Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot?

05.07.15, 14:48
Na jednym z konstancińskich osiedli od dłuższego czasu koczuje młody rudy kocurek (nie wykastrowany). Jest bardzo miły, garnie sie do ludzi, na szyi ma slad po obróżce. Kocurek czeka na właściciela lub nowy dom.

http://wstaw.org/m/2015/07/05/Rudzielec2_JPG_300x300_q85.jpg

Zdjęcie powiększa sie po kliknięciu.
Kontakt: 605539544
    • jolantas1955 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 06.07.15, 13:33
      Ale cudnosci!!! Pewnie szybko znajdzie dom. Ten ogon!!!!
    • wladziac Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 06.07.15, 15:54
      pięęęękny!czyżby był ofiarą zaczynających się wakacji?
      • wiesia.and.company Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 06.07.15, 17:14
        Kocurek piękny, błąka się od dłuższego czasu jednak nikt, mimo jego urody, jakoś go nie chce.
        Magda, a może daj ogłoszenie ze zdjęciem kocurka na bezpłatnych ogłoszeniach konstancin-jeziorna?
        Kiedy wrzucisz w wyszukiwarkę hasło: darmowe ogłoszenia konstancin lub bezpłatne ogłoszenia konstancin lub konstancin-jeziorna to sporo linków się wyświetla np.:
        konstancin-jeziorna.lento.pl/zwierzeta/
        konstancin-jeziorna.szybkooferty.pl/koty/
        olx.pl/zwierzeta/zaginione-i-znalezione/konstancin-jeziorna/
        czy jakieś inne ogłoszenia drobne.
        Ślad po obróżce... i nikt nie rozwieszał ogłoszeń.... może nie wie, jak szukać...
        A może dobrze by było wykonać trochę ulotek ze zdjęciem i powrzucać ludziom do skrzynek pocztowych? Któryś z sąsiadów może rozpoznać, że jego sąsiad miał... albo w ogóle coś wiedzieć...
        Pozdrawiam!
        • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 06.07.15, 22:07
          Wiesiu, dzięki za linki, na pewno sie przydadzą. Kocurek wczoraj trafił do domu tymczasowego, kilka godzin był u mnie w kuchni i okazało się, że panicznie boi się kotów. Na widok Sońki (wsadziła głowę do kuchni jak wchodziłam) wrzeszczał jakby obdzierali ze skóry. I cały czas warczał, nawet podczas jedzenia i głaskania. W dt uspokoił się, ma własny pokój, zaczął mruczeć i dopominać się pieszczot. jest kuwetkowy. Koty będzie widział na razie tylko przez okno.
          Gdy wypatrzyła go moja sąsiadka miał obróżkę, mocno sfatygowaną i wrzynająca się w szyję(wygląda,że rósł już ubrany w nią, pewnie za jakiś czas by sie udusił. Sąsiadka ją zdjęła i wyrzuciła (nie było przy nie adresówki), ale slad pozostał. Napisałam ogłoszenia (nie mam drukarki więc muszę na nie chwile poczekać) i bedę rozwieszać. Z ogłoszeniami adopcyjnymi w sieci wstrzymamy sie kilka dni, żeby małego lepiej poznać.
          • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 06.07.15, 22:23
            I jeszcze zdjęcie, zrobione wczoraj, już po zabraniu kocurka z dworu (on najpierw pojawił sie na jednym osiedlu, ale ludzie go przeganiali, bo spał w piaskownicy, przeszedł więc na sąsiednie osiedle strzeżone, gdzie również niektórym przeszkadzał).

            https://wstaw.org/m/2015/07/05/Rudzielec3_JPG_300x300_q85.jpg
            • wiesia.and.company Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 07.07.15, 13:44
              Ucieszyłaś mnie tymi aktualnościami smile Kocurek bidulek, ale swoje zdanie ma, jedynak, towarzystwo go peszy wink Dobrze, że tę obróżkę zdjęła mu Twoja sąsiadka. Dobrze mieć taką rozsądną kociolubną w pobliżu. Piękny kot, a jednak ludziom przeszkadzał, za to będą się mogli zachwycać do woli szczurami, tych jest coraz więcej. Kciuki w górę za przyjazny docelowy dom dla rudaska smile
              • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 07.07.15, 21:52
                Dzisiejsze wieści już nie takie dobre - kocurek ma paskudne rozwolnienie, a w uszach świerzb. Jutro czeka go wizyta u weta. Ale grzeczniutki bardzo, wszystko trafia do kuwety, kocio przytula się i mruczy jak traktor. Dziś pan zainstalował w oknie siatkę, będzie świeże powietrze i możliwość zażywania kąpieli słonecznych na parapecie.
                Na Miau zrobilam dla kocurka bazarek, kto ma tam konto może zajrzeć, jest pare fajnych drobiazgów: forum.miau.pl/viewtopic.php?f=20&t=169625
                • wiesia.and.company Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 08.07.15, 17:59
                  Wprawdzie te wiadomości - bo to rozwolnienie, świerzb w uszach to nie takie radosne, ale pewnie rozwolnienie od normalnej karmy dla kotów (a co bidulek jadł do tej pory, to na pewno trochę odbiega od tej diety), świerzb - poddaje się choć nie bez oporu wink to przecież - siatka w oknie, kąpiele słoneczne na parapecie, bezpiecznie, wink Rzeczy fajne na miau (sama mam trochę tych książek o kocie, który...). Na pewno będzie musiał przejść odrobaczenie. To może jednym lekiem Advocate kot (pipeta, na karczek) załatwić świerzbowca i robale (które na pewno ma), uszy po prostu zakrapiać środkiem do uszu nieweterynaryjnym do czyszczenia uszu i wycierać wacikiem, rozwolnienie spróbować zestalić Smectą (jak najbardziej dla kotów, choć ze zwykłej apteki)? Tak po prostu rozważam, żeby koszty leczenia trochę obniżyć bo nie wszystkie dobre chęci idą z możliwościami finansowymi smile Pozdrowionka!
                  • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 08.07.15, 21:23
                    Kocurek był dziś u weta. Bardzo był dzielny, honorowo oddał krew - oba testy (FIV i białaczka) są ujemne, wyniki ogólnego badania krwi będą lada dzień. W uszach nie ma świerzbu, ale drożdżaki - dostał oridermyl. Został odrobaczony (pcheł nie ma). Po niedzieli zostanie zaszczepiony.
                    Rozwolnienie w odwrocie - dziś była tylko jedna kupa i prawie normalna (kotek dostał probiotyk oraz gotowanego kurczaka), też typowałam, że te sensacje żołądkowe to po zmianie diety, na podwórku kot jadał różne resztki ludzkiego jedzenia i popijał mlekiem.
                    Pani doktór oceniła jego wiek na mniej więcej rok. Kotek jest ciut za chudy, ale teraz szybko nadrobi wszelkie niedobory, bo domek tymczasowy jest naprawdę super. Rudi może w nim zostać tak długo jak będzie trzeba, bo nowy dom tez musi być super.
                    • wiesia.and.company Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 09.07.15, 18:40
                      O, to rzeczywiście świetnie! I widziałam ogłoszenie o rudasiu na stronie Magazynu Kocie Sprawy (czyli na stronie miesięcznika Kocie Sprawy) - jest tu ciut poniżej innych ogłoszeń
                      www.facebook.com/pages/Magazyn-Kocie-Sprawy/160375044007858?fref=ts
                      Dobrze, że idzie ku lepszemu smile
                      • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 09.07.15, 20:26
                        Nie wiedziałam o tym ogłoszeniu, dziewczyny z redakcji same dały. Ja jeszcze nie ogłaszam go w necie, trzeba wylecyć uszka, zaszczepić kawalera i ciachnąć klejnoty, a to zajmie chwilę czasu.
                        • olinka20 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 09.07.15, 21:44
                          Jest presliczny tylko faktycznie chudzienki.
                          Trzymam kciuki za najlepszy dom!
                          • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 25.07.15, 20:12
                            Rudy cały czas czeka w dt. Jest juz po szczepieniu, niedługo zostanie wykastrowany. Byli chętni do adopcji, juz nawet ustalilismy termin przeprowadzki, ale państwo zrezygnowali.
                            To najnowsze zdjęcia Rudiego

                            https://wstaw.org/m/2015/07/16/Rudi1_JPG_300x300_q85.jpg

                            https://wstaw.org/m/2015/07/16/Rudi4_JPG_300x300_q85.jpg

                            https://wstaw.org/m/2015/07/16/Rudi5_JPG_300x300_q85.jpg

                            https://wstaw.org/m/2015/07/16/Rudi3_JPG_300x300_q85.jpg

                            Zdjęcia z fleszem stąd taka mina u rudaska.
                            • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 19.08.15, 19:30
                              W ostatni piątek Rudi został wykastrowany.
                              Domku nadal nie widać...
                              • olinka20 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 19.08.15, 20:10
                                Rudego nikt nie chce?
                                Z drugiej strony wysyp maluchów,to o takiego sie nie biją sad
                                Moze poprosic blogowiczów z bloga rudomi.pl, oni czasem u siebie na fb reklamują rudaski do adopcji?
                                • mag_da53 Re: Konstancin k/W-wy:komu zaginął rudy kot? 24.08.15, 16:44
                                  Poza tą pierwsza rodzina, która sie wycofała był tylko jeden telefon. Niestety pani mieszkała w bloku na parterze, a na pytanie o zabezpieczenie balkonu odpowiedziała, że kot któremu jest dobrze nie ucieka ...
                                  W najnowszych "Kocich Sprawach" ma byc ogłoszenie rudego, może coś się ruszy.
Pełna wersja