Jak rozronic czy kot glodny czy sciemnia...

27.07.15, 21:35
Pytanie naiwne, zwlaszcza ze kotel ma 13lat. Pierwsze 2-3 lata byl na karmie Nutro, pozniej przestawiony zostal na RC. Wiem, ze karma nie jest najlepsza, ale probowalam go przestawiac na wszelkie sposoby (min na Orijen) i sie nie dal. Po dwoch dniach glodowki sie poddawalam.
Kiedys nie zebral. Ale tak od okolo roku przesladuje mnie podczas jedzenia, otwierania lodowki i jego szafki. Ten zaszczyt dotyczy tylko mnie. Czasami cos dostanie, czesto powacha i idzie sobie. Kot ma w misce zawsze chrupki (do karmy dla kotow pow 12 lat dodaje nieco innego RC zeby smak sie mu nie znudzil). Rano dostawal pol saszetki. Teraz dostaje rano i wieczorem bo lazi i zaglada mi w oczy. Dzis dostal rano i po moim powrocie z pracy. Przed chwila dalam mu testowo polowke i micha wylizana. Chrupek tez troche ubywa. Przysmaki do gryzienie tez zjada wiec to nie problem z gryzieniem. Ostatnio strzeli focha jak nas nie bylo i po powrocie nie jadl dwa dni. Tzn zachowywal sie normalnie. Pil. Jadl tylko jak go do miski zanioslam. Jak nie to omijal miche szerokim lukiem. Jak maz go zaniosl to spojrzal z wyrzutem i sobie poszedl. Zachodze w glowe czy kot nie jest glodzony. Czasami szaszetke wylize do dna. Czasami zlize galaretke i sobie ja dawkuje. Kot zawsze byl szczuply. Wazy 4-4,2kg. Wg wetki nie jest chudy tylko w normie. Jak rozpoznac czy faktycznie glodny czy rozposzczony przeze mnie?
    • nevada_r Re: Jak rozronic czy kot glodny czy sciemnia... 28.07.15, 09:22
      A mięso i rybę biedak dostaje? Bo być może nie tyle jest głodny, co brakuje mu jakichś składników odżywczych, zwłaszcza, że karmisz go sztucznym paskudztwem. Wprowadź mu do diety mięso i rybę.
      • silje78 Re: Jak rozronic czy kot glodny czy sciemnia... 28.07.15, 09:43
        Surowego nie tknie. Zdarza sie, ze zje lyzeczke gotowanego. Wiecej nie chce. Dostaje tez tunczyka raz w tygodniu, tyle ze z tunczyka najbardziej lubi bulke w tej oliwie big_grin. Kupilam tunczyka dla kotow, zjadl kilka kesow i poszedl.
    • czarna_pumka Re: Jak rozronic czy kot glodny czy sciemnia... 19.08.15, 14:59
      Mój kot cały czas ściemnia, że jest głodny, choć głodny na pewno nie jest.
      Zawsze gdy otwieram szafkę, w której jest kocie jedzenie, albo zbliżam się do kuchennego blatu, to moja kicia od razu jest przy mnie i próbuje wyłudzić coś do jedzenia.
      Najchętniej to by co chwilę dostawała łyżeczkę świeżej mokrej karmy, której i tak nie zjada tylko wylizuje galaretkę i mięsne kęski zostawia. Potem one wysychają, a kicia domaga się kolejnej porcji świeżego jedzenia i tak w kółko smile
      • gadziulinka Re: Jak rozronic czy kot glodny czy sciemnia... 20.08.15, 09:05
        Wróciłam po dłuższejnieobecnosci tutaj (nawał obowiązków służbowych), chcąc opisać problem, który mam ostatnio z Furką, a tu widzę, że nie jestem jedyną z takimi wątpliwościami.

        Moje koty kiedyś dostawały 2 razy dizennie mokrą karmę, albo mięso/rybę. Poza tym cały czas w misce stała sucha karma. Ostatnio jednak mokra karma im nie bardzo idzie, międso też najczęściej ląduje w koszu. Do ostatniego kawałeczka tylko rybę zjadają. Ale zdecvydowanie wolą suche. Nie wiem czy jest to związane z upałami - suche nawet jak postoi, to nadaje sie do zjedzenia. W każdym razie póki co poddaliśmy się i nie dajemy mokrego, poza rybą pi razy oko co dwa dni. Suchą dostają karmę bezzbożową, weterynarz po sterylce polecił, żeby dziewczynom brzuchy nie rosły. No i w przypadku Gabi wszystko jest w porządku. Mała nie je dużo, waży 3,2kg. Za to Furia wariuje - najchętniej siedziałąby tylko przy misce. Każde otwarcie lodówki czy szafki skutkuje galopem w szalonym tempie przez całe mieszkanie, bo na pewno dla niej coś wyciągają, jak nie, to siada przy misce i łomocze karmę. Jak się nasypie świeża porcję, pierwsza jest przy misce i je. Jak Gabi podejdzie do swojej miski, to Furia zaraz zmienia miskę i ona pierwsza musi się najeść. Gaba je tylko jak starsza odejdzie na chwilę od miski. Skutek jest taki, że Furia waży już 4,6kg. Niby nie jakoś specjalnie dużo, ale wyraźnie widzę, zę brzuszek ma niemały. I dzisiaj postanowiłam wprowdzić jej dietę. Dostała rano, zanim wyszliśmy do pracy karmę normalnie. Ile zjadła, tyle jej. Przed wyjściem bezczelnie zabrałam miskę i schowałam. Żeby Gabi nie była stratna, dostała miskę na blat (Furia nie skacze po meblach - jedyne na co wchodzi to parapety). Ale nie wiem czy na dłużej to zda egzamin. Chłopa mojego Furka gryzie jak tylko on się pojawia w kuchni, bo przeciez ona jest strasznie głodna i nikt jej nigdy nie karmu, strasznie skąpe jej się cżłowieki trafiły. Poradźcie proszę czy powinnam się zacżąć martwić tym jej obżarstwem. Poza tym jak mozna kota trochę odchudzić?
Pełna wersja