Czy zwykla byotwa karma moze zmienic ph moczu?

15.07.15, 19:55
Pan Wasik siural na rozowo (znaczy sie granulki FUS Testu kolor zmienily), ok wyleczylismy juz sa zolte, ale niemal w tym samym czasie sikanie Bursztyna i Umpy Lumy sie zarozowilo, nie tak mocno nak Pana Wasika (ten to nawe dwa razy siknal na zaslone, pierwszy przypadek!)

Trzy koty w tym samym czasie maja zapalenie pecherza? Baby sa w porzadku, Aramis tez, tylko jeszcze Grubsona musimy w kuwecie przydybac i kociniec sprawdzic.

Jadly bytowa karme Frosta, teraz dostaja oryginalnego hamerykanskiego Iamsa, cenowo zblizony a sklad ciut lepszy.
    • wiesia.and.company Re: Czy zwykla byotwa karma moze zmienic ph moczu 15.07.15, 22:33
      Mysiulku, mogą mieć wszyscy (cała trójka) zapalenie pęcherza. Bakteryjne zakażenie pęcherza. Jedno od drugiego mogło złapać. Po prostu - bakterie (nie przewianie). U mnie tak łapały jedna od drugiej: Wikcia i Fryga, bo obie sypiały bliziutko siebie, Fryga wtulona w Wikcię.
      To nie karma bytowa. Bakterie. Dawaj tej trójeczce antybiotyk, a potem Urofuragin (Urofuraginum bez recepty) lub Furagin (na receptę, jeden i drugi to to samo). A ta trójeczka może być najbardziej ze sobą zaprzyjaźniona, więc...
      Dacie radę, wiadomo. Ale teraz się okaże, kto jest grzecznym pacjentem, a komu trudno podać dopyszcznie smile Nie zamartwiaj się, łapią jeden od drugiego, ale to tak jak z przeziębieniem: czasem ktoś na mnie kicha i ja nic, a na koleżankę nakicha - i ta z punktu łapie. Antybiotyk, Furagin. Karma bytowa niewinna smile Trzymaj się! I podglądaj siusiających! smile
      • mysiulek08 Re: Czy zwykla byotwa karma moze zmienic ph moczu 15.07.15, 22:43
        Poszlam Wiesiu ta sama droga co z Panem Wasikiem, czyli antybiotyk, furagon (jedna tabletka mi zostala sad niedostepne lokalnie) i wit C

        Wasik odmowil calkowicie wspolpracy, wczoraj chcial mi zyly podciac w nadgarstku i zmiazdzyc kciuk. Ok, skoro tak, to nawet jak bedzie umierajacy pigulki nie podam tongue_out

        Bursztyn lyka antybiotyk tylko jak jest mocno spaciy, nie da sie mu podac i tabletki i zawiesiny za jednym razem. A Umpus, u, to jest wyzwanie, male to, zwinne to, z ostrymi pazurami jak igly.

        Uropet dopiero w drodze, zastanawiam sie czy nie zafundowac calej Szaranczy RC urinary, u nas dostepna tylko wtej wersji:

        www.royalcanin.cl/productos/products/productos-veterinarios/vet-diet-feline/urinary-s-o-uhd-34
        ps,
        no nie pomyslalam o wspolnych bakteriach, Pan Wasik osobnik '0' smile
        • wiesia.and.company Re: Czy zwykla byotwa karma moze zmienic ph moczu 16.07.15, 17:38
          Hmmmm... właściwie to ten RC S/O nr 34 High Dilution stosuje się w celu rozpuszczenia kamieni struwitowych, przez krótki okres czasu, potem taki normalny LP 34 www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/royal_canin_veterinary_diet/urinary1/307048
          Ale... skoro ta karma ma w opisie, że przeciwdziała zagnieżdżaniu się bakteri... to można by było to rozważyć. Na pewno ta karma jest bardziej zakwaszona a cała Szarańcza może być narażona na zakażenie bakteryjne pęcherza, to może podziałać profilaktycznie... Krótko je potrzymać na tej karmie przez trudny okres i może będzie OK.
          No tak, współpraca z kotem to jest kurczę temat. Żyły podciąć, pozostawić otwarte rany, przestraszyć krzykiem, o tak, to są znane metody. Doszłam do tego, że na sucho trenuję (bez tabletki, ot tak sobie, znienacka) na Milusiu otwarcie zdziwionego, zaskoczonego dzioba wink Z Natalką to nawet takie zaskoczenie nie wyjdzie. Kiedy miałam Natalce podawać antybiotyk przed zdjęciem kamienia (najpierw trzeba rozpędzić stan zapalny dziąseł, żeby ewentualnie rwać, no i żeby bakterie nie atakowały organizmu) ooo, tabletki nie. Dawałam zastrzyki. Tak było lepiej. Na śpiąco. Znaczy - Natalka spała, ja się z trzęsącymi rękami szykowałam, żeby jednym celnym dziabnięciem od tyłu - no i delikatny chwyt czyli tworzenie namiotu ze skóry na karczku i... pach. Gwałtownie przebudzenie, oczy w słup, zanim się Natalka zorientowała, że to nie koszmar ją wybudził ze snu, to ja już ukrywałam strzykawkę, że niby nic, nie, ja też nie wiem o co chodzi... i ona wtedy zbiegała z fotela. Ale już po....
          Czasem zastrzyk lepszy i ta metoda zaskoczenia. A jeszcze pooglądaj sobie na youtubie: jak podać tabletkę kotu. No i chwyty znam, a w praktyce.... wink
Pełna wersja