katikot
24.06.15, 21:11
Wczoraj (23.06) znalazłam kota na klatce schodowej - ul. Śliwkowa (okolice Ronda Czyżyńskiego). Na razie nikt się do niego nie przyznaje i nikt go nie szuka. Kot raczej młody, płeć nieznana, zrobił się bojowy (jak go niosłam do domu to był spokojny) i nie mam jak zajrzeć pod ogon. Może ktoś kojarzy takiego typa: