pi.asia Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 09:07 Radość z dowcipu zepsuł mi widok tego zapasionego buraska po prawej. Jak można tak utuczyć kota???? Odpowiedz Link
olinka20 Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 19:26 Pi, mi sie wydaje ze to takie niekorzystne ujęcie A ogonek klasa, chyba włosy zacznę myc w perwollu, albo jak Lisek, w psim szamponie Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 19:36 z tym utuczeniem roznie bywa, ferajna w sumie je to samo, o tych samych porach, mniej wiecej rowne porcje i Marysia, Yodysia, GrubsonII, Chester, Bursztyn, UmpusLumpus, Alicja, Kudlaczek czy, ba nawet Luk/Grubson maja figury, ze hoho. A juz Aramis, Kluska, Leia/Miki czy GrubsonIII tyja i tyja. Szczegolnie GrubsonIII za wszelka cene bedac mniejszym kotem chce dogonic wuja Luka/Grubsona. Ruchu maja duzo (no dobra Kluska/Padme malo sie rusza), a nawet bardzo duzo, GrubsonIII pomimo tuszy gania jak szalony. Po prostu jak u ludzi, jedni maja sklonnosc do tycia bedac na dietach a inni jedzac trzy razy dziennie frytki zagryzajac lodami pozostana szczupli. Kicia.Yoda od lat wazy tyle samo i je tyle samo. A tu kocie usiadlo niefortunnie i fotograf spieprzyl kadr Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 09:55 Ponieważ podbieram psu szampon, to już teraz wiem, w czym go prać Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 19:43 chyba Grubsonska kite tez musze wyprac w Perwolu Odpowiedz Link
olinka20 Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 19:50 A to moze byc bardziej puszysta ta kita??? Odpowiedz Link
aankaa Re: dostałam w prezencie... 27.07.15, 21:09 no, nie przypuszczałam, że cała dyskusja zakręci się wokół tuszy kota a nie tekstu... Pi, fotoshop się kłania Odpowiedz Link
lampka_nocna5 Re: dostałam w prezencie... 31.07.15, 20:36 no właśnie, można było fotoszopem powyginać trochę okoliczne kafelki i przy okazji ścisnąć kota Odpowiedz Link