pi.asia 27.05.15, 17:59 Nadal chodzimy i szukamy. Dziś o piątej rano poszłam sprawdzić kolejny trop. Koty były różne: Tego rudzielca ludzie wskazują nam jako Badyla. Podobny, nie da się ukryć, ale to nie on. Wczoraj widzieliśmy też takie cudo: Ta ślicznotka ma dom, nosi obróżkę, a właściciel opowiadał, że kiedyś jak wyszła z domu, to półtora roku jej nie było. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
aankaa Re: tyle kotów wszędzie.... 27.05.15, 18:43 kiedyś jak wyszła z domu, to półtora roku jej nie było i tego należy się trzymać ! odnajdziecie Badyla albo on znajdzie drogę do domu Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: tyle kotów wszędzie.... 28.05.15, 19:59 Całym sercem jestem z Wami i z Badylem! Jak to jest w tych mądrościach narodu? Kto szuka ten znajdzie? I tak trzymać! Spacery latem to przyjemna rzecz, można liczyć na przyjemne spotkania. A nuż? Odpowiedz Link