aankaa
01.10.15, 18:24
zaczęłyśmy jesienią
lato się udało
dziś urodzinowy wrzos
przywiezione z wakacji ale dopiero wręczone piórkowe dyndadełko
i dywanik coby zimą nie tylko w plecki grzało ale i od spodu miękko było
póki co tylko oglądany z perspektywy. Ale z BiŚką tak już jest - musi kilka dni poobchodzić nowe legowiska żeby je zaakceptować