Sfffinie a nie koty

08.10.15, 21:14
Teraz mi do foty tytułowej na zakątek zapozowały.
Teraz!!!
By sie wstydziły wredne maupy, no!
I to ponoc z poł godziny tak lezały, bez łapoczynów!!!

PS. Tylko ni huhu nie wiem, czemu takie krzywe jest.
Oryginał jest ok wink

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/lh/kh/txcs/43hQQieNUVwprV5UaB.jpg
    • zew-is Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 21:27
      Widocznie nie mają parcia na szkło wink

      Zdjęcia nie trzeba obrócić o 90 st. w prawo?
      • olinka20 Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 21:36
        Pysiami kocimi do przodu smile
      • barba50 Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 21:36
        Tak lepiej?

        https://wstaw.org/m/2015/10/08/olina2.jpg
        • olinka20 Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 21:47
          Barbo dziekuje!!!!!! smile
        • dorcia1234 Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 21:48
          pół godziny powiadasz? widać Rude nie chciało się ruszyć a białe nie miało siły się wydostać spod niego wink
          • olinka20 Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 21:59
            Rude sie dookoptowało do białego. Białe pomarudziło, pomarudziło, ale usneło wink
            • aankaa Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 22:29
              a co miało zrobić ? jak wydostać się spod wielkiego rudego d...ska ? big_grin
              • olinka20 Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 22:35
                Punio nie ma dupska tongue_out
                Ma pupunie duzą tongue_out
                Ja juz mowiłam milion razy to duzy, wiejski chłop!
                Wielki!
                I jak jest wielki to musi swoje wazyc!
                Bo jak masz 2 metry to nie wazysz 50 kg nie?
                Wiec Pucu ma gabaryt dostosowany do swojej wielkosci wink
        • miau.weglowy Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 22:10
          aww jakie slodkie smile
    • lisek.chytrusek Re: Sfffinie a nie koty 08.10.15, 23:53
      Biedna Mia!
      Toż będzie płaska jak naleśnik!
      • yvi1 Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 08:30
        Czemu biedna ? Tak fajnie bedzie miala wygrzane lapki smile.
        Oj przydalby mi sie taki " ogrzewacz" ,tylko obawiam sie ze by musial byc 10 razy wiekszy od twojego smile.
      • olinka20 Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 10:10
        Nie grozi jej to, oj nie wink
        • wiesia.and.company Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 16:36
          Ależ pięknie leżą! Tak rączka w rączkę, brzuszek do brzuszka, nóżka w nóżkę! Symetrycznie! Gabarytowo symetrycznie nie jest, ale za to i tak przyjemnie! Punio jeszcze ogonem ogrzewa, ogonem naleśnika z Mii nie zrobi, nie ma obawy, toteż dziewczyneczka śpi spokojnie, za to Punio czuwa. I o to chodzi, o to chodzi, o to przygarnięcie panienki silnym ramieniem nabrzmiałym męskością smile
          • mitta Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 18:20
            wiesia.and.company napisała:
            > ramieniem nabrzmiałym męskością smile

            http://s.rimg.info/1800faf937e202974a01718d1cfd88aa.gif, Wiesiu, a nie pomięszały Ci się organy?

            W każdym razie scenka, faktycznie, na główną.
            • dorcia1234 Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 19:12
              mitta napisała:

              > wiesia.and.company napisała:
              > > ramieniem nabrzmiałym męskością smile
              >
              > http://s.rimg.info/1800faf937
> e202974a01718d1cfd88aa.gif, Wiesiu, a nie pomięszały Ci się organy?

              no i parsknęłam
              cytat wprost na piąteczek wieczór
              • olinka20 Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 19:34
                Wiesia big_grin
                Padłam big_grin
            • zielistka00 Re: Sfffinie a nie koty 10.10.15, 12:10
              No przepona mi popracowała po tym Wiesiowym organie smile
              • dorcia1234 Re: Sfffinie a nie koty 10.10.15, 12:41
                ja jeszcze nie babka, moje dziecko jeszcze długo - mam nadzieję że mnie tym nie uszczęśliwi.
          • aankaa Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 19:49
            silnym ramieniem nabrzmiałym męskością

            Wiesiu...
            • yoma Re: Sfffinie a nie koty 09.10.15, 23:34
              Oj tam. Babki wnukom, a będą tu zgrywać dziewice konsystorskie smile
              • wiesia.and.company Re: Sfffinie a nie koty 10.10.15, 13:25
                Ach to rozpasanie (media nas karmią różnymi opowiastkami i widokami) tongue_out Potem Wam wyobraźnia podsuwa różne takie... A w wykonaniu wykastrowanego Puka wygląda to jak na zdjęciu tongue_out smile
                • pi.asia Re: Sfffinie a nie koty 12.10.15, 09:01
                  Mnie to nabrzmiałe ramię też rozbawiło big_grin
Pełna wersja