Szablonek odszedł

05.07.15, 03:47
Mój Szablonek, Chat Blanc, Geralt, Rastacat, Miaou-man, odszedł... Mam nadzieję, że nie cierpiał za bardzo...Będzie mi go strasznie brakować...
    • pi.asia Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 07:02
      Śliczny biały puchatek, pamiętam, że długo chorował. Już nie cierpi, biega cały i zdrowy za Tęczowym Mostem.
      Przytulam...
      • niutaki Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 09:00
        Przytulam, a Szablonek juz szczesliwy za TM, pewnie go tam Ryszard przyjmie w zastepy podwladnychcrying
        • barba50 Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 10:04
          I ja przytulam. Wiem jak to boli. Ale dobrze, że boli... To znak, że był dla nas ważny.
          Szablonku biegaj za TM, jak spotkasz Zawadę pozdrów go ode mnie.
    • zmija_w_niebieskim Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 11:10
      Bardzo, bardzo współczuję sad
    • aankaa Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 12:37
      jedyne, co Cię może pocieszyć to to, że kitek już nie cierpi
      brakować Ci go zawsze będzie, futerka zostają w naszych sercach na zawsze
      • salimis Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 17:37
        Bardzo mi przykro uncertain najgorsza jest bezsilność wobec postępującej choroby.
        • wiesia.and.company Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 17:53
          Och, bardzo mi przykro. Straszne. Odchodzi nasze Kochanie i możemy się tylko ratować myślą, że już nie cierpi. To prawda. Ale bolesne. Bardzo Ci współczuję.
    • mysiulek08 Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 18:05
      Bardzo mi przykro. Odszedl kochany, majacy dom, nie umieral samotnie. To duzo, bardzo duzo.
      • klaryma Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 21:46
        bardzo mi przykro, tez pamietam tego bialego puchacza.
    • bebe.lapin Re: Szablonek odszedł 05.07.15, 23:57
      Dziekuje wszystkim za slowa wsparcia. Fakt, ze Szblon byl chory kiedy go zabieralam i przynajmniej dostal prawie 3 lata dodatkowego zycia, mam nadzieje, ze mu sie podobalo u mnie ...Prawde mowiac, w ostatnich dniach zastanawialam sie nad eutanazja, ale okazuje sie, ze to przerasta moja odpornosc, nie bylam w stanie. Mam nadzieje, ze nie ma mi tego za zle. sad

      Teraz pewnie za TM spokojnie pali skrety i diluje kocimietke, jak porzadny Rastakot wink

      I kilka zdjec na koniec, dla przypomnienia tego slodkiego kotka z charakterem.

      https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/40/68/19/01cd524557.jpg

      https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/41/68/19/015bc77f90.jpg

      https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/42/68/19/01a574adfd.jpg
      • kotapsota Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 00:02
        Przytulamy mocno, dałaś mu dobry Domek....
      • mysiulek08 Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 03:47
        Bebe, nie kazdy jest w stanie przeprowadzic swojego zwierzaka za TM. Wiem, ze np MD nigdy nie bedzie stanie i choc kocha Kicie.Yode miloscia wielka (inne koty tez, ale to inna milosc) jesli nadejdzie kiedykolwiek 'ta chwila' (oby nigdy) do przeprawy za TM sile bede musiala miec ja i Starszy.

        Jak nic za TM juz pali skreta z Czarnym Puma, ten tez byl niezly gagatek.
    • peonka Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 00:11
      Jeszcze sie spotkacie, na pewno. Trzymaj sie... sad
    • olinka20 Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 09:39
      Bardzo mi przykro sad
      • wiesia.and.company Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 16:58
        Piękne zdjęcia, wygląda na nich jak pianka bezowa z malinkową mgiełką. Byliście ze sobą tak długo, jak mogliście. Jaka to będzie para z Czarnym Pumą, przy skrętach z kocimiętki. Jakoś ten widok mnie ciut uspokaja, choć i tak na nowo przeżywam.
    • zielistka00 Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 21:54
      Współczuję...
      • mist3 Re: Szablonek odszedł 06.07.15, 23:12
        Wyrazy współczucia
Pełna wersja