elle-joan Re: Kot dowcipniś 24.05.15, 21:11 Fajne. Dzięki, że nadałaś taki tytuł. Wprawdzie nie było napięcia bo od razu się domyśliłam o co chodzi, ale w takich sytuacjach wolę nie przeżywać owego napięcia... W naszym ogródku bywa sporo kocich gości i też dzisiaj moja córka krzyczy- mamo, czy ten kotek żyje...... Aż leniuszek podniósł główkę z zaciekawienia, kto tak krzyczy z okna i od razu sprawa się wyjaśniła Odpowiedz Link