Mam nowy obraz i bukiet ;)

03.10.15, 16:47
Obraz (a właściwie typografia) nie zrobił na kociambrach żadnego wrażenia - może uznały, że to falsyfikat wink
Mimo to, pokażę go Wam, ponieważ uznałam, że został stworzony właśnie dla mnie i zapragnęłam go natentychmiast posiąść.

Chociaż prezentuje się skromnie i zawisł ostatni w szeregu, to i tak wszyscy już zauważyli

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/abaNcCWdfQ3clPKOHB.jpg

A teraz zrozumiecie, dlaczego on dla mnie wink

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/5ntQ2PpycONjNq8weB.jpg
    • mitta Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 16:56
      Natomiast bukiet jest hitem dzisiejszego popołudnia i wzbudził prawdziwy entuzjazm. Mam obawy, czy dotrwa do jutra. Na razie zastosowałam straszak w postaci dezodorantu.
      Nadmienię tylko, że poprzedni bukiet z olbrzymich kwiatostanów ogrodowego czosnku został którejś nocy rozniesiony na strzępy. Głównym podejrzanym jest, jak zwykle, chłop.

      cała trójca

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/0hAGAB5UAzx8EVbQtB.jpg

      Lisiczka

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/N8Uay0aA7nObQmgMtB.jpg

      Bliźniaczka organoleptycznie zapoznaje się z zawartością wazonu.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/BotjZDb4mzquqzYfcB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/mNVRt6rUZInNaw0yKB.jpg

      Po tym ataku Szanelka bukiet runął, a ja zajęłam się minimalizowaniem strat

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/gg/wb/qpz8/b5PdYQaYUlRWamE77B.jpg
      • wiesia.and.company Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 17:15
        O, obraz bardzo dobry, minimalistyczny bardziej, a wymowny smile Bukiet zrobiłaś, hm... skoro właściwie przeznaczony dla szczególnych odbiorców, to już mogłaś im tego podziwiania nie utrudniać. Zamiast na stół mógł sobie stanąć na podłodze, straty byłyby może ciut mniejsze wink I czy ja dobrze widzę, że wazon obciążony jest solą, nie wodą? Słusznie, słusznie... choć zbieranie rozsypanej soli też nie jest łatwe wink kamienie może by były bardziej stabilizujące, a mniejszy miałyby zasięg wysypu? wink Widać, że Szanelek nie zrezygnuje z pacania łapą i wyrywania piór z tych strzelistych (co to jest takie puchate jak ogon ptaka?) smile Hehehehe, specjalnie im przyniosłaś nową zabawkę smile A jaką ja mam przyjemność w oglądaniu! smile
        • dzedlajga Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 18:46
          > , hm... skoro właściwie przeznaczony dla szczególnych odbiorców, to już mogłaś
          > im tego podziwiania nie utrudniać. Zamiast na stół mógł sobie stanąć na podłodz
          > e, straty byłyby może ciut mniejsze wink


          Obawiam się, że bukiet na podłodze mógłby być nieco mniej interesujący. Wejście na piętro, to zawsze dodatkowy dreszczyk emocji. Mitta dobrze wie, jak zadowolić swoje futerka.

          Mitta, ślicznie masz w domku. Ja u siebie wolę inny styl, ale bardzo lubię patrzeć na takie wnętrza u kogoś smile
        • zew-is Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 18:49
          Bardzo przyjemną miałaś kompozycję w wazonie, ale przy takich trzech badaczach nie mogła się utrzymać. To miło, że specjalnie dla kotów ustawiasz w domu takie dekoracje wink
          Obrazek też bardzo fajny, prosty, ale wymowny.
    • aankaa Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 19:29
      no, sama nie wiem co lepsze - obraz czy bukiet big_grin
      • pi.asia Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 19:38
        No tak... robienie bukietów dla kotów nie jest oznaką absolutnej normalności.... Pozostaje pytanie, czy najpierw był bukiet a potem obraz jako przyznanie się do lekkiej szajby, czy też najpierw obraz, a potem pogłębienie szajby (czyli zrobienie bukietu) jako dopasowanie się do treści obrazu?
        • mitta Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 03.10.15, 19:45
          Bukiet był ostatni, z akcentem na "był".
    • olinka20 Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 05.10.15, 09:44
      Co do obrazu to znajomi od jakiegos czasu dykretnie mnie namawiają na takowy, podrzucając linki itd wink
      Podejrzewam, ze jak parapetówka dojdzie do skutku to kilka takowych otrzymam.
      Sama nie wiem czemu, 3 koty temu wcale nie byłam normalniejsza wink
      • wiesia.and.company Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 05.10.15, 16:12
        Właściwie... tyle teraz czytam o dobrych wpływach na ludzi, jakie mają zwierzęta trzymane w domu. No to w takiej sytuacji posiadanie czterech kotów jeszcze lepiej wpływa na człowieka i jego zdrowie (najbardziej właśnie na zdrowie psychiczne) niż posiadanie trzech kotów. A już posiadanie dziewięciu od razu sugeruje człowieka jeszcze zdrowszego, jeszcze bardziej psychicznie zrównoważonego i w ogóle ... smile
        • mitta Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 05.10.15, 16:57
          Bo wykładnia owej sentencji jest następująca: trzy koty temu byłam tylko normalna, a teraz jestem dużo normalniejsza niż wtenczas wink
          • wiesia.and.company Re: Mam nowy obraz i bukiet ;) 05.10.15, 17:34
            O to to! smile smile smile
Pełna wersja