barba50
13.08.15, 15:56
jest bardzo źle. Misiunia to 16-letnia kotka, która od jakiegoś czasu niedomagała, wyniki badań nie były najlepsze, gorzej jadła, schudła - cóż taka kolej wraz z upływem mijającego czasu. Ale ostatnio zrobiło się jeszcze gorzej. Straciła całkiem apetyt, jedynie piła, pojawiła się krew w moczu, zaczęła wymiotować też z krwią, cierpiała przy wymiotach, lekarze sugerują ostry stan przewodu pokarmowego... Na dodatek widać, że koteczka prosi o ulżenie w cierpieniu, usiłuje znaleźć sobie zaciszne, chłodne miejsce.
Na wieczór Wiesia umówiła do domu lekarza by pomógł Misiuli przejść przez Tęczowy Most...
Będę pamiętać cichą, spokojną Misię, bliźniaczkę mojej Ksiki, tak z wyglądu jak i charakteru.
Misiu pozdrów mojego Zawadę jak go za TM spotkasz...
Trzymaj się Wiesiula. Wiesz, że decyzja była słuszna, podjęta w odpowiednim momencie, tak by zaoszczędzić Misi niepotrzebnego cierpienia.