaczyna być zniecierpliwiona maluchem i nie karmi a nawet odgania kotka od siebie
          • kkk Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 09:58
            ja bym zostawiła jeszcze do co najmniej 8 tygodnia o ile oczywiście jest kotka i go karmi bo jakby miął być zdany sam na siebie - zabrać.
            Po swoim kocie wiem, ze obecność matki jest bardzo ważna...moja nie miała tyle szczęścia, została bardzo wcześnie osierocona, miała może ok. miesiąca, raczej nie wiecej, musiała uciekać albo ja wygonili po śmierci kocicy, dokładnie nie wiem, przyplatała sie do gospodarstwa obok, gdzie tez własciwie liczyła na sama siebie bo 'człowieków' nie bardzo obchodziła, łowiła myszy, jadła śmeici... Szukałam jej domu, z marnym skutkiem, a że było piękne lato, ja ja widywałam rzadko bo mieszkam daleko tak sobie siedziała zdana na siebie ale jak przyszła brzydka zimna jesień wziełam poczwarkę, z wileką obawą bo w domu miałam uz jedną dorosła jedynaczkę...
            Skutki sa takie, że mała ma jakis cięzki przypadek adhd, ma rok a jest takim wariatem, nie do opanowania, jakby miała jakies 3-4 m-ce, i wcal ejej nie mija, pomimo sterylki. Naszczescie jest bardzo czysta (koty mają to chyba zakodowane), reaguje na imie i przylatuje jak piesek, w ogóle bardziej przypomina niegrzeczneo szczeniaka niz kotke smile Gdybym to wiedziała , zabrałabym ją od razu! moze uczylaby sie od dorosłej kocicy, zachowywała jak kot a nie pieseczek dzikius złodziej :]
            • jehanette Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 10:14
              Skutki sa takie, że mała ma jakis cięzki przypadek adhd, ma rok a jest takim wariatem, nie do opanowania, jakby miała jakies 3-4 m-ce, i wcal ejej nie mija, pomimo sterylki.

              To ciekawe, bo moja kocia z DT, znaleziona sama jak miała jakieś 4-5 tygodni, też jest świrkiem. Wprawdzie szacunkowego roku jeszcze nie ma, ale i tak jest wariatką do potęgi wink... plus oczywiście choroba sieroca, niestety nauczyła się ssać ludzkie palce.
              Starszy kot, który przypałętał się do nas sam, miał wtedy ok 4 miesiące, był zadbany więc zakładam że niedługo się błąkał, nie przejawia zachowań sierocych.
              • klaryma Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 11:01
                pomijając główny temat, świetne ma nakrycie głowy ten maluszek big_grin
                • wiesia.and.company Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 12:50
                  To już się nie wypowiadam, bo wszystko zostało powiedziane wink Też miałam i mam do czynienia z nazbyt wcześnie odstawionymi od matki dzieciakami (i różne wychodziły rzeczy: brak odporności immunologicznej, zdrowotnej, nieumiejętność radzenia sobie w różnych sytuacjach, choroba sieroca z ciamkaniem po szyi, żucie kocyków). Lepiej, gdy będzie miał 12 tygodni.
                  A zdjęcie maluszka z całym jego urokiem jest rozmiękczające każde serce. I jeszcze to, co zauważyła Klaryma: "świetne ma nakrycie głowy ten maluszek". smile Majowy chłopaczek! smile smile smile
                  • mysiulek08 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 15:15
                    Z Kicia.Yoda nie bylo i nie ma zadnych problemow, zdrowa, wiejska dziewucha smile Pchel i kleszczy zaraz po przyniesieniu do domu pozbylismy sie w ciagu jednej nocy, oczy doprowadzilismy do stanu widzenia w godzine. Owszem, przez okolo rok ciamkala jak najeta, przeszlo jej niezauwazalnie. Zadnego ADHD, zadnych zachowan poza norma. Pewnie jak to mlode kocie i gryzla i drapala i byla wszedzie, ale wujek MD zabral sie za systematyczne wychowanie wg zalecen hodowcow rotwailerow tongue_out i mamy kota, ze hej. Jednego czego jej nie nauczylismy to kociego, za cholere nie rozumie co inny kot chce jej powiedziec i woli od razu przejsc do ataku smile

                    Pan Wasik pomimo wyrosniecia na sporego kocura dalej ciamka i jest troche kocio-inny. Caly dzien moze spedzic z nosem przy podlodze i pilnie cos sledzi. Choc od bojek dla sportu nie stroni.

                    Luk/Grubson i Leia/Miki miala matke Padme/Kluska zawsze pzy sobie, przygladalismy sie procesowi wychowania niemal od pierwszej godziny narodzin. Problem w tym, ze Padme/Kluska to kot gleboko i ciezko zraniony przez czlowieka, pelna strachow, zahamowan, wycofana, neurotyczna i niestety takie zachowanie nie dalo w pelni szczesliwych dzieci.

                    Ale juz Bractwo Kurnikowe, o, ci to sa tak mocno kociosocjalni, tak sobie oddani, tworza rodzine pelna geba. Ale tez mieli normalna matke, we wloskim stylu. Kochaja kazdego kota i kazdego czlowieka, choc doswiadczen, szczegolnie Bursztyn dobrych w tym temacie nie maja.
                  • lampka_nocna5 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 20:00
                    specjalnie wybrałam takie zmiękczające zdjęcie, chociaż mam całą galerię maluszka i jedno bardziej od drugiego rozczulające. Chcecie więcej?
                    • aankaa Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 20:57
                      Lampka, co to za gupie pytanie ??? dawaj fotki malca !
                    • wiesia.and.company Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 20:58
                      Dawaj, dawaj smile My się lubimy rozczulać, zwłaszcza, że maluszek ma zapewniony dom, czyli mamy pozytywny wydźwięk postu. smile
                      Mysiulku, ale masz spostrzeżenia! Jakie doświadczenie zdobyłaś! Poznajesz psychologię kocią... a myślałaś o tym, żeby zrobić kursy behawiorystyczne (są takie w Polsce, 3-miesięczne, drogie, bo to raczej dla tych, co chcą ze swojej wiedzy zrobić fachowy użytek i pomóc innym, za odpłatnością). To wcale nie jest taki nierealny pomysł. Tyle, że wtedy wyjazdy by Ci groziły na wezwanie zrozpaczonych opiekunów kotów (którzy najczęściej sami tworzą problemy w realacji) wink
                      • mysiulek08 Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 12.05.15, 21:25
                        Wiesiu, wieksza znajomoscia psychiki ma zdecydowaniw MD. A i lokalnie potrzebna jest wiedza od podstaw. Edukowac ludzi trza poczawszy od tego, ze kuweta musi byc wieksza niz talerz, a zwirku sie nie plucze tylko wymienia, ze dla zdrowia kota najwazniejsze jest dobre zarcie, ze sterylki to podstawa, ze wypuszczanie kota i niezabezpieczony balkon na 20pietrze to pewna smierc itp itd Po prostu orka na ugorze. Na to wszystko wiedza musi byc podana delikatnie, podstepem i nie bezposrednio przez nas, wszak obcokrajowcy nie bede mnie tu pouczac co mam robic z kotem.

                        Lampko, dawaj foty smile
    • lampka_nocna5 foty 13.05.15, 09:08
      no to lecimy:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/YIFmxPIpaflBOmhbeB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/ugbfYSc9Wm5IUsDKxB.jpg


      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/khk2SjQ0TvtaPxbLDB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/wkarajTRBZ4PiaxEPB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/7TBqMxrUq6vWpsyT3B.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/mFiCOZJDG4ZDhwn2pB.jpg
      • salimis Re: foty 13.05.15, 10:19
        Bosssskie zdjęcia, rozpłynęłam się , a mamusia I klasa smile
        • lampka_nocna5 ogłaszam konkurs na imię 13.05.15, 10:42
          Kocio jest chłopcem najprawdopodobniej. Dawajcie typy

          Salimis - mamusia tak tuli swojego jedynaka, to jest tak słodkie, że aż za słodkiebig_grin
          • barba50 Re: ogłaszam konkurs na imię 13.05.15, 11:23
            Pomimo, że zdecydowanie preferuję dorosłe i raczej w potrzebie osobniki kocie to ten maluch skradł me serce. Słodkości smile
            • mist3 Re: ogłaszam konkurs na imię 13.05.15, 21:44
              Śliczności - i mamusia (bliźniaczka mojej Kici) i maleństwo.
              • jottka Re: ogłaszam konkurs na imię 13.05.15, 22:05
                kacperek go nazwijcie, on bardzo kacperkowato wyglądasmile i przyłączam się do chóru - najmarniej trzy miesiące musi mieć kociak, zanim się go od mamusi zabierze, inaczej wszelka katastrofa murowana. no i świństwo zrobione i kociakowi, i kocicy.
                • aankaa Re: ogłaszam konkurs na imię 13.05.15, 22:45
                  Kacper - strzał w 10 big_grin
    • bietkadd Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 14.05.15, 10:41
      Słodycz to mało powiedziane, to kubeł rozkoszy pomieszany z toną cukru smile
      Rudasia też mama zostawiła i miał 4-5 tygodni jak go wzięliśmy. ADHD to miał bardzo długo ale czystości, wręcz pedantycznej (tak, tak na szczęście smile to był nauczony od początku.
      Może to natura ale czułości mamy nic nie zastąpi.
      • wiesia.and.company Re: kiedy maluszka zabrać mamie? 14.05.15, 16:17
        Bardzo mnie rozczuliły zdjęcia maluszka ze swoją Mamą. Widać, że się o niego bardzo troszczy. To dobra Mama. Wywołała wspomnienia, bo wygląda jak moja Lusia, która była bardzo dobrą kotką, o dobrym, czułym serduszku. Delikatna, wrażliwa, świetna opiekunka (lizała i matkowała mojej Grosi). Właśnie takie miała spojrzenie. Rozczuliłam się...
    • lampka_nocna5 mam nowe foty 21.05.15, 19:10
      ale boję się Wam pokazać, bo mokre plamy z Was zostaną, tak się rozpłyniecie z zachwytu....
      • barba50 Re: mam nowe foty 21.05.15, 19:50
        Dawaj, nie gadaj!
        • lampka_nocna5 Re: mam nowe foty 21.05.15, 20:05
          wiedziałambig_grin
          foty będą jutro, bo lap został w pracy. Chciałam tylko podgrzać atmosferęsmile
          Teraz przebierać nogami proszęsmilesmilesmile
    • lampka_nocna5 oto fotki 22.05.15, 08:15
      Latam sobie po łące:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/KQJMwfx5tDhG4aL1DB.jpg
      Mamusia mnie kocha:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/Gv2cpn3VNWArUm1qxB.jpg
      Sie ma!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/1nZ04pznvgawIy265B.jpg
      Co się gapisz, duży?
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/nHJU6GbNqpg4BEci9B.jpg
      Jestem fanem piłki nożnej:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/uEu6YfxZuvFkpf7vzB.jpg
      U dużego też wygodnie:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/ij7AEjfOUcLQIlobOB.jpg
      Ale z mamą najlepiej:
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/RbAOb49bKsSjbhnQpB.jpg
      • zaba_300 Re: oto fotki 22.05.15, 08:23
        Ależ cudo kochane!
      • klaryma Re: oto fotki 22.05.15, 08:23
        prze, przesłodkie! To jest dopiero pełnia szczęścia - i łąka do biegania i czuła mama i dobry człowiek!! Będę się dziś chyba uśmiechać cały dzień...
      • olinka20 Re: oto fotki 22.05.15, 09:52
        Ale słodzinka!!!!
        Spojrzenie ktore roztapia serducha!
        • stacie_o Re: oto fotki 22.05.15, 15:13
          Jaka słodycz.
      • lisek.chytrusek Re: oto fotki 22.05.15, 15:42
        Aaaaa, ile cukru naraz!
        Normalnie instynkt kocierzyński mi się uruchamia smile Aż żałuję, że moje panny poznałam już jako dorosłe kocice.
        • wiesia.and.company Re: oto fotki 23.05.15, 12:00
          Kociątko rozbrajające, maluszek słodki. Ale przyznam, że najmilsze są dla mojego serca te zdjęcia z mamusią. Widać, jaka jest między nimi więź. Uśmiecham się na ich widok i cała się rozpływam smile
          Naprawdę dobrze, że maluszek jest ciągle z mamą, tu widać wyraźnie, że jest im to potrzebne smile
          • saga55-5 Re: oto fotki 23.05.15, 12:13
            Moja córka oszalała na punkcie tego kotka smile
            • salimis Re: oto fotki 23.05.15, 15:32
              Wyrośnie z niego kot o duszy człowieka, sami spójrzcie w odbicie ekranu wink

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/uEu6YfxZuvFkpf7vzB.jpg
              • wiesia.and.company Re: oto fotki 24.05.15, 16:38
                No... może i tak ale jednak patrzy na biegających po boisku. Pewnie się zastanawia, jak to jest: jeden obiekt gania 12 polujących, a żaden efekt... wink A jedna jego mamusia na pewno by złapała za pierwszym podejściem smile
                • mist3 Re: oto fotki 24.05.15, 21:46
                  Prześliczne kotki (obydwa) i super zdjęcia. Takie fotki potrafią błyskawicznie poprawić humor.
                • zmija_w_niebieskim Re: oto fotki 26.05.15, 23:32
                  Pewnie się zastanawia, jak to jest: jeden obiekt gania 12 polujących, a żaden efekt... wink A jedna jego mamusia na pewno by złapała za pierwszym podejściem smile

                  Wiesiu, jak Ty coś powiesz...Smutno dziś na forum, płakać się chce, ale teraz po raz pierwszy się uśmiechnęłam smile
                  Pozdrawiam Cię gorąco smile
                  • stacie_o Re: oto fotki 29.05.15, 09:23
                    Nie znam się na kociątkach, ale te zdjęcia mówią jedno: że maluchowi jest dobrze u mamy i że mama bardzo kocha. Pozwól im jeszcze być ze sobą.
Pełna wersja