olinka20 17.09.15, 18:18 Tylko czemu Miki bije po głowie mojego ulubienca Grubsona?? Oj wyczochrałoby sie te futerka, oj!!!! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lisek.chytrusek Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 17.09.15, 18:56 Jak to brat z siostrą - raz ona jego w łeb, raz on ją Grubson jest przepiękny, ale mam wyjątkową słabość do Lei. Te różnokolorowe oczyska! Odpowiedz Link
klaryma Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 17.09.15, 20:34 e tam Grubson caly zasloniety?Ale w ogole to cudne zdjecie z ta lapa i oczyskami Lei Odpowiedz Link
aankaa Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 17.09.15, 20:47 jak "cały" ? przecież kawałek brzusia widać Odpowiedz Link
olinka20 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 17.09.15, 20:54 Ale mało Ja protestuje, tyle Grubsona jest, a na zdjęciu ledwo ledwo Odpowiedz Link
aankaa Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 17.09.15, 21:41 cierpliwości ! zaraz zmolestujemy Mysiulka żeby pokazała więcej zdjęć owych cudów - i brzuś w pełnej okazałości zobaczymy, nie mówiąc o fotkach Lei Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 01:20 Co robi 8,4 richtera poza kolejka Grubsony sa Nie mnie molestujcie tylko MD, wszak to on jest nadwornym kocim fotografem Anka, to nie jest brzuchol Grubsona, a jego udko, no dobra udo Odpowiedz Link
kkk Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 10:38 żadamy więcej zdjęć! wiecej zdjęć! ależ one cudneee Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 13:56 Udo? No, to też tylko fragmencik! Ale to swoją drogą ciekawe, że Grubson został zasłonięty przez Miki! Może to tylko takie insynuacje, że Grubson grubaskiem jest!? Ale te miny parki złapanej znienacka w obiektyw. Cokolwiek robili, to miny mają winowajców Cudowności! A ten fragment nasady ogona Lei/Miki robi wrażenie! Puchatek! O oczach nie wspominam, bo trudno nie zauważyć, przepiękne, niespotykane Odpowiedz Link
klaryma Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 14:14 Ten kawałek ogona puchatego m.zd. należy do Grubsona. Odpowiedz Link
yvi1 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 16:38 Mam ndzieje,ze ten watek urosnie co najmniej do 200 wpisow a 189 to beda zdjecia od Mysiulka . Dawac tu Grubsona and Co we wszelkich mozliwych ujeciach ! Odpowiedz Link
pi.asia Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 17:28 One są tak obłędnie piękne, że żadna ilość zdjęć to nie jest za dużo! Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 20.09.15, 19:37 O, przepraszam, Grubson nie jest gruby! On jest dobrze zbudowany, to kawal kociska z duzymmm futrem. Ma chyba geny norweskiego lesnego albo maincoona I wazy mniej od swojej siory. Odpowiedz Link
katikot Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 18.09.15, 22:02 Śliczności Też się dołączam do próśb o więcej fotek! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 19.09.15, 13:56 Klaryma, no rzeczywiście! Puchatek pod dupeczką Lei/Miki jest fragmentem Grubsona Ale się poplątali w tych zapasach, łapka Lei na czółku Grubsona, a ze strony wręcz przeciwnej podetknięty ogon Grubsona I leżą razem na takim małym jasieczku (nawet dla mnie byłby on chyba ciut przymały) Ależ więź, choć tu nieco zakłócona nelsonem czy krawatem Odpowiedz Link
zielistka00 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 19.09.15, 14:36 Ja należę do fanek Grubsona, dlatego poproszę o więcej fotek bo tu zdecydowanie Leia prym wiedzie. Odpowiedz Link
mitta Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 19.09.15, 23:11 A ja tu wchodzę codziennie i nie mogę się napatrzeć, i jeszcze nic nie napisałam, bo zazdrość mnię zżera okrutna, że takie mecyje trafiają się innym. No bo jak można mieć każde oko inne? A te aksamitne futra to skąd, wyprane w perwollu? No i do tego taka zażyłość. Cud miód ultramaryna. Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 20.09.15, 19:27 Foty z opoznieniem. mielismy fatalny net przez ostatnie dni to nie Miki, to Kluska, czyli mamuska G Odpowiedz Link
zaba_300 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 20.09.15, 20:55 Ależ genialne zdjęcia !!! Rozumiem, że modele piękne, ale jak robicie te zdjęcia??? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 20.09.15, 21:19 Ze dwa lata temu, MD (nadworny fotograf naszych kotow) tak odpowiadal Olince: Oilnko, Zdjecie Padme robilem 60D + lampa Yongnuo 565EX + EF-S 18-200mm czyli obiektywem z zestawu. Optycznie to szklo moze nie jest z wysokiej polki, ale jakosc do zastosowan tych zdjec w zupelnosci wystarczajaca, a zakres ogniskowej (zoom) przy kotach majacych milion pomyslow na minute bardzo pomaga. Zdjecia robie zazwyczaj na programie M(anual) bo lubie i w RAW bo daje duzo wieksze mozliwosci w pozniejszej obrobce. W tym konkretnym przypadku obiektyw byl na jakies 70mm, ostrosc zawczasu recznie ustawiona na miejsce przemykania zwierzyny, f/8, migawka 1/250s, ISO200, lampa skierowana troche w sciane troche w sufit zeby pedziwiatry oswietlac odbitym swiatlem (mniej ostre cienie, bardziej naturalne kolory, brak czerwonych oczu itp.). Koty mialy faze na wyscigi i pogonie, ja lezalem na kanapie ogladajac film i jak slyszalem tetent kocich racic to robilem za fotoradar nie bawiac sie juz w dodatkowe grzebanie przy ustawieniach. W momencie, w ktorym na odwage zdobyla sie Padme tez zalapala sie na portret. Fotce w obrobce poprawilem balans bieli, podciagnalem troche kontrast, przy zmniejszaniu skorygowalem ostrosc. W retuszu zdjecie troche wyczyscilem z paprochow (trudno miec przy biegajacej i walczacej kociarni tak czysta wykladzine) i pokusilem sie o modny wsrod hipsterow efekt lekkiego rozmycia wszystkiego poza sylwetka przez co Padme stala sie na zdjeciu najwazniejsza. Optycznie niepoprawnie (aparat "lapie ostrosc" w jednej plasczysznie) ale efektowne. Podobne rozmycie tla (mala glebia ostrosci) mozna wyjac od razu z aparatu pracujac na niskich wartosciach (duzym otwarciu) przyslony: zaleznie od obiektywu raczej f/3.5 i mniej. Tylko, ze wtedy trudniej o ostrosc przy ciagle biegajacych maluchach i to juz raczej nie z tym obiektywem. Dobre do takich zabaw, szczegolnie przy portretach, sa tez obiektywy macro. Filtrow w pomieszczeniach raczej nie uzywam poza UV dla ochrony szkla (Kenko/Hoya PRO1D - relatywnie tani i bardzo dobry). W terenie zdarza mi sie siegnac po polaryzacyjny dla szybkiej korekty barwy nieba czy dla usuniecia refleksow z lakieru auta albo z szyb. I takie dwa filtry polecalbym miec w zestawie, ale bez silenia sie na jakies drogie marki. Jesli idzie o inne rodzaje to w fotografii cyfrowej malo jest przypadkow gdzie efektu jakiegos filtra "kreatywnego" (np. polowkowego, ktory przyciemnia badz zmienia barwe polowie kadru) nie dalo by sie uzyskac w postprodukcji. Natomiast zabawa z takimi filtrami jest naprawde przednia i czasem podsuwa nowe pomysly. Ja sprawilem sobie zestaw w systemie Cokin - montuje sie obiektywie uchwyt, a kazdy filtr to osobna szybka, ktora wsuwa sie wlasnie we wspomniane mocowanie. System ten ma tylu zwolennikow co krytykow, ale dla mnie jak znalazl. Fajnie sprawdza sie tez przy filmowaniu. Tylko trzeba zaczaic sie na eBay na uzywany zestawik, ktorego sie ktos pozbywa. Nowe maja naprawde ceny zbyt wysokie jak na to co soba reprezentuja. Generalnie to zaden ze mnie ekspert i moge opierac sie jedynie na hobbystycznych doswiadczeniach. Wszystkie zdjecia Yody sprzed 2012r robilem Canonem S5IS czyli takim troche bardziej zaawansowanym kompaktem. Uzywalem wbudowanej lampy z dyfuzorem dla "zmiekczenia" swiatla. Nowe zabawki na pewno poszerzyly mozliwosci, ale jednoczesnie robienie zdjec stalo sie bardziej wymagajace. To nie jest tak, ze drozszy sprzet jest rownoczesny z latwiejsza fotografia, w zasadzie jest akurat odwrotnie. Przy lustrzance trzeba duzo wiecej wiedziec i rozumiec z tego co sie dzieje dookola i wewnatrz aparatu w chwili wciskania spustu zeby uzyskac akceptowalny efekt. Dlatego nic nie zastapi chociaz minimalnego przygotowania teoretycznego oraz tysiecy zdjec prob i doswiadczen, stawiania sobie wyzwan i mozolnego ich realizowania. Internet jest pelen kursow i poradnikow wystarczajacych do zdobycia calkiem solidnych podstaw. Nie do konca polecam zaczynac od forow (szczegolnie w j. polskim) bo sluza one glownie do walk kogucich domoroslych ekspertow, a pojawiajace sie tam, nierzadko sprzeczne wywody, potrafia niezle namieszac w glowie. Majac lustrzanke z jakimkolwiek obiektywem mozna robic piekne zdjecia, ale trzeba sie temu zadedykowac, popracowac nad umiejetnosciami i najlepiej choc troche opanowac retusz. Moim zdaniem, w temacie sprzetowym jedynym dodatkiem, ktory nawet w rekach laika od razu poprawi wyglad zdjec, jest lampa blyskowa. Prawdziwy punkt zwrotny. Roznica miedzy zewnetrzna lampa a ta wbudowana jest naprawde ogromna, a swiatlo w mojej opinii jest po fotografie najwazniejszym czynnikiem ksztaltujacym udane zdjecie, wazniejsze od obiektywu czy korpusu. Zdecydowanie polecam taka ktora bedzie miala: obrotowa glowice (i nauczenie sie do czego takie ustrojstwo sluzy) + mozliwosc zdalnego wyzwalania. Na poczatek nie ma sensu placic Canonowi za marke, lampy np. Yongnuo sa naprawde niezle. Bardzo dobry model 565EX mozna z Hong Kong miec juz za jakies $150 razem z przesylka, model 568EX za jakies $170, ale i tansze sa godne uwagi. I jeszcze slowem ostrzezenia: to wciaga. Nie tylko wydatkom na nowe zabawki trudno polozyc kres, nie tylko trudno znalezc czas na cokolwiek innego trzaskajac tysieczna powtorke tego samego kadru "bo cos jest nie tak" czy piszac nieproszony poradnik w odpowiedzi na jednozdaniowe pytanie, ale moze tez zawezic sie grono znajomych bo nie kazdy wytrzyma nasze placze o szumach i aberracjach chromatycznych czy fakt, ze sprzedalismy nerke dziecka zeby wreszcie stac nas bylo na zabawe tym Tilt-Shiftem. od tego czasu przybylo troche zabawek, w tym obiektywy kupowane na calym swiecie, nasza Yvi tez ma w tym udzial Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 20.09.15, 21:17 zeby nie bylo, ze tylko Grubson jest ofiara przemowcy domowej klepniecie w pupe juz za chwile: i prawy sierpowy : Odpowiedz Link
yvi1 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 21.09.15, 00:11 Zeby moc popatrzec na takiego cuda moge codziennie wysylac wam obiektywy itd . Grubson jest nie z tego swiata,juz po raz tysieczny nie moge wyjsc z zachwytu ! Akurat jest mi bardzo zle,ale patrzac na Grubsona wierze,ze bedzie lepiej . Mysiulku i MD dzieki za te cudowne zdjecia .Czy moge sobie pare skopiowac na tablet,zeby moc Grubsona jako poprawiacza humoru " uzywac "? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 21.09.15, 01:10 Czy moge sobie pare skopiowac na tablet,zeby moc Grubsona jako poprawiacza humoru " uzywac "? majac udzial w produkcji niektorych fotek, pewnie ze mozesz a tu jeszcze Ci przypomne: Grubson i gumka Grubson i firany i troche wspomniem Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 23.09.15, 10:52 O rany, o rany!!! Co za zdjęcia, co za obiekty!!! Widać wyraźnie, że Grubson i Lea to dwaj sparring partnerzy, a Lea całkiem nieźle sobie radzi (ten pysio spod Grubsona!). No i widać też, że kiedyś Padme to była sterana życiem matka rozrabiaków. A teraz ma tytuł Padme vel Kluska i to chyba nie bez podstaw. Zdjęcia są przepiękne, konkursowe, a nad firanami to do tej pory parskam śmiechem. No cudowne zdjęcia! Chyba wszystkich nas przytkało, bo ja nie znajduję słów zachwytu, tylko po prostu patrzę i patrzę i podziwiam i uśmiecham się Odpowiedz Link
yvi1 Re: Mysiulkowe cudenka!!!! 23.09.15, 11:06 Ja mam Grubsona na tablecie i codziennie mi sie pysk smieje ,mimo ze akurat nic do smiechu nie mam. Takze nawet na taka odleglosc Grubson " dziala". Najchetniej bym sobie fototapete z nim strzelila . Moj kot jest tez slodki,ale Mysiulkowe to cuda nad cudy ! To chyba ten klimat jednak jest . Odpowiedz Link