pi.asia 09.06.15, 00:06 Byliśmy na wystawie kotów w Krakowie. Oj, było na co popatrzeć.... bengal - niestety tylko jeden tajek - też tylko jeden, ale za to jaki! golasek czyli sfinks - było ich kilka, co jeden to bardziej wzruszający, ale tylko ten ułożył się fotogenicznie sporo było ragdolli, w różnym umaszczeniu młode rosyjskie kocię zatrzęsienie brytyjczyków, w różnych kolorach (ten wygląda jak moja Fraszka) devon rex puchate persy no i oczywiście moje ukochane miaukuny i norwegi, których nie potrafię odróżnić I jeszcze na koniec ragdoll, który coś tam zdobył. Pięknie wygląda na rękach właścicielki Ręce same się wyciągały do głaskania. Rumcajs był na takiej imprezie po raz pierwszy i zakochał się we wszystkich (prawie) rasach Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
circa.about Re: byliśmy na wystawie kotów 09.06.15, 11:01 Devon Rex wygląda jakby czytał gazetę Odpowiedz Link
grazyna1605 Re: byliśmy na wystawie kotów 09.06.15, 11:49 Co za przyjemność oglądać te kocie piękności! Dzięki za foto relację. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: byliśmy na wystawie kotów 09.06.15, 11:56 Piękne koty. A dla mnie i tak najpiękniejsze są ich pyszczki Najbardziej wymowne, z grymasami, z żywą mimiką, oczami, czyli jakby skondensowana kocia osobowość Odpowiedz Link
bietkadd Re: byliśmy na wystawie kotów 09.06.15, 22:02 Cudną wystawę przywiozłaś. Niby tak daleko ode mnie ale jakbym tam była i te śliczne pysie oglądała Odpowiedz Link
zaba_300 Re: byliśmy na wystawie kotów 10.06.15, 06:13 Też byłam! Ale takich ładnych zdjęć nie umiem robić. Odpowiedz Link
lampka_nocna5 Re: byliśmy na wystawie kotów 12.06.15, 18:31 szkoda, że nie ma wystaw dla dumnej rasy dachowca środkowoeuropejskiego... Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: byliśmy na wystawie kotów 12.06.15, 20:00 Nie przepadam za wystawami, ale dwa razy byłam i za każdym razem widziałam dumnego reprezentanta najpiękniejszej rasy, podpisanego jako "kot domowy". Odpowiedz Link
agamama123 Re: byliśmy na wystawie kotów 15.06.15, 15:53 Ja byłam na wystawie w swoim rodzinnym Radomiu wczoraj - rudy Mieczysław dumnie reprezentował dachowce Generalnie - kocie towarzystwo było przecudne ale przy moim fiole na tle bucowatych brytów, to im najwięcej uwagi poświęcałam I jeden był sztuczny. Bo nie jest mozliwe, zeby kot nie reagował na nic Albo był bucem nad bucami Moje serce na wystawie skradła czekoladowa długowłosa brytyjka - Hermiona A Emerson po moim powrocie, obwąchał mnie, ofukał i do wieczora omijał z daleka. Udobruchałam go łososiem Odpowiedz Link
olinka20 Re: byliśmy na wystawie kotów 12.06.15, 20:10 A gdzies widziałam własnie wystawe dachowców A zdjęcia i kociaste sliczne! Tez norwegów i miaukunów nie rozrózniam, ale wielbię je miłoscią ogromną. Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: byliśmy na wystawie kotów 14.06.15, 11:30 Ten Fraszkopodobny najbardziej mi się spodobał. Bengal też. Inne też śliczne, w końcu czy widział kto brzydkiego kota??? Tyle, ze dla mnie te wszystkie rasy to tylko próba poprawienia ideału, czyli kota domowego najzwyklejszego Odpowiedz Link