wreszcie zasiedlony :)

25.10.15, 20:45
pisałam, że BiŚka nim zaakceptuje nowe łoże musi je bardzo dokładnie (i z daleka) poznać
2-3 dni temu nastąpił długo oczekiwany moment:

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/yURTlGwekiUzOd3TCB.jpg

https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/HntEUu6dBEKql6Uz9B.jpg
    • zew-is Re: wreszcie zasiedlony :) 25.10.15, 20:49
      Fajny ten kocyk, ale dla Pańci nie zostaje dużo miejsca na kanapie wink
      • aankaa Re: wreszcie zasiedlony :) 25.10.15, 20:55
        pańcia robi ślimaka i jakoś dajemy razem radę
        poza tym poduchy są mega ściśliwe big_grin
        • wiesia.and.company Re: wreszcie zasiedlony :) 26.10.15, 16:09
          No widzę, że wszystko przygotowane, żeby się wsunąć z książką na te podusie... I potem się otwiera oczy... i człowiek się dziwi, że tyle czasu minęło a znów musi wracać do tego samego fragmentu. Biśka nie ma takich ambitnych planów, po prostu czeka na Pańcię smile
Pełna wersja