aankaa 28.07.15, 21:24 pan/i tu nie stał/a !!! proszę pilnować kolejki Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
panna_beata Re: jedno pudło, 2 koty 28.07.15, 22:23 O, moje potwory. Zdjęcie, wiem, od d.. drugiej strony, ale ubawiłam się, paCZąc, jak Kocio wpycha małą do pudła. Odpowiedz Link
aankaa Re: jedno pudło, 2 koty 28.07.15, 23:06 zdjęcia ! historia ! zdjęcia ! historia ! Odpowiedz Link
pi.asia Re: jedno pudło, 2 koty 29.07.15, 05:41 Oba koty przepięknie umaszczone - Kocio dymny szaraczek a Fruzia burasek ze złocistymi przebarwieniami. Cuda, panie, cuda! I dołączam się do chóru: zdjęcia! historia! Odpowiedz Link
olinka20 Re: jedno pudło, 2 koty 29.07.15, 18:44 Haha, upchac ja chciał do pudełka, coby w misce wiecej dla niego zostało Odpowiedz Link
panna_beata Re: jedno pudło, 2 koty 30.07.15, 10:51 Historia Kocia i Fruzi opisana jest np. tu: sajrinka.blogspot.com/2014/08/poczatki-pewnej-znajomosci-czyli-kocio.html albo tu sajrinka.blogspot.com/2014/08/poczatki-pewnej-znajomosci-czyli-kocio.html A foty kotów (kompletne, wraz z pyszczkiem) - proszę uprzejmie, świeże dość, z maja i lipca: Mało ostatnio focę koty. Mniej się zresztą widujemy, bo ja jakoś więcej teraz z domu wychodzę i w ogóle jakoś słabo rzeczywistość ogarniam... Ale zdrowe są oba, znaczy Kociowi wciąż leczymy kryształy, ale wygląda mi na to, że nie jest gorzej. A Fruźka - kawał rocznej baby - zdrowa i okrąglutka. I systematycznie wylizywana przez Kocia. Odpowiedz Link
grazyna1605 Re: jedno pudło, 2 koty 30.07.15, 11:26 Fajne fotki i śliczne kotki. Pozy i minki = pełen luzik. Odpowiedz Link