W koncu osiatkowałam balkon

01.06.15, 22:21
Po przymiarkach, wałkowaniu pomysłów itp. dziś koty wyszły w końcu na balkon podziwiać nowy(dla siebie) widok.
Koszt siatkowania około 100-120 złotych polskich plus kilka zadrapanych rąk Misia i brata mego, wliczmy w to jeszcze zamiatanie balkonu po czynnościach.
Ewentualne zdjęcia jutro, bo skończyliśmy już o zmierzchu.
    • barba50 Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 11:05
      Brawo! to czekamy na foty - balkonu i kotów wink
      • klaryma Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 11:21
        też czekam zawistnie na foty, coraz bardziej nerwowo oczekując na inicjatywę Panów z kociej siatki na moim balkonie...
        • wadera3 Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 12:50
          Zdjęcia bardzo robocze, a że wystawa południowo-wschodnia, to koty wyleżawszy się od rana na słonku zwiały do domowego cienia.
          Jeszcze brakuje jakichś legowisk, ale jak muszą na miętkim, to leżą w pokoju na kanapie, a słonko tak samo ich dogrzewa.
          Najlepsze (jako widok) są wrony i kawki, które na wysokości kocich oczu i uszy drą się w koronach drzew, w poważaniu mając kocie nerwysmile

          https://lh5.googleusercontent.com/-fnL0jgVhUg4/VW2IDkvxs6I/AAAAAAAAINQ/l1RS11LOBxU/w585-h780-no/20150602_123105.jpg
          https://lh3.googleusercontent.com/-YjEmo9csnzE/VW2IYd0dQ-I/AAAAAAAAINY/qcwvEMSRduU/w585-h780-no/20150602_123135.jpg
          https://lh3.googleusercontent.com/-IwBxfz4wmNE/VW2I8yn57HI/AAAAAAAAINg/bjiKeAxX1Ho/w585-h780-no/20150602_123048.jpg
          https://lh4.googleusercontent.com/-wMTC4zSHriU/VW2JUQgQuII/AAAAAAAAINo/Q3292EEk1js/w1040-h780-no/20150602_123121.jpg
          • aankaa Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 13:18
            super wyszło ! teraz czekamy na zdjęcia futer zalegających na balkonie
            • wiesia.and.company Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 14:32
              Ooo, świetnie! Teraz zapewne na balkon wjedzie koci drapak lub jakieś inne drzewki, legowiska, będzie plażowanie i wypoczywanie smile
              • wadera3 Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 15:13
                W planie mamy przywiezienie z Podlasia drzewa, aż do sufitu, i zamontowanie go na balkonie, do tego jakieś platformy do wylegiwania się.
              • wadera3 Re: W koncu osiatkowałam balkon 05.06.15, 00:33
                Zgodnie z zamówieniem foty sjestujących kotów:


                https://lh5.googleusercontent.com/DuKJzyjH6AVwQZiGjV5xwH6lLx1ghe4s68J-Xtz9a1w=w480-h640-no
                https://lh6.googleusercontent.com/-XhASbqqaE2Q/VXDPHJrG6NI/AAAAAAAAISU/sqIqSFlZoyU/w640-h480-no/20150604_153855_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-CgxnJ_tLPAA/VXDPWiYXx-I/AAAAAAAAISc/gxYGiJrsZf4/w640-h480-no/20150604_153823_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-qDv2WV-0EkU/VXDPkBworiI/AAAAAAAAISk/93tzM6wZ5Oc/w480-h640-no/20150604_153817_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/--XjOJMmVoRE/VXDPx6boKGI/AAAAAAAAISs/ZFq_aUJCUjA/w480-h640-no/20150604_153807_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-GswrEPpnrhM/VXDP9hD2fRI/AAAAAAAAIS0/eSfVHdD0LJI/w480-h640-no/20150604_153814_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-E-DH8baGmDE/VXDOkL0a5vI/AAAAAAAAISE/24JAehVhLeA/w640-h480-no/20150604_161035_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-PGRpcYC_zPQ/VXDQvpN_PnI/AAAAAAAAITE/yZK_3X6MTHs/w480-h640-no/20150604_132300_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-9vTUBNms8AU/VXDRItG8nPI/AAAAAAAAITM/yaVgLkoacSE/w640-h480-no/20150604_095525_HDR%2B%2528Small%2529.jpg

                https://lh6.googleusercontent.com/-gRjJwuQ4KF4/VXDRY49JrZI/AAAAAAAAITU/r92cpQMR3uE/w640-h480-no/20150604_085001_HDR%2B%2528Small%2529.jpg
                https://lh4.googleusercontent.com/-2GD-mfphBWw/VXDRnM_hqSI/AAAAAAAAITc/I113WE0Kc8w/w640-h480-no/20150604_084944_HDR%2B%2528Small%2529.jpg


                Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło
          • zew-is Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 15:07
            Ale fajnie mają Twoje koty, nic tylko leżeć i wietrzyć futra smile
            • verdana Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 15:14
              Ja też w zeszłym miesiącu osiatkowałam. Koty szczęśliwe, maż bardziej, bo wreszcie może spokojnie otwierać balkon, nie wyłapując przedtem kotów i nie barykadując drzwi. Ale młodszy kot ma nową rozrywkę - wdrapuje się po futrynie - ciekawe, kiedy futryna i okno wylecą razem z kotemsmile
              • panna_beata Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 15:21
                Ja chyba wpadnę sprawdzić, czy dobrze wszystko zamocowane. wink
                • wadera3 Re: W koncu osiatkowałam balkon 02.06.15, 15:35
                  Wpadaj smile
                  • salimis Re: W koncu osiatkowałam balkon 05.06.15, 09:18
                    Zazdroszczę . W naszej kamienicy nie ma czegoś takiego jak balkon. A nawet gdyby był to słońce mam tylko do 8 rano i wtedy zaczyna się okupacja okna i walka o każdy promień wink
                    • wadera3 Re: W koncu osiatkowałam balkon 05.06.15, 10:08
                      W tej chwil mam dwa balkony(szczytowe mieszkanie) i okna na 3 strony świata, słońce od wschodu do zachodu, praktycznie w całym mieszkaniu.
                      Nawet opalać się mogę bez wychodzenia na balkonwink
                      • wiesia.and.company Re: W koncu osiatkowałam balkon 05.06.15, 15:56
                        Ooo, to możesz kotom postawić miednicę z wodą i tam wrzucić jakiś listek - będą miały łowienie rybek, jak w stawku u Barby smile Chętnie bym to zafundowała moim kotom, ale moje nogi (dupsko na progu), mała skrzynka z kwiatami, Miluś, Leosia i Filipek... i już nie ma miejsca dla innych, co dopiero na miskę z pływającymi obiektami smile
    • saga55-5 Ja mam tak 05.06.15, 18:47
      W jednym skrzydle balkonu jest siatka, by się w mieszkaniu nie udusić i żeby kocinka sobie mogła w słoneczku poleżeć.
      Gdy jest potrzeba, wychodzimy na balkon na smyczy. Puśka lezy spokojnie, noie wyrywa się, więc chyba nie ma nic przeciwko smile
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ga/ee/awgf/h9GBbMIcGOgPkolLsB.jpg
      • wiesia.and.company Re: Ja mam tak 06.06.15, 14:40
        Ale fajnie! I ile miejsca do pokładania (się) smile I... nazwijmy to - czytania z podpórką na książkę smile
        • saga55-5 Re: Ja mam tak 06.06.15, 15:20
          Ubolewam strasznie, bo w starym mieszkaniu miałam o wieeele większy balkon sad
          Brakuje mi go bardzo.
      • mary4 Re: Ja mam tak 16.06.15, 10:51
        w końcu koty i Ty czujesz się bezpieczna
        a to jest ważne
Pełna wersja