bura miłość

18.10.15, 18:19
Moje dwa najmłodsze kotełki, czyli Dymek i Trytka, oba bure, kochają się miłością niezwykłą.
Gonitwy, zapasy, wspólne zabawy - to normalka. Ale Dymek ustępuje Trytce miejsca przy misce, a gdy dajemy jakiś przysmak, to on się odsuwa, żeby mała dostała smakołyk jako pierwsza! Nawet gdy on jest bliżej, i złapie wędlinkę w zęby, to i tak oddaje ją Trytce. Prawdziwy koci dżentelmen.
No i to spanie razem.... oto fotki z dwóch ostatnich dni.

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/u6mktyibSKbDXDypmX.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/2EtBM5xvahC0X2TS4X.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/43CBIrln1w6iO16M2X.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/fi/gb/v6x4/qKwBAGorkCkK83u05X.jpg

Dla tych, co nie wiedzą - Trytka to ta z białymi łapkami. 200% kota w kocie.
    • lisek.chytrusek Re: bura miłość 18.10.15, 18:26
      Ale to małe rośnie!
      Pięknie razem wyglądają, idealnie wam się udało dopasować kolor wink
      • esimona Re: bura miłość 18.10.15, 18:52
        Bura miłość jest piękna
    • dzedlajga Re: bura miłość 18.10.15, 23:29
      Trzecie jest przepiękne. I te ogonki w serduszko. Dobrze, że chociaż mała dała się ugłaskać smile Proszę wydrapać całe towarzystwo za uszkami i pod bródką kiss
      • grazyna1605 Re: bura miłość 19.10.15, 11:15
        Z przyjemnością patrzy się na wielką, prawdziwą przyjażń tych cudownych stworzeń.
        Przesyłam głaski futrzakom i pozdrowienia wszystkim domownikom tego przytulnego
        domu.
        • wiesia.and.company Re: bura miłość 19.10.15, 16:39
          Opiekuńcza ta miłość i oddana smile I jak ciepło tak razem, i bezpiecznie. I widać, że bure jest różnorodne w kolorze i deseniach. smile Kwintesencja pojmowania roli męskiej i żeńskiej w społeczności (no kurczę, zahaczyłam o gender, pojęcie, które wikipedia rozszerza tak: sposób zachowania, który w danej kulturze postrzegany jest jako typowy bądź akceptowalny dla danej płci. Część z tych zachowań wynika z uwarunkowań biologicznych, część zaś jest wynikiem oczekiwań kulturowych[1] lub presji społecznej[2], związanej z gender (płcią społeczną). Ło matko! Ja nie chciałam, nie chciałam... to zdjęcia mi tak podpowiedziały, to one winne... wink I właśnie, że mi się to podoba! smile
    • olinka20 Re: bura miłość 19.10.15, 20:39
      Dymka to chyba nikt z nas nawet nie miznął, ale Trytke to nawet Wiesia na kolankach miała smile
      Pozdrwiam przytulance smile
      • pi.asia Re: bura miłość 19.10.15, 21:52
        Futrzaki i domownicy dziękują za głaski i pozdrowienia kiss

        Olinko, i tak mieliście farta, że Dymka widzieliście. Jeszcze dwa-trzy miesiące wcześniej nawet by czubka noska nie wystawił z komórki. Teraz jest coraz odważniejszy, i czasem jakiemuś gościowi udaje się go dotknąć smile
        • zew-is Re: bura miłość 20.10.15, 21:43
          Nie mogę uwierzyć, że Trytka tak szybko urosła. Taka malizna była smile
Pełna wersja