świnie i chamy

07.07.15, 21:43
zrobiło się ciepło, balkon otwarty i nie musicie zgadywać, do czego zaczęły służyć doniczki. Sra...lnię i szcza...lnię sobie zrobiły, bo do kuwety to przez całe mieszkanie trzeba przelecieć, a wiadomo, że na świeżym powietrzu lepiej się ten tego.
Radźcie szybko. W piątek jadę po nowe doniczki (stare i tak do śmieci, bo przerdzewiały) i ziemię. Czym przykryć, przysypać, cokolwiek zrobić, żeby świnie i chamy wróciły z potrzebami do kuwety????
Się nie dziwię już, że mi na tym balkonie to nawet kaktus by uschnął, nic qrde się nie utrzymało, nawet chwasty. Wszystko zdechło - nie dziwota, podlane kotamismile
    • mysiulek08 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:01
      Proponuje dzialanie radykalne. likwidacje doniczek tongue_out

      ponoc szyszki i kora z drzew powstrzymuja sikajace osobniki, nie wiem na ile skuteczne, roslin w domu nie posiadamy
      • wadera3 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:59
        Szyszki i kora są świetną zabawą, znakomicie się wykopują z doniczek, ja, jeśli już muszę zabezpieczyć roślinę, to wykładam donice czy skrzynki sporymi kamieniami (bo małe też się świetnie sprawdzają jako zabawka do wykopania).
        Poza tym tak staram się poustawiać/pouwieszać, że koty nie mają jak się fizycznie dostać, musiałyby ryzykownie "w ciemno" skoczyć nie wiedząc gdzie wylądują, więc nie skaczą (asekuranci).
    • wladziac Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:03
      no,no,no,ależ się wzburzyłaś na biedne kociątka!kwiatki się mieszczą na balkonie a kuweta już nie?ja mam donicę z palmą zabezpieczoną przed sikaniem przez łajdusa Filemona otoczakami,takimi okrągłymi kamieniami że ziemi prawie nie widać i jest spokój
      • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:07
        siem wzburzyłam, bo wlaśnie świeżo nakryty został Lucjan oddający tzw dwójkę z niewinnym spojrzeniem na mordzie.
        Też myślalam, że kamieni nasypię, nie będzie łatwo wykopać dołek do czynności królewskochadzającopiechotowych. A potem zakopać. A jak nie zakopane, to wiadomo, wstyd w kocim bractwie
        • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:10
          z drugiej mańki..... mało w kuwecie do sprzątania ostatnio.... (ja jestem człowiek szklanka w połowie pełna) ale niby zaśmierdnie na balkonie, ale jak powieje, to rozwieje.... dylemat
          • mysiulek08 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:21
            no, wlasnie, a jakbys im kuwete postawila na balkonie?
            • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:30
              no mały problem, bo balkon mały, a wymagania w stosunku do balkonu wielkie. Krótko mówiąc, kuweta musiałaby stać tuż przed wejściem na balkon, akurat pod stołem, na którym niecne homo sapiensy spożywają posiłki, więc mogłoby to powodować dyskomforty u sapiensów. Niejakie. Sami wicie, rozumicie...
              Poza tym, jest kuweta i kotungi muszą zrozumieć, że są odrębne miejsca na żarełko, osobne na mizianki, a osobne na intymności.
              A propos intymności. Wracam dzisiaj do pustego domu, otwieram drzwi i widzę..... znowu Lucjano okracza i (jest po 22? pompuje) Tośkę. Ona wycięta, on wycięty. Ja się pytam - co tu się dzieje??? Na co Lucjan - miau, miau, miauuuuuuuuu... zrozumiałam coś w stylu - nie wychodzi mi.... co jest nie tak???? Aż mi się biedaka szkoda zrobiło...
        • wladziac Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:34
          między doniczkami albo na dużych doniczkach z kwiatami można postawić małe doniczki z roślinami zapachowymi których koty nie lubią a jednocześnie odstraszają komary lawenda,mięta czy tymianek,ja co roku kupuję ale nie wiem jak się nazywa roślina o silnym aromacie i jak rośnie to ma długie pędy które można oplatać,kotom zapach się nie podoba i nie zbliżają się do niej
    • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:32
      a propos. Kamienie też gdzieś kupię czy muszę ruszać w teren? U nas same piachy....
      • mysiulek08 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:37
        w obi?
        www.obi.pl/decom/category/Ogród_i_wypoczynek/Woda_w_ogrodzie/Wokół_stawu_i_oczka_wodnego/Żwir,_grys_i_kamienie_ozdobne/1382
      • wladziac Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:38
        moje otoczaki są zdobyczne bo to są kamienie rzeczne ale musisz pytać w jakimś markecie budowlano-ogrodniczym może coś doradzą,są przecież różnego rodzaju ozdoby czy wyposażenie ogrodu
        • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 07.07.15, 22:46
          dobra, piątek dniem ataku na rozpasanie kocie w kwestiach latrynowych
      • wadera3 Re: świnie i chamy 07.07.15, 23:02
        Jadę za 10 dni na Podlasie, mogę Ci pocztą przysłać parę kilowink
        • pi.asia Re: świnie i chamy 08.07.15, 05:47
          Popluła żem siem ze śmiechu big_grin
          Zobacz w sklepach ogrodniczych. Powinni mieć taki gruby biały żwir (1,5-2cm) o kanciastych krawędziach, tego koty chyba tez nie lubią.
          • adrzewoj Nie lubią tego żwiru? 08.07.15, 09:21
            Bo nie jedzą?

            Po naszym mieszkaniu trochę takiego żwiru z balkonowych doniczek się pałęta. Ostre krawędzie kamyków nie przeszkadzają Rozalce kłaść się w skrzynkach na rosnącym groszku, no i ciutek się roznosi...
            • arim28 Re: Nie lubią tego żwiru? 08.07.15, 13:35
              U nas byly zapedy do grzebania we wszystkich doniczkach, polozylam takie duze (wielkosci pomaranczy) kamienie i przez kilka tygodni podlewalam codziennie, tam aby ziemia zawsze byla mokra, Rosliny przezyly a koty stracily zainteresowanie.
              Jedynie co, to uwielbiaja wylegiwac sie w swiezym koperku, wiec ciagle go odsiewam smile
              • wiesia.and.company Re: Nie lubią tego żwiru? 08.07.15, 18:23
                Hahaha, miałam, miałam takie wykopki! Ten drobny, całkiem ładny żwirek kupiony w sklepie ogrodniczym, a także ładnie ukształtowany keramzyt do doniczek to hahaha, męska kocia łapa wyrzuca w powietrze bez trudności smile Nawet słabsza kobitka ale zaaferowana (znacie ten skupiony wyraz pyszczka) smile też daje radę i wyrzuca. smile Na całe szczęście deszcz jakoś wypłukuje (a gdzie wpłukuje, to wolę nie wiedzieć) i jakoś się ta ziemia przeczyszcza, nie wionie latryną z obozu harcerskiego smile Lepsze takie cięższe kamulce. Nie musi być cały stos. A pod nimi i tak życie roślin trwa. Podlewanie to pryszcz, trzeba tylko uważać, żeby po tych kamulcach woda nie spłynęła kaskadą na własne nogi smile
                A jak kuszą zimą opuszczone skrzynki i donice po kwiatach. Taka ziemia przykryta puchową czapą to przynęta na Milusia. Rozgarnia ten puch, dokopuje się do czarnej ziemi i pstrzy na żółty kolor. Ot, zimowe życie ogrodu balkonowego smile A Miluś wraca do wnętrza pokoju z prac polowych z dumną miną i zabłoconymi łapkami smile
              • ortolann Re: Nie lubią tego żwiru? 10.07.15, 08:20
                Koperek, mówisz. A u nas co roku pietruszka ma niezwykłe branie i śmiejemy się, że Kitkusia wysiaduje pietruszkę. A jak już damulka wyjdzie z pietruszki, to przylatują drozdy i wyżerają to, co ona wysiedziała.
                A na zasikane doniczki może pomogą ciężkie kamyrdoły. Ewentualnie ustawienie miseczki z kocim żarełkiem. No na stole jadalnianym chyba siurać nie będą, nie?
    • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 12.07.15, 20:37
      ziemia wymieniona, trawa zasiana, kamury nasypane. Czekamy........
      • wiesia.and.company Re: świnie i chamy 13.07.15, 16:55
        I w dodatku coraz to popada, mokro, łapki nie chcą grzebać w takich ciężkich warunkach pogodowych i otoczenia. Na razie obserwacje można zawiesić, jak się pogoda poprawi - poprosimy o relacje (zdjęcia jak najbardziej) smile
        • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 13.07.15, 20:36
          po pierwszej nocy zero wykopków. Uprzejmie donoszę
          • uwazna Re: świnie i chamy 14.07.15, 13:26
            Kamienie zwykle są skuteczne. Ja stosowałam jeszcze inny sposób. Moja kocica, jak była młoda, do doniczek wprawdzie nie sikała, ale wygrzebywać ziemię lubiła. Osłaniałam więc wierzch doniczek cieniówką (ciemnozieloną agrowłókniną). Kupuje się to w centrach ogrodniczych na metry albo w przyciętych już kawałkach. Łatwo się tnie na dowolny wymiar i kosztuje grosze.
            • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 16.07.15, 20:27
              na razie świnie i chamy rozgrzebały pół doniczki z sześciu, ale co tam jest zakopane, to nie wiem. Pół biedy, jak ku - użyźni; jak si - zmarnuje mi trawkę... poczekamy, zobaczymy....
              • wadera3 Re: świnie i chamy 16.07.15, 21:56
                Znaczy za małe kamulce dałaś.
                • lampka_nocna5 Re: świnie i chamy 18.07.15, 17:17
                  może i małe, ale jakie ładnebig_grin
Pełna wersja