Pomocy od fachowców potrzebuję.

03.08.15, 15:25
Posiadam kilka kotów.
Przeprowadziłam się. Niedaleko od starego miejsca zamieszkania. I te moje kocury mi ciągle tam zwiewają, a to przez okno, a to jak tylko dostrzegą uchylone drzwi. Codziennie po nie jeżdżę i przywożę z powrotem. Długo to jeszcze potrwa?
    • wladziac Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 04.08.15, 21:31
      osoby przeprowadzające się w inne miejsca zamieszkania doradzały żeby koty "zasiedziały"najpierw dom i nabyły pewności gdzie teraz ich miejsce a dopiero potem były wypuszczane na zewnątrz,wg tej praktyki koty powinny być pod zamknięciem w domu przez jakiś czas i może wtedy "zapomną" drogę na stare miejsce zamiszkania
      • mag_da53 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 04.08.15, 22:02
        Ja niegdyś wyjeżdżałam z moimi kotami (jak jeszcze miałam tylko dwa) do innego miasta do rodziny i nigdy nie próbowały mi uciekać (oczywiście nie były wypuszczane na zewnątrz, ale na balkon wychodziły), no ale moje koty są "koszmarnie polskie" ...
    • mysiulek08 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 05.08.15, 00:54
      Tak jak pisze Wladzia, jak juz koty musza byc wychodzace, to w pierwszym okresie 'nie ma to tamto' koty poznaja najpierw dom, przy zabezpieczonych oknach/balkonach, bez wypuszczania.

      Ile czasu to zajmie, to zalezy jak zwykle od kotow. Sprawdza sie tez dobre zabezpiecznie obejscia, tak zeby kociaste sie na wycieczki nie wybieraly.

      Domyslam sie, ze nie masz ani zabezpieczonych okien/balkonow, a tym bardziej obejscia i koty wypuszczasz. Nie ma wiec innej opcji jak zbieranie ich z wycieczki. Az ktoregos dnia ktoregos nie znajdziesz.

      • arim28 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 05.08.15, 09:27
        Mysiulku, dlaczego tak pesymistycznie wink


        < Nie ma wiec innej opcji jak zbieranie ich z wycieczk
        > i. Az ktoregos dnia ktoregos nie znajdziesz.

    • elle-joan Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 05.08.15, 10:24
      Czytałam taką poradę, aby pogadać z nowymi mieszkańcami tamtego domu, żeby nie częstowali ani nie witali kotecków zbyt wylewnie. Nie wiem jednak, czy to skuteczne. U nas w ogródku przesiaduje dużo kocich gości, ja akurat staram się być dla nich miła, ale nie jestem pewna, czy to ma znaczenie, jak sobie kotki upatrzą jakieś miejsce.
      A co do przetrzymywania w domu, to my nie wypuszczalismy kotki kilka pierwszych miesięcy. Trudno było, ale da się. Tyle, że u nas jedna, grzeczna kotka, a kilka kotów, to tylko jak ktoś w domu zostaje, to może je zatrzymać w innym pomieszczeniu, bo jak wychodzi ostatnia osoba, to trzeba by je w innym pomieszczeniu zamknąć na cały czas nieobecności domowników.
      A to daleko te wędrówki od nowego miejsca? Jak długo już są w nowym domku?
      • ajaksiowa Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 06.08.15, 13:56
        Koty jak wiadomo lubią rytuały więc codzienne zabieranie do nowego domu i honorowanie jedzonkiem i głaskami staje się rytuałem i napewno nie będzie lepiej a wręcz przeciwnie.
    • rosapulchra-0 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 07.08.15, 07:54
      Dwa się chyba już zadomowiły. Ale trzeciego nie mogę złapać. Ucieka przed nami jak szalony. Do transportera w ogóle nie chce wejść. Nie wiem, co z nim zrobić..
      • rosapulchra-0 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 08.08.15, 18:11
        Zamówiłam kocimiętkę. Mam nadzieję, że to pomoże..
        • mysiulek08 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 09.08.15, 17:54
          Jesli dobrze wypsikasz kontenerek to jest szansa, ze do niego wlezie.

          Na niektore koty bardzo dobrze dziala tez waleriana smile

          A jesli to zawiedzie, to pozostanie tylko klatkalapka.
          • rosapulchra-0 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 10.08.15, 11:37
            A jak to cudo wygląda?
            • mysiulek08 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 10.08.15, 20:43
              a tak:

              animal-security.pl/index.php/dowiedz-sie/jak-zlapac-kota/
              klatkamiLapkami dysponuje organizacje zwierzakowe/schroniska itp

              z tym, ze to stres dla kota i po wypuszczeniu z tego 'wiezienia' kot moze nawiac, wiec lepiej trzymac takiego delikwenta przez jakis czas 'pod kluczem'
              • rosapulchra-0 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 17.08.15, 04:29
                No to będę musiała chyba coś takiego zakupić. Bo ta kocimiętka to na raz starczyła i tylko na jednego kocura.
                • mysiulek08 Re: Pomocy od fachowców potrzebuję. 17.08.15, 06:47
                  popytaj fundacji czy innych organizacji zwierzakowych, moze sie uda wypozyczyc, bo zakup dobrej klatkilapki to wydatek okolo 300-400zl

                  bron boze nie moze to byc klatka typu 'gilotyna'

                  np allegro.pl/pulapka-na-szczury-myszy-zywolapka-lapka-klatka-s3-i5111530968.html

                  obciecie ogona murowane sad

                  powinna byc w takim typie:

                  www.alfapest.cl/productos/Trampas/Trampa_captura-_gatos.htm
                  u nas zreszta inne sa zabronione przez SAG zarowno do uzywania jak i sprzedazy

                  chwalone sa klatki z firmy Zamet:

                  forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=151824
                  tu masz instrukcje uzytkowania:

                  www.koteria.org.pl/miejskie/lapanie-w-klatke-lapke.htm
                  nie wiem czy jeszcze aktualne jest pozyczenie klatki zakatkowej od Barby, ale to musialabys mieszkac w Polsce

                  kocimietke mialas w spraju czy jako ziolo? spray jest lepszy, catit ma dobry sprej w ofercie

                  www.amazon.com/Catit-Liquid-Catnip-Spray-Ounces/dp/B005AL2GXI
                  i waleriane tez chetnie futra wciagaja smile

                  pl.wikipedia.org/wiki/Waleriana_(lek)
                  wyciag z waleriany kupisz w aptece
Pełna wersja