Poryczałam się ze złości i radości jednocześnie

21.10.15, 21:12
dwa w jednym,zobaczcie sami deser.gazeta.pl/deser/1,111858,19057793,myslalam-ze-to-lisc-dobrze-ze-nie-dala-sie-nabrac-motocyklistka.html
    • lisek.chytrusek Re: Poryczałam się ze złości i radości jednocześn 21.10.15, 22:21
      O matko! Wiedziałam, jak się skończy, ale i tak mi prawie serce stanęło.

      Taaa, "sam wypadł", jasne...
      • grazyna1605 Re: Poryczałam się ze złości i radości jednocześn 22.10.15, 11:44
        Też ryczałam i uśmiechałam się przez łzy...
Pełna wersja