Wiesia - powoli zyskujesz sławę ; )

02.06.15, 05:16
panna_beata z reszta też wink
www.facebook.com/photo.php?fbid=909736939083314&set=gm.852488548121955&type=1&theater
    • wadera3 Re: Wiesia - powoli zyskujesz sławę ; ) 02.06.15, 08:37
      A konkretnie? bo "zawartość niedostępna".
    • saga55-5 Re: Wiesia - powoli zyskujesz sławę ; ) 02.06.15, 11:04
      Zawartośc niedostępna, więc nie wiem o co chodzi sad
      • wiesia.and.company Re: Wiesia - powoli zyskujesz sławę ; ) 02.06.15, 14:29
        O, też nie wiem o co chodzi. Nie wyświetla mi się. Ale na temat tego forum z FB wcześniej już się wypowiadałam, bo w tym wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/w,10264,151225908,151225908,Porady_behawioralne.html
        Zadałam sobie bardzo dużo trudu, żeby wyszukać informacje na temat tego "ogarniacza" i to, co przeczytałam i wyszukałam bardzo mi się nie spodobało. Dwa dni grzebałam w necie. Nie należę do osób, które od razu muszą rzucać się do gardła, bo chcą wyładować emocje. Dawałam sobie czas ochłonąć. I absolutnie nie będę uczestniczyć w tej grupie na FB. Chociaż najpierw (to był początek tej grupy Kocie Porady Behawioralne) się zapisałam. Ale nie chcę. Zorientowałam się, że to nie dla mnie. Ludzi jest dużo, bo ludzie mają problemy z kotami. Ale ja nie będę w tym uczestniczyć. Wolno mi mieć odrębne zdanie. Wypowiedziałam się na naszym forum Zakątkowym. To moja opinia. Jeśli teraz ktoś to wyjmuje z Zakątka i podaje na FB z namiarami (nie wiem, nie otwiera mi się strona z FB) to jest to naruszenie zasady ochrony danych osobowych.
        Jednak radzę przeczytać autorskie wypowiedzi prowadzącego stronę na samym początku działalności Kocich Porad Behawioralnych (dałam link). Ja sobie zadałam sporo trudu, żeby wyszukać inne linki i podjąć decyzję.
        • barba50 Re: Wiesia - powoli zyskujesz sławę ; ) 02.06.15, 21:46
          Usunęłam swoje wypowiedzi z wątku. Wiesia uznała je za niesprawiedliwe.
    • panna_beata Re: Wiesia - powoli zyskujesz sławę ; ) 02.06.15, 15:19
      Też mi się nie otwiera, ale przesadnie nie żałuję, bo ten temat dawno już za mną. Jeśli jednak jestem pamiętana przez "tamtych" - to cóż... ich problem wink A że ktoś zagląda tu na nasz Zakątek, to już dawno wiedziałam, miałam o tym informację w prywatnej wiadomości na fb. Tyle że mnie to nie obchodzi, bo jesli coś piszę czy mówię, to biorę za to odpowiedzialność. I tak jak Wiesia, którą wciągnęłam w moją antypatię, też sądzę, że mam prawo do własnego zdania i wygłaszania go, jeśli przyjdzie mi na to ochota. Na swoim blogu też o "tym panu" pisałam. Też negatywnie, oczywiście. I na tym poprzestanę, jako że nie wiem, czego zalinkowany z fb wpis dotyczył.
Pełna wersja