Jej Puszystość w plenerze

09.10.15, 02:36
A czy Lizuska na spacerze już pokazywałam? Nie? No to nadrabiam:


https://zmniejszacz.pl/zdjecie/319/3450134_1.JPG


https://zmniejszacz.pl/zdjecie/319/3450135_2.JPG


https://zmniejszacz.pl/zdjecie/319/3450137_3.JPG


https://zmniejszacz.pl/zdjecie/319/3450138_4.JPG


https://zmniejszacz.pl/zdjecie/319/3450139_5.JPG
    • yvi1 Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 08:27
      Ale cudo ! Ostatnie zdjecie super,ale bym podrapala pod ta brodka !
      • zaba_300 Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 08:57
        Ja też, ja też!!!
        • klaryma Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 09:23
          ale cudo, w plenerze jej uroda zalśniła nowym blaskiem!
      • czarna.kotka.psotka Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 10:53
        To ja "popracuję" nad brzuszkiem. Cuuuudo!
    • olinka20 Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 10:26
      Haha ostatnie zdjęcie wymiata smile
      Słodkosci!
    • anaiss Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 11:16
      Puchatek mały 
      • anaiss Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 11:20
        Wczoraj Rudzik mnie odprowadził do warzywniaka, czeka na progu, aż zrobię zakupy, z panią z warzywniaka jak zwykle ucinamy sobie króciutką pogawędkę:
        • olinka20 Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 12:20
          big_grin
          Tez bym sie zdziwiła wink
          • dzedlajga Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 12:59
            A mnie to nie dziwi, wracając od weta już tak blizej domu zawsze puszczałam Tigerka luzem, (był wychodzący) bo ciężki był i nie miałam siły go dźwigać a on zawsze wracał ze mną do domu. Owszem, czasem zwiedził jakieś podwórko po drodze, ale szedł grzecznie za mną
            • olinka20 Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 13:10
              Moje są "dziczki" wink
    • zew-is Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 12:17
      Wspaniała Puszystość smile
      • jottka Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 12:42
        ten spacerek to taki więcej monotonny - wyjdziemy, przegryziemy, walniemy się brzuchem do góry... znaczy widzę znajomy wzorzecsmile
        • wiesia.and.company Re: Jej Puszystość w plenerze 09.10.15, 16:38
          Z racji kolorków i postury raczej się w plenerze nie powinna zgubić smile Ale miziak! smile
    • emigrantkaaa Re: Jej Puszystość w plenerze 10.10.15, 04:09
      No to jeszcze kilka zdjęć (zrobionych przez lepszą połowę jakieś 2 lata temu, kiedy zaczęliśmy wychodzić z koteńką na dwór, wtedy jeszcze na smyczy):


      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/320/3456949_DSC03052.JPG


      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/320/3456948_DSC03068.JPG


      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/320/3456950_DSC03061.JPG


      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/320/3456947_DSC03090.JPG


      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/320/3456952_DSC03077.JPG


      https://zmniejszacz.pl/zdjecie/320/3456951_DSC03096.JPG
      • zielistka00 Re: Jej Puszystość w plenerze 10.10.15, 12:05
        Ależ piękne futro smile
        • wiesia.and.company Re: Jej Puszystość w plenerze 10.10.15, 13:28
          Te pierwsze spacery to bardzo ostrożne, na przygiętych nóżkach z czujnymi oczami. Na górnych zdjęciach to już widać pełny luzik, z brzucholkiem na wierzchu, z pełną swobodą, żadnej smyczki. Swobodnie i luzacko smile
          • pi.asia Re: Jej Puszystość w plenerze 12.10.15, 09:06
            Jakaż ona piękna!!!!
            • kkk Re: Jej Puszystość w plenerze 12.10.15, 12:43
              piękna puszystość ! ubranko w sam raz na tę porę roku ma wink
              • aankaa Re: Jej Puszystość w plenerze 12.10.15, 18:37
                puszystość jak się patrzy ! też bym chciała takie futro na zimę big_grin mimo - optycznego - dodania kilogramów tongue_out
                • jolantas1955 Re: Jej Puszystość w plenerze 14.10.15, 13:07
                  Dlaczego u mnie linki są nieaktywnesad???
    • minerwamcg Re: Jej Puszystość w plenerze 18.10.15, 17:34
      Jaki futruś! Cudna kicia, jakby ktoś białostocczana wyprał w perwolu smile
Pełna wersja