Trytka - tydzień po przybyciu

27.07.15, 10:41
Nasz najnowszy nabytek zaaklimatyzował się doskonale. Jeszcze nie miałam tak bezproblemowego kota! Wszystkie moje futra są kochane i bezproblemowe, ale to małe to ideał pod każdym względem. Nie plącze się pod nogami, nie drze japy, że chce jeść/pić/wejść/wyjść/być głaskanym/nie być głaskanym/nudzi się/spać się chce/cokolwiek innego; zjada wszystko co zobaczy w misce, a jak nie zobaczy nic to idzie do psiej miski, gdzie zwykle coś jest; nie budzi o czwartej rano, nie włazi w miejsca trudne do wyjścia, nie wariuje, nie hałasuje... Słodziak nad słodziaki!
Trzymaliśmy ją w domu, zamierzając powolutku oswajać z dworem. Aż wlazła na parapet i natychmiast znalazła otwarte okno, przez które oczywiście wyszła

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/Y5sJZCR2CnUT8oTbVX.jpg

i zauważyła coś interesującego

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/FJHMtESVYMY9jpnQpX.jpg

Ani się nie obejrzeliśmy, jak zeskoczyła z okna na ziemię (ponad metr wysokości). Zaczęła zwiedzać najbliższy teren, ale na pierwszy podejrzany hałas zwiała do domu, bezbłędnie znajdując drogę do drzwi (przez które nigdy wcześniej nie wychodziła). Tego samego dnia rozpoczęła poważniejszą eksplorację terenu:

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/moaam8B1l9Nh9amHYX.jpg

To jej pierwsze drzewo - niewysoka wierzba. Obecnie nawet po pionowym pniu cyprysa śmiga w górę jak wiewiórka, i schodzi też fachowo - tyłem. Nawet Amurka nie była w stanie jej dogonić w wyścigu na górę.
Zdążyła też znaleźć maleńką dziurę w siatce i udała się na sąsiednią, niezamieszkaną posesję. Wróciła sama, zapewne przez tę samą dziurę, co jest nie lada wyczynem, jako że inne moje koty umiały przeleźć a nie umiały trafić z powrotem, dopóki nie odkryły drogi po pniach, gałęziach i pojemniku na śmieci.

Fajny kociak mi się trafił!

A za chwilę dokumentacja stosunków z resztą bandy.

    • pi.asia Re: Trytka - tydzień po przybyciu 27.07.15, 10:49
      Dokocenie przebiegło bezproblemowo. Oto zdjęcia zrobione tydzień po przybyciu Trytki do Bandy Czworga (i psa)

      Z Duszką - wspólne przygotowanie do jedzenia śniadania:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/BSYYQ8TOGhUWjbhahX.jpg

      Z Fraszką - jedzenie z jednej miski

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/HgOH2bVHOZQbV0cCYX.jpg

      Z Amurką - zabawa pod drzwiami

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/5m08HgGEnw9mqWkShX.jpg

      Wspólny posiłek prawie ze wszystkimi (prawie, bo Duszka jada na lodówce)

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/zf73LGwSzcTNBRB9bX.jpg

      I z ukochanym Dymkiem

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/hZes0UGQINgEfFSDCX.jpg

      Relacje z Dymkiem zasługują na szczególne podkreślenie. Kocurek przejął opiekę nad maleństwem, pilnuje Trytki na podwórku i zawsze potrafi wskazać gdzie ona jest. A bawią się razem tak:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/jH8QbidqrDQblqiejX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/rrdxTDB7dwRFt2aDoX.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/pwqZ9ShKLpQ1WljJGX.jpg

      Dymek wyraźnie wydoroślał i dojrzał. To jest teraz zupełnie inny kot!

      Nie bójcie się dokacania wink
      • adrzewoj Piękne zdjęcia 27.07.15, 15:06
        Bo i piękne modele, i piękne sceny.
        • yvi1 Re: Piękne zdjęcia 27.07.15, 15:18
          Ale cuda nad cudami,co jedno zdjecie to slodsze!
          Sliczne i madre te wasze futra!
          Prosze o wiecej zdjec smile, bo nie moge sie napatrzec ...
          • usia44 Re: Piękne zdjęcia 27.07.15, 18:25
            Pi
            • mist3 Re: Piękne zdjęcia 27.07.15, 19:11
              Jakie cudowne zdjęcia i wspaniała historia. Moja buraska niestety nie toleruje innych kotów. Twoje koty to rzeczywiście ideały.
    • olinka20 Re: Trytka - tydzień po przybyciu 27.07.15, 19:54
      Jest absolutnie cudowna!!!!!
      A Dymek jako starszy brat, no brak słow smile
      • zielistka00 Re: Trytka - tydzień po przybyciu 27.07.15, 20:28
        Dołączam do grona zachwyconych, dokocenie pierwsza klasa smile
    • aankaa do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 27.07.15, 21:12
      macie pomysł na zabezpieczenie małej żeby nie poszła w siną dal ?
      • saga55-5 Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 27.07.15, 22:16
        Tez o tym pomyślałam.
        Przecież to takie małe jeszcze i głupiutkie, a już zaczyna wędrować gdzie chce.
        Nie ryzykowałabym tak.
        • kotapsota Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 28.07.15, 07:56
          No dobra, ale gdzie pies?smile
          • aankaa Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 28.07.15, 10:18
            robił zdjęcia ?
            • zmija_w_niebieskim Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 29.07.15, 21:40
              Robił zdjęcia...Aankaa big_grin big_grin big_grin
              • wilowka Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 31.07.15, 00:47
                Jakie piękności!!!
                • esimona Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 31.07.15, 13:02
                  Do łyżki dziegciu dodam beczkę miodu.
                  Trytka z kocią rodziną podnosi na duchu tych, którym świat się zawalił, czyli mnie. Przyjemność oglądania i czytania jest ogromna. Przewspaniałe koty.
                  Rumcajs, jak rzadko kto , dokonuje najlepszych wyborów. Wielkie brawa dla RUMCAJSA!!!
                  • pi.asia Re: do beczki miodu dodam łyżkę dziegciu 31.07.15, 19:13
                    Dzisiaj rano tak się tłukły i ganiały (Trytka z Dymkiem) że dźwięk niósł się echem po całym domu. A któreś z rozpędu wpadło na nogę od łóżka...

                    Esimona, Rumcajs dziękuje za uznanie. Buziaki, zadzwonię do Ciebie.
Pełna wersja