lampka_nocna5 15.08.15, 12:49 w sam raz na upalną sobotę... forum.gazeta.pl/forum/w,567,158293210,,Rodzice_rozpuscili_kota_a_ja_mam_z_nim_zostac.html?v=2 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lisek.chytrusek Re: jaki fajny wątek 17.08.15, 00:06 Nie na moje nerwy ta ematka. Doszłam do postu kretynki, która chce zaburzenia psychiczne leczyć miotłą i kopem... Jako opiekunka fiśniętej kotki mam ochotę potraktować miotłą i drewniakiem tę całą triscośtam. I Kicią Panterą też potraktować Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: jaki fajny wątek 17.08.15, 01:23 dolaczam sie to potraktowania doloze jeszcze mokra sciere Odpowiedz Link
lampka_nocna5 Re: jaki fajny wątek 17.08.15, 20:31 a ja myślałam, że dałam sobie wejść na głowę, a tu moje koty po prostu zaniedbane Odpowiedz Link
zew-is Re: jaki fajny wątek 17.08.15, 20:55 Popłakałam się ze śmiechu Cytuję za autorką wątku: [...] Ostatnio mama powiedziała ojcu, żeby uprzedził kota, że o 17 przychodzi do niej koleżanka, na co ojciec z oburzeniem stwierdził, że to mama powinna iść do niej- dla nich bez różnicy gdzie gadają, a dla kota to kwestia komfortu życia. Listonosz jak ma dostarczyć polecony to DRAPIE w drzwi- już nawet nie puka, tylko drapie, bo go ojciec tak poprosił. Więc o jakich stresach tu mowa? Powinnam swoich gości tak przeszkolić, Czakra też źle znosi dźwięk dzwonka Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: jaki fajny wątek 18.08.15, 03:51 a mnie to wyglada na podpuche, serio tzn kot pewnie jest prawdziwy, miewajacy dziwne zachowania (ktory nie ma?) ale tu zostaly mocno przerysowane, autorka robi sobie mowiac krotko 'jaja' moze w ramach jakis wprawek pisarskich? Odpowiedz Link
zew-is Re: jaki fajny wątek 18.08.15, 08:50 Też mam momentami takie wrażenie, tym bardziej, że tak chętnie i często opisuje przypadek. Nie zmienia to faktu, że obśmiałam się jak norka Odpowiedz Link
aankaa Re: jaki fajny wątek 18.08.15, 13:07 e tam, nie znacie się wątek uświadomił Wam jak cudowne koty macie ! Odpowiedz Link