kot404 03.09.15, 20:29 czy to forum jest dla niego? zwykły śmierdzący kotem, kot jest tu na miejscu? Wychodzący? Brudny? Jestem za brudny dla Was. Zbyt śmierdzący kotem. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
kot404 Re: kot404 ma wątpliwości 03.09.15, 20:35 Mam wrażenie, że śmierdzący kotem kot nie ma tu nie miejsca Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: kot404 ma wątpliwości 03.09.15, 20:59 nie przesadzaj, chyba nwet jedna z forumek ma niekastrowanego kocura, a wiec i koci zapach, ktos inny mam hodowle, co tez wymaga niekastrata a my mamy kocie wedrowki przez parcele, kotow roznych, najczesciej butnych, pachnacych prawdziwym kotem kocurow a obejscie zaczyna pachniec kocio upojnie, szczegolnie, ze wiosna w pelni ale, zaraz, zaraz, przeciez koty to czyste zwierzaki, pol zycia spedzaja na myciu, jak sie nie myja znaczy chore sa, a te dziko zyjace dbaja lepiej o swoje futro niz kanapowce czy to forum jest dla niego? zwykły śmierdzący kotem, kot jest tu na miejscu? Wychodzący? Brudny? Jestem za brudny dla Was. Zbyt śmierdzący kotem. no chyba zes jest prowokator i troll.... Odpowiedz Link
kot404 Re: kot404 ma wątpliwości 03.09.15, 21:07 Jednak pomimo posądzenia o bycie trollem i prowokatorem, jestem dalej wątpiący w kociarski charakter kociego zakątka: czy jest to śmierdzący KOTEM zakątek? czy jest to "pachnący" PERFUMĄ zakątek? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: kot404 ma wątpliwości 03.09.15, 21:18 o, przepraszam, koty nie smierdza kotem, koty PACHNA kotem! czy kazdy, kto opiekuje sie kotami musi byc postrzegany stereotypowo? czyli chalupa smierdzaca sikami kocimi (no, kurde to nie pachnie), w oklaczonych ciuchac, z ciagnaca sie nutka zapaszku charakterystycznego dla niekastrata? wiesz, jesli masz takie pojecie o kociarzach, to czas je zmienic mamy spora bande kocia, owszem dywanu czasami spod klakow nie widac, ale zeby byl smrodek unoszacy sie w powietrzu to juz nie, nawet przy jednej takiej co czasami musi, no musi sobie siknac na zaslonke, zeby pokazac, kto tu rzadzi nawet przy kocie wychodzacym, tarzajacym sie w piachu (bo w brudach jak pies kot sie nie wytarza), jesli sprzatasz to jest normalnie, no chyba, ze kocur Ci znaczy, to inna bajka, ale jak ktos lubi, to co mi do tego Odpowiedz Link
wadera3 Re: kot404 ma wątpliwości 03.09.15, 22:09 Nie jesteś "posądzony" sam się kreujesz na nie wiem kogo powtarzając trzy razy w jednym wątku, że jesteś tu niemile widziany. Podejrzewam, że czekasz na efekt kija w mrowisku, jednak chyba się nie doczekasz. Chcesz tu być - bądź, ale na naszych(ogólnie przyjętych) zasadach. Różni zakątkowcy tu zakątkują, z opcji kotów niewychodzących, z opcji kotów wychodzących, z opcji kotów wychodzących pod opieką i z zabezpieczeniem, więc jak widać każdy znajdzie swój kącik. Na pewno nie planuję rozpętywania kolejnej dyskusji na ten temat, bo temat jest już wyczerpany, jeśli chodzi o nasze forum, a i tak nieprzekonanych nie przekonamy, więc każdy zostaje przy swojej najswojszej racji. I kolejny raz, w imieniu administracji, proszę Cię o wyważone, nieagresywne wypowiedzi. Jeśli Ci się tu jednak nie podoba, masz prawo wypisać się własnoręcznie,nie musisz czekać aż Cię wypiszemy Odpowiedz Link
kot404 Re: kot404 ma wątpliwości 03.09.15, 21:11 na dzisiaj mam dość, spałem tylko 3 godz. tej nocy i przejechałem 500 km w charakterze kierowcy... Dobranoc! PS. koty nakarmione, pies też. Nakarmimy psa... he, he..... spać.. Odpowiedz Link
ortolann Re: kot404 ma wątpliwości 04.09.15, 08:04 Przekonamy się o ile zaczniesz pisać coś o kocie, a nie tylko o sobie. Jak na razie to więcej wiemy o Tobie, a nie o Twoich zwierzakach. Odpowiedz Link
kot404 Re: kot404 ma wątpliwości 08.09.15, 17:31 Heh, ja utożsamiam się z jednym z moich kotów. Ot taka zabawa..... Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: kot404 ma wątpliwości 08.09.15, 18:56 A to na pewno właściwa piaskownica? Zamierzasz w ogóle coś wnieść do naszej społeczności, czy tak potrollować? Odpowiedz Link
aankaa Re: kot404 ma wątpliwości 09.09.15, 18:48 poczekajmy, może kot się rozkręci wicie, rozumicie: nowe miejsce, jesień zaatakowała zimnem i deszczem, chłop zmęczony, futer stado, pewnie nie wczytywał się w stare wątki żeby załapać o co na tym forum chodzi Odpowiedz Link
lisek.chytrusek Re: kot404 ma wątpliwości 09.09.15, 20:44 No może Ja po prostu wredna jestem, jak każdy belfer. Odpowiedz Link
aankaa Re: kot404 ma wątpliwości 09.09.15, 21:03 oh, Lisku żebyś Ty mi wredotą dorównała... póki co jesteś aniołem Odpowiedz Link
ortolann Re: kot404 ma wątpliwości 09.09.15, 21:07 A jaki to kot? Bo wiesz, ja w pracy też się posługuję kotami (żargonowo tak się je nazywa), ale - choć moją pracę lubię, to z narzędziami się nie utożsamiam. Prawdziwe, futrzaste kocury też bardzo lubię, ale również nie aż do utożsamiania się z nimi. Odpowiedz Link