niutaki
29.06.15, 10:59
bo to kolejny kot w moim stadzie, na 100% mial dom, bo tak proludzkiego kota to ja jeszcze nie mialam

taki sobie jest:

moim zdaniem sliczny, niespotykany ma nosek:

tu oczywiscie z Szymkiem:

No i czy ja juz mowilam, ze jak kocham wszystkie koty, tak K.urwa_Maska_Zorro wpieprz dostanie miotla, no tak mi katuje Szymonka i Cukra

Nie moge sobie z tym poradzic, przychodza 4 do 6 obcych kocurow i sieja panike i zamet: dwie krowy, w tym jeden taki wielki, ze masakra, przylaza nocami i jest dym, jeden bialy caly: rano tylko kepki futra sie snuja po ogrodzie, Maska_Zorro: nie boi sie wcale, przychodzi kiedy chce irobi co chce, dwa czarnidla: Kawior i Czarny_czarny tluka mi wszystkich jak mokre zyto, tylko Kropek sobie radzi, po pyskach ich tlucze, ale reszta poszkodowana. Kajtek w ogole panicznie sie boi innych, tylko z Szymkiem sie bawia, gryza itd. Inne koty = Kajtek lezy plaski, albo ucieka na oslep. Za to do ludzi... bajka! Jak widzi ze idziemy z Roza do niego to biegnie do nas jak pies, Roza na jego widok juz piszczy, dotyka go raczkami, lapie za futerko, a on wniebowziety

Ociera sie, wlazi pod pache, Rozy pod nozki, sam sie pcha w lapy potwora

Ala nosi go pod pacha, siedza na tarasie, Kajtek by mogl ciagle w rekach u niej siedziec. Tym smutniej mi, jak pomysle, ze nie ma domu