Oddam kota...

22.06.15, 14:46
Do rzeźnika, albo kuśnierza, do wyboru. Drań już trzeci dzień z rzędu leje mi na łóżko sad
    • wadera3 Re: Oddam kota... 22.06.15, 15:06
      Do kuśnierza na lato? idź może do weta, wykastruj kota, zbadaj mu mocz itp.itd.
      • triismegistos Re: Oddam kota... 22.06.15, 15:09
        Drań jest zdrowy, wykastrowany i w ogóle. Pierwszy raz złapał focha o zły żwirek (w sumie się nie dziwię, okropny ten żwir) a teraz leje z rozpędu. Rano ze złości na niego nawrzeszczałam.
        • wadera3 Re: Oddam kota... 22.06.15, 15:39
          Kot nie leje ze złości czy przekory, to na pewno, inaczej byłabym permanentnie zasikana, bo ja na swoje koty krzyczę, na co mam zakątkowych świadków wink
          Może żwirek nadal nie ten, może używasz jakiegoś żwirkowego pochłaniacza, który kotu śmierdzi, możliwości (jeśli kot jest zdrowy) pozostaje nadal bardzo wiele.
          • salimis Re: Oddam kota... 23.06.15, 00:30
            A ja się zastanawiam dlaczego ludzie na siłę przymuszają kota do innego żwirku skoro ma swój ulubiony.
            U mnie od lat stosuję Benka Compact i nawet gdyby nie wiem jak, ktoś polecał inny żwirek to nie zmienię bo koty go lubią i w naszym przypadku się sprawdza.
            To tak jakby podsunąć tobie do wycierania tyłka szary sztywny papier toaletowy zamiast miękkiego do którego jesteś przyzwyczajona wink
            • triismegistos Re: Oddam kota... 23.06.15, 09:12
              Nie przymuszam. Raz kupiłam inny, bo nie miałam wyjścia- ostatni żwir w rossmanie, oboje takie godziny pracy, że nie ma jak podejść do zoo a na wyprawę do zoologicznego w najbliżej galerii handlowej nie było czasu. A kuwetę trzeba sprzątnąć.
              Po swój papier też bym nie leciała.
              Kot się wkurzył i to okazał. Dostał swój ulubiony lawendowy benek, ale z rozpędu jeszcze nasikał na łóżko. Drugi jakoś zniósł to dzielnie.
              • aankaa Re: Oddam kota... 23.06.15, 10:13
                w takim przypadku odzyskałabym ile się da starego i nasypała na wierzch nowego
              • mysiulek08 Re: Oddam kota... 23.06.15, 22:22
                Podstaw pod nos druga kuwete z ulubionym zwirkiem, zamknij dojscie do lozka. Powinno pomoc.

                Kociniec nie zakceptowal CornaBenka, dal wyraznie do zrozumienia, ze chce swoj zwykly zwirek pachnacy ziemia. Wrocily kuwety z economikiem, problem jak reka odjal.
              • miau.weglowy Re: Oddam kota... 24.06.15, 16:17
                ja zawsze mieszam nowy z tym, jakiego kot z luboscia uzywa, a staram sie testowac rozne i uzywac roznych na wszelki wypadek, zeby nie bylo pozniej sytuacji jak z twojego postu wink
Pełna wersja