skąd się biorą koty?

31.07.15, 21:19
No właśnie - skąd się biorą koty? Mogą być z hodowli, otrzymane w prezencie, ze schroniska, z lasu, od sąsiada, z ulicy, z piwnicy, z drogi, z restauracji, z DT, od weta, z pracy, z forum, ze śmietnika....
Napiszcie w dwóch słowach skąd wzięły się Wasze koty. Zrobimy statystykę wink

Duszka - z ulicy
Fraszka - z drzewa
Amurka - z podwórka kolegi
Badyl - z pracy
Frutka - z giełdy warzywnej
Dymek - ze schroniska
Trytka - od kolegi

Już widzę listę Mysiulka - z krzaków jeżyn, z krzaków jeżyn, z krzaków jeżyn, z krzaków jeżyn...


    • lisek.chytrusek Re: skąd się biorą koty? 31.07.15, 21:53
      Koty się biorą od mamusi smile

      A w ludzkiej rodzinie to tak:
      - Kicia - ze schroniska (a w schronisku z piwnicy)
      - Mizia - z lasu
    • silje78 Re: skąd się biorą koty? 31.07.15, 21:53
      U mnie jedna sztuka. Ok tygodniowe kocie z ulicy.
    • circa.about Re: skąd się biorą koty? 31.07.15, 21:56
      Kiniula - ze śmietnika/drzewa
      Hela - z DT
      Fonś - z DT
      Lucynka - z podwórka
      • dorcia1234 Re: skąd się biorą koty? 31.07.15, 22:11
        Emka- z DT który jej mamusia wybrała sobie żeby się okocić. Przyszła z podwórka i sprezentowała 3 kociaki- ludzie mieli dwa jamniki i kota rasowego. Co mieli zrobić? przygarnęli, podchowali i wyadoptowali. A mamusia została z nimi
    • mysiulek08 Re: skąd się biorą koty? 31.07.15, 22:16
      Już widzę listę Mysiulka - z krzaków jeżyn, z krzaków jeżyn, z krzaków jeżyn, z krzaków jeżyn...

      a zebys wiedziala smile

      Kicia.Yoda z ulicy, a dokladnie z budowy ulicy, kilka parceli od naszych jezyn smile

      Star Wars z krzakow jezyn smile

      Bractwo Kurnikowe z kurnika w krzakach jezyn smile

      Pan Wasik z kanalu do podlewania (druga strona parceli a wiec dla reszty niemal obcokrajowiec smile)

      I jeszcze jest dochodzacy Miszczu Pavarotti / bodyguard Kici.Yody/ (dochodzi na wyzere, niezalezny mocno kocur), skad on pochodzi nie wiadomo, czasami przychodzi od strony jezyn, czasami od strony kanalu.
    • barba50 Re: skąd się biorą koty? 31.07.15, 22:20
      Ksika - z lewego pasa szosy gdańskiej podniesiona przez syna

      https://tiny.pl/gxd8t

      Lolka i Pepek - od znajomych dzieciaków

      https://tiny.pl/gxd89

      Gucio - sam przyszedł i postanowił u nas zostać

      https://wstaw.org/m/2015/07/31/guccc.jpg

      Gałka - tymczas z Jokota

      https://tiny.pl/gxd8c

      Zawada - z wypadku, uratowany przez kolegę męża z pracy

      https://tiny.pl/gxd8d

      Hesia - sama przyszła/ew. ktoś ją nam podrzucił

      https://tiny.pl/gxd81

      No i poddomowce - pojęcia nie mam skąd wink czyli znikąd big_grin

      Rudalon

      https://wstaw.org/m/2015/07/31/rudalonn.jpg


      Plastuś

      https://tiny.pl/gxd8l

      Buratino

      https://wstaw.org/m/2015/07/31/rogal.jpg
    • dzedlajga Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 03:01
      chronologicznie
      Pimpek - z zakurzonego magazynu w pracy ojca
      Kota - od sąsiadki co wyjeżdżała za morze i zabrać jej nie mogła (naprawdę skomplikowana historia)
      Tiger z marzeń (bo dokładnie takiego kota sobie wymyśliłam - z wyglądu of kors). A bardziej materialnie to od kotki babci znajomego dziecka
      Łatka - z korytarza
      Teoś - z DT
      • madziulec Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 10:01
        Yvesia - z wystawy psiej
        Salem - z fejsbuka wink
    • arim28 Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 10:32
      Kizia - kupiona za duze pieniadze przed BN od kogos, kto chyba chcial sie kota szybko i z zyskiem pozbyc. Kizia miala 6 tygodni i jest przekochanym dachowcem.

      Plamka - z DT Kotkowo.
      • mitta Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 13:10
        Moje koty, zanim je wzięłam do siebie, były już wstępnie zaopiekowane. I tak:

        siostry Sisters (Bliźniaczka i Lisiczka) - od dwóch belferek (moja mama i siostra)
        Migotka - od belferki z Wrocławia
        Szanelek - od belferki z Poznania
        Blekenłajt - przylazł niewiadomoskąd i postanowił zostać.
    • mag_da53 Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 15:15
      Sonia - kupiona w pseudohodowli (o czym 18 lat temu nie miałam pojęcia)
      Kuba - urodził się u mnie (syn Soni)
      Kaj [`] - przygarnięty po zmarłej osobie
      Whisky - znaleziona przy osiedlowym śmietniku
      Figa - z brzucha Whisky
      Dymek - z leśnych działek
      Gucio - urodzony u mnie przez zabraną z podwórka porzuconą kotną kocicę
      Mru - z opuszczonego domostwa pod lasem
      Drupi - ze stodoły
    • aankaa Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 16:20
      Sonia - z ogłoszenia w gazecie
      BiŚka - z placu zabaw
    • zew-is Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 17:43
      Czakra - z podwarszawskiej wsi, od mamy znajomej znajomych, jako jedno z kilkorga kociąt do rozdania.
      • klaryma Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 18:38
        Kocica wiejskie kocie porzucone przez matke, calkiem dzikie, przyniesione mojemu mezowi przez jego szefowa
        Maczo [*] moj maz swego czasu publikowal duzo zdjec w "Kocich sprawach" i zrobili z nim wywiad. opowiadal tam o Kocicy, ze to taki charakterny kot, i ze gdybysmy sie chcieli dokocic, to chyba tyko jakims bojowym kocurem. Przeczytala ten wywiad pani, zadala sobie duzo trudu aby nas przez redakcje odnaleźć i wcisnela nam Macza, ktorego zabrala spod jednego z warszawskich kosciolów, ale nie mogla go u siebie zostawic, bo reguralnie lał jej dwie kotki. Uznala, ze on na pewno poskromi naszą Kocice, oczywiście stało sie inaczej - przez ałe ich wspólne życie (z 10 lat) był regularnie poniewierany przez Kocice
        Manolo- z Kociego Azylu, zanim zdazylismy go obejrzec schowal sie caly corce w rekawie, dopiero potem sie okazalo, ze mielismy wielkiego farta bo jest niezwykle urodziwy i ma swietny charakter
        Syriusz - kupiony z hodowli, ale przeceniony z uwagi na wybitna nietowarzyskosc wobec obcych ludzi
        • olinka20 Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 18:44
          Klaryma, ja cie bardzo przepraszam, ale parsknęłam smiechem na tego "przecenionego" Syriuszka big_grin

          Moje:
          Pin kot- z marketu
          Puk kot- zza tesciowego płota
          Chuda- z ulicy
          Mia(ł)- z ulicy tez
    • bietkadd Re: skąd się biorą koty? 01.08.15, 22:05
      Rudasiu - z szopy w ogrodzie
      Mama go upuściła z góry, wpadł i nie mogąc wyjąć, zostawiła. Trafiliśmy po wrzasku wink
      • jolantas1955 Re: skąd się biorą koty? 02.08.15, 08:58
        Frelek został zauważony przez mojego Młodego u kolegi, gdzie szczęśliwie przyszedł na świat z dwojga rasowych rezydentów! Teraz myślę że to taka mała lewa hodowla. No i nie dał mi żyć, zresztą się nie opierała, bo niedawno odeszła Psotka. Rambus miał więc nowego kumpla ale niedługo. Poszedł za matka. Psotka była córką Pusi, która pochodzi też od kogoś kto sobie dorabiał i żyje do dziś, chociaż już bardzo lichutka!
        https://emotikona.pl/gify/pic/diablica.gif
        • yvi1 Re: skąd się biorą koty? 02.08.15, 14:41
          Gina[*] - od sasiadki,od ktorej uciekla bo postanowila zamieszkac u nas .Tak dlugo sie wkradala w nasze serca ( no dobra,blyskawicznie) , ze sasiadka nie miala nic do gadania.
          Felix- z ogloszenia,ktos go koniecznie chcial oddac,mialam szczescie bo to Kot Ideal smile.Blyskawiczna akcja.Zobaczylam ogloszenie,przekonalam meza i w pare godzin byl nasz smile.
    • adrzewoj Pochodzenie naszych: 03.08.15, 12:25
      Rozalka: z przystanku autobusowego;
      Jaśminka: spod krzaka jaśminu;
      Lilka (za TM): z osiedla (przechodziliśmy przez osiedle i niewiadomo skąd wypełzło małe kocię, które nie chciało się od nas odczepić);
      Józia: z okolic naszego bloku.
    • zaba_300 Re: skąd się biorą koty? 03.08.15, 16:54
      Maksio - ze schroniska (a tam z piwnicy)
      Mini - z krzaków osiedlowych
      Mysz - spod maski samochodu (czyjegoś)
      • wilowka Re: skąd się biorą koty? 03.08.15, 21:59
        Mysza - Od znajomej znajomej znajomej za 5 złotych smile

        Zorka - Z krzaków i palet stojących przy administracji osiedla
    • kkjp Re: skąd się biorą koty? 03.08.15, 21:59
      Sisi (*) z lecznicy a tam zebrana z ulicy po wypadku
      Maniek i Bonifacy spod balkonu
      Maciek spod sklepu
      Obdarowani rodzice:
      Mania spod tego samego balkonu co Maniek i Bonifacy
      Felek z samego serca Puszczy Knyszyńskiej
      smile
      • a.kudla5 Re: skąd się biorą koty? 04.08.15, 10:03
        Macius z piwnicy , potem okazalo sie , ze traci wzrok.Byl juz doroslym kotem ok.1 roczny.Bardzo prosil o opieke i zostal z nami juz 6 lat.Prawdopodobnie zostal wyrzucony z domu.
        • zielistka00 Re: skąd się biorą koty? 04.08.15, 12:15
          Mamba - jako ok. 5-6 tygodniowe kocię zmaterializowała się na schodach domu znajomej, nie wiadomo czy ktoś ją podrzucił, czy sama przywędrowała
          Pixi - nietypowo jak na Zakątek, z hodowli (dobrej!)
    • jarka63 Re: skąd się biorą koty? 04.08.15, 14:36
      Kaja z allegro
      Margot i Rysia z fundacyjnej kociarni
    • super-kinia Re: skąd się biorą koty? 04.08.15, 21:16
      U mnie najstarsza Kinga,znaleziona w listopadzie ,mogła mieć 4 tygodnie na ulicy w kałuży,Tofik mógł mieć 2 miesiące z pod szkoły na osiedlu,matkę zabiło auto,Figa,zabrana jak miała trzy tygodnie,urodziła ją osiedlowa kotka pod moim balkonem,Misia zabrana z działek pogryziona przez lisa,mogła mieć z 4 miesiące,Nela zabrana z mojego miejsca pracy,w wieku około 5 miesięcy.
    • wladziac Re: skąd się biorą koty? 04.08.15, 21:24
      Bóg raczy wiedzieć skąd moje się wzięły a finalnie z klatki schodowej,podwórka czy ulicy
    • minerwamcg Re: skąd się biorą koty? 08.08.15, 17:21
      Kot Psot - od pani Krystyny z Muzeum Teatralnego smile Fred (za TM) i George - ze wsi, via szwagier. Hermiauna (u teścia) - spod maski cudzego samochodu koło szpitala na Solcu.
    • kot404 Re: skąd się biorą koty? 12.08.15, 20:02
      Fifka - za złotówkę,
      Miaura - z bidula,
      Felek - od znajomego

      pies Misza - z bidula
    • lampka_nocna5 Re: skąd się biorą koty? 12.08.15, 21:31
      Tygrys - Znajoma Kociara
      Demon - brat Tygrysa - Znajoma Kociara
      Szatan - parking, karmiony danio przez ochroniarzy, do tej pory kot szaleje na widok serka
      Lucyfek- od Elżbiety, z przychodni, dokąd przyniosła Lucka kobieta z działek (najupierdliwiec, żyje po to, żeby spać i bawić się sznurówką); pierwsze, robocze imię - Trufel
      Tośka - Znajoma Kociara (znalezisko na jakiejś zajezdni tramwajowej, gdzie wrzeszczała, i tak jej zostało)
      • mist3 Re: skąd się biorą koty? 12.08.15, 22:53
        W domu mam tylko jedną kotkę - Kicia - kolega przywiózł, gdzieś znalazł
        Filuś (kotka moich rodziców) - z chodnika przy bardzo ruchliwej ulicy (właśnie zamierzała na nią wejść)
        Inne koty, których nie zliczę porozdawane po znajomych i rodzinie - z parkingów - przy szkole, w której uczę, przy moim bloku, przy centrum handlowym, z ulicy, spod drzwi, przyniesione przez dzieci, przyniesione przez sąsiadów, z łąki, z lasu.... zewsząd
    • koza_w_rajtuzach Re: skąd się biorą koty? 15.08.15, 19:42
      Nelka jest z olx smile.
      Jakiś facet ją przygarnął, ale miał jeszcze psa i uznał, że to za dużo zwierząt jak na małe mieszkanie w bloki. Dziwię mu się, bo to naprawdę świetna i mądra kotka.
      A Groszek, Lolek i Chloe wzięły się z Nelki wink. Szkoda, że jest nadmiar kociaków, bo uwielbiam mieć małe kocięta w domu, jednak jak tylko przestanie karmić wysterylizuję kotkę i poszukam domów dla puchatych kulek smile.
Pełna wersja