Witam i od razu pytam :)

04.11.15, 15:23
Dziękuję za przyjęcie do forum.
Chciałabym adoptować kota ale kompletnie nie znam się na tych zwierzakach. Chętnie przyjmę wszystkie rady dotyczące adopcji, pielęgnacji, karmienia itd. W skrócie potrzebna mi wiedza od A do Z w temacie kota w domu.
    • ajaksiowa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 15:57
      Rzeczy bytowe da się ogarnąć,pytanie : czy jesteś w stanie zaakceptować OSOBOWOŚĆ ?smile
      • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 16:01
        Jestem smile
        Pytam o rzeczy bytowe i inne bo wiedza od osób, które są na co dzień w temacie, będzie zawsze lepsza niż suche fakty w necie.
        • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:20
          po pierwsze - nie kupuj wypasionego legowiska - kot leży tam gdzie on chce
          nastaw się na kłaki w całym domu, ba ! pod skorupką świeżo wyciągniętego z lodówki jajka też big_grin
          jako pierwsza kuweta sprawdzi się jakiekolwiek plastikowe, płaskie pudło, które masz na stanie - nie każdy kot toleruje zamkniętą (a jak usuniesz pokrywę, za którą zapłaciłaś majątek to efekt jak zwykłej). Tym bardziej jeśli to małe kocię - łatwiej mu będzie wejść niż wskakiwać do takiej z wysokim rantem
          jadło - na początek spróbuj kupić u weta tzw próbki, nie kupuj kilogramowych worów, bo może się okazać, że spasiesz nimi wszystkie znajome i okoliczne koty bo Twoje futro stwierdzi, że to nie jego smak
          żwirek - są fani Benka i Cats Best Eko Plus - tu musisz sama wypróbować na, że tak powiem "żywej kupie" co pasuje kotu

          zauważyłam, że BiŚka o wiele więcej pije odkąd miska z wodą wylądowała w pokoju. Nawet gdzieś o tym czytałam żeby jedzenie i woda stały oddalone od siebie. Wprawdzie w kuchni stoi druga ale nie wzbudza żadnego zainteresowania

          naucz kota chodzić w szelkach i na smyczy, zachęć do korzystania z transportera. Będzie jak znalazł przy wizytach u weta czy wyjazdach. Pakowanie kota - nieprzyzwyczajonego, bojącego się - do kontenera przypomina walkę z bestią, która ma 1000 zębów, miliony pazurów i jest giętka niczym dziecięcy żelek

          a resztę dopiszą inni

          powodzenia !! no i nie zapomnij pochwalić się nowym władcą big_grin
          • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:22
            no i mantra wszelkich kociarzy - zabezpiecz okna, balkon, wybieg

            tuż po przywiezieniu zwierza do domu znajdź w okolicy (może pomogą Ci sąsiedzi) weta, do którego prędziutko umówisz się na przegląd
            • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:25
              Weta mam tuż przy drzwiach od domu. Okna? Jedno okno i podwójne drzwi tarasowe. Jak można to zabezpieczyć?
              • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:36
                okno normalne - warto założyć blokadę żeby kocisko nie zaklinowało się w uchylonym, tarasowe - znaczy kot będzie wychodzący ?

                z przydatnych rzeczy okołokuwetowych - świetnie sprawdza się pochłaniacz zapachów (znajdziesz w każdym sklepowisku w dziale zwierzęcym, z reguły obok kuwet). Torebka ok. 0,5 kg kosztuje około 5 zł, wystarcza na długo
                • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:43
                  Na taras mógłby wychodzić. Jednego wędrowniczka od sąsiadów już mamy. Wpadnie, da się pogłaskać i wraca do siebie.
                  Chyba, zeby zamontować takie drzwi z siatką. Nie byłoby to upierdliwe w tym, żebym ja mogła tam wychodzić z praniem czy innymi duperelami.
                  • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 18:01
                    mozesz osiatkowac caly taras, wyjscie o tyle dobre, ze nie beda Ci wlatywac ptaki, a jak siatka drobniejsza to i gryzonie i owady,
                    • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 18:09
                      Ooo aż tak się nie da. To 70m2 na parterze wink Byłoby mieszkanie jak w klatce z siatki. Drzwi są dobrym pomysłem, takie osiatkowane.
                      • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 18:25
                        na wszelki wypadek zaczipuj kota. Jeśli założysz mu bezpieczną obróżkę - dołóż adresówkę + nr rejestracyjny
                        • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 18:35
                          Jak przeglądam schroniskowe to one wszystkie są już zaczipowane.
                          • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 18:44
                            no to odpada Ci kolejny problem - kastracja/sterylizacja smile
              • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:39
                i jeszcze jedna, drobna, rada co do jedzenia - warto żeby kotek poznawał różne smaki: mięso surowe i gotowane, ryby, twarożek, co jakiś czas żółtko jajka (może być też przepiórcze)
                są wyznawcy diety Barf - poczytaj, może Ci to podpasuje
              • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:42
                oczywiscie, ze okna i taras, to podstawa, jesli chcesz miec kota, a nie za chwile go szukac lub zbierac jego zwloki, po auto przejechalo, bo pies zagryzl

                mozemy Ci sypnac pare przykladow

                firm robiacych osiatkowania jest sporo, pierwsze z brzegu:

                kociasiatka.pl/ku-przestrodze/
                www.osiatkowania.pl/index.html
                drzwi tarasowe robia

                chyba najlepiej sprawdzilby sie system ramy suwanej, z siatka

                kocie rasowe czy 'dachowiec', kazdego szkoda by sie zgubil

                • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 17:45
                  Ooo właśnie takie coś poszukiwane, dziękuję smile
                  • wladziac Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 20:39
                    wysiej trawkę dla kotów albo naucz jeść pastę odkłaczającą bo zakłaczenie kota jest groźne dla zdrowia,ile razy będziesz widziała że kot się myje pamiętaj o tym
                    • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 04.11.15, 21:34
                      BiŚka zjada (ok. 6 tabletek dziennie) www.zooplus.pl/shop/koty/przysmaki_dla_kota/trawa/31997
                      jest u mnie od początku października 2014 i jeszcze żadnego kłaczastego pawia nie rzuciła
                      • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 00:42
                        bo, Twoja Biska ma krotkie futro smile a taki Grubson to zupelnie inna historia, trawy nie chce zrec, a paste musze mu dawac w glebokiej konspiracji, bo Miki pochlonie kazda ilosc a potem ma sraczke i potem lazi i miuaczy, ze ma brudne dupsko i natychmiast trzeba jej je umyc smile
                        • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 09:34
                          Sońka też była krótkowłosa a pawie waliła że hej
                          • olinka20 Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 17:56
                            Jak na spotkaniu w Czestochowie powiedziałam, ze moja 3 nigdy pawia nie pusciła to spojrzenia mnie pogryzły wink
                            A one naprawde nie rzygają!
                            • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 18:18
                              moje łaciate, odpukać, też jeszcze mi nie zafundowało sprzątania pawia big_grin
                              a może, flejtuszek, nie myje się aż tak intensywnie wink + trawiaste tabletki sprawę załatwiają ?
    • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 00:39
      niedawno byl podobny watek smile

      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,159016649,159016649,Kot_juz_wroclawiak_.html
      od malego przyzwyczajaj do obcinania pazurow i czesania, bardzo sie to przydaje pozniej i nie zawadzi tez nauczyc kociaste jezdzic autem
      • pi.asia Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 17:17
        Koniecznie zainwestuj w drapak, choćby najtańszy i najmniejszy - ocalisz w ten sposób meble wink
        • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 21:15
          no i naucz korzystania z niego smile
          dla zachęty można kupić kocimiętkę w sprayu (w ten sposób wprowadzam różne nowości, ale... u nas działa to po 2-5 tygodniach od wprowadzenia big_grin )
      • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 21:18
        Czyli jeszcze trzeba kupić auto? big_grin
        • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:07
          Andziulec, no proszę Cię

          co to jest zakup samochodu wobec perspektywy bycia służką futra przez najbliższe ...naście lat ?
          na żwirek i żarcie wydasz kilka razy więcej big_grin
          • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:11
            Masz rację. Jutro idę do jakiegoś komisu big_grin Z samego rana. A jaki powóz będzie najlepszy dla futra? Myślicie, ze toyota avensis spełni wymagania? big_grin
            • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:22
              ujdzie (polecam wersję kombi - z kratką za kanapą)
              no i warunek konieczny, ba ! niezbędny - z rozwagą wybierzcie tapicerkę
              • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:27
                a tak na poważnie - kup kotu kontener, który można przypiąć pasami do fotela (na górze ma uchwyty/zaczepy)
                • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:31
                  Tak na poważnie taki kupię choć auta nie mam, nie przewiduję przez dłuższy czas a weta mam obok wejścia do klatki. Jednak ponieważ nigdy nic nie wiadomo zakupię odpowiedni do transportu autem. Dzięki za wskazówki smile
            • wladziac Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:23
              o to musisz zapytać pana kota tak więc wstrzymaj się jeszcze z decyzją żebyś nie została skrytykowana,a koty potrafią wybrzydzać
              • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:24
                Racja. Pójdę wybierać z kotem.
                • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:31
                  jeśli to będzie kocur - nie daj się zmanipulować jeśli chodzi o kolor blachy !!
                  chłopy jakoś tak mają, że wybierają czarne (podobno to eleganckie) a później psioczą, że wiecznie brudny. Efekt - spędzają godziny na myciu / zostawiają fortunę na myjni
                  polecam srebrny
                  • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:32
                    Yyyy ja lubię czarne big_grin Jestem facetem? big_grin
                    • aankaa Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:48
                      auta nie mam, nie przewiduję przez dłuższy czas

                      to wyjaśnia Twoje preferencje co do koloru smile

                      na samo mani/pedicure wydaję średnio 200 zł rocznie, do tego żwirek, jadło, zabawki, kocyki, szeleczki itp pierdoły, przeglądy u weta, nie chcę pisać o kosztach ew. leczenia (tfu, tfu)
                      uwierz, samochód to pestka big_grin idź do komisu i rozejrzyj się za czymś "ładnym"
                      • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 05.11.15, 22:56
                        Pójdę! Z kotem, żeby potem nie wybrzydzał big_grin
                  • olinka20 Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 18:28
                    O, a moj do czarnego i srebrnego ( srebrny to nie kolor tongue_out ) nie wsiądzie big_grin
              • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 01:19
                Dokladnie smile przypadkiem srenrny Dziadek Volv przypasowal Kici.Yodzie idealnie pod kolor oczu i futra smile a potem juz tylko pod tym katem szukalismy auta. A w dniu, w ktorym znalezlismy Kicie.Yode akurat kupilismy Mazde kombi w szampaskim kolorze i szarawa tapicerka tongue_out
            • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 01:11
              Jako najbardziej doswiadczeni w kotowozach tongue_out rekomendujemy zdecydowanie kombi, duze kombi, tak zeby sie kuweta zmiescila, plus oczywiscie dobre dojscie do paki.

              Sedany odpadaja, chyba ze maja w tylnej kanapie otwor na narty. Tak jak nasz Dziadek Volv. Kicia.Yoda szybko sie nauczyla przelazic przez dziure do bagaznika (jak przystalo na kredens volvowy, pojemny). Ale na dluzsze jazdy niepraktyczny, bo kuweta sporo miejsca jednak zajmuje.Czyli kombi, albo pojemny suv.

              Kiedys jak szukalismy jakiegos nieduzego wozidla na miasto wiecznie zakorkowane to przedwszystkim kazalismy sprzedawcom otwierac bagaznik i mierzylismy czy zmiesci sie kuweta i jakie jest dijscie z wnetrza auta. Nie kupilismy wtedy zadnego.

              Teraz juz mamy mus nabycia jakis czterech kolek i znowu ta sama historia. Pojemny bagaznik, dobry dostep dla kota i zadnej, absolutnie zadnej skory! Kicia.Yoda uwielbia dzwiek wbijanych w skore pazurow a MD cierpi, bo Dziadek Volv to jego druga (po Kici.Yodzie) milosc i serce go boli, jak musi skarcic swoja ulubienice. Z poszarpanymi kanapami w domu juz sie pogodzilismy.

              Ci wazne i co wez pod uwage przy kupnie, to koniecznie klimatyzacja i jasny kolor lakieru, zeby sie na sloncy nie nagrzewal, z tego powodu czarny odpada. Tapicerka tkaninowa z porzadnego kocioodpornego materialu, z tego powodu odpadaja chinskie produkty. Kolor tapicerki trzeba wybrac pod kolor futra kota, wiadomo dlaczego. U nas odcienie szarosci wchodza w rachube.

              Widzisz ile zmiennych trzeba barc pod uwage wybierajac auto dla kota wink

              Transporterki sa w w linkach w poscie o kocie wroclawiaku/

              ps
              toyota nie, bmw kombi, mesiu kombi, ewentualnie jakis amerykaniec, ale powtarzam bez skory!

              • emigrantkaaa Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 02:20
                Czytam i oczom nie wierzę... A właściwie wierzę, bo sama właśnie zrezygnowałam z corocznego miesięcznego wyjazdu do Polski i spędzenia Świąt z rodziną po to, aby zostać z docierającymi się kotkami w domu. Rany, co te koty z nami robią... wink

                Andziulec, ty się zastanów, czy naprawdę chcesz kota wink
                • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 17:49
                  i wiesz, to wszystko bylo jak mielismy jednego kota, teraz sprawa jest duzo powazniejsza smile

                  tym bardziej, ze czeka nas przeprowadza i znalezienie odpowiedniej chalupy jest sporym wyzwaniem, a co do samej przeprowadzki, to chyba przyjdzie nam autobus wynajac dla kotow smile
              • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 06.11.15, 17:47
                a i zapomnialam, tylko automat, zadnej manualnej szkrzyni, zeby plynnie i bezbolesnie sie biegi zmienialy i nie szarpalo przy nieumiejetnym wciskaniu sprzegla tongue_out

                o takim szczegole jak przyciemniane szyby, zeby kota slonce nie razilo nawet nie wspomne
                • wiesia.and.company Re: Witam i od razu pytam :) 08.11.15, 17:03
                  Andziulec, rozumiem, że taki wywiad robisz przed przyjęciem Kandydatki (z wątku o tym tytule) pod swój dach smile Bardzo Ci się chwali, że chcesz wcześniej się przygotować. smile Wszystko to wygląda może na dosyć trudne, czy też stresujące - bo zawsze to co nowe jest trochę przerażające. Ale potem się okazuje, że się nawzajem uczycie, pokazujecie sobie preferencje. Grunt, to chęci. Pytaj nie bieżąco, bo mam nadzieję, że Kandydatka zawita do Ciebie w poniedziałek. Miejsce do spania (czy też początkowo nawet do ukrycia) sobie znajdzie. Miska z jedzeniem i oddzielna z wodą (od czasu do czasu miska z mlekiem, jeśli przyzwyczajona i nie ma rozwolnienia) niech sobie staną blisko siebie i w miejscu, gdzie łatwo posprzątać i nie potykać się o nie, a znów kotu łatwo znaleźć i mieć spokój podczas jedzenia. Kuweta znacznie dalej od miejsca stołowania i też w miejscu zacisznym (nikt nie lubi w trakcie intymnych czynności być podglądany, zwłaszcza na początku znajomości wink ). Jedzenie urozmaicone, proponuję nie samo suche, bo ono jest wygodne ale odciąga wilgoć z przewodu pokarmowego ale... to jest temat dłuuuugi i budzi różne odczucia. W każdym razie karma sucha wygodna, ale jak pokarm dla kosmonautów (dobre tylko czasowo, bo wymuszone okolicznościami). Ech, karma to temat-rzeka.
                  Ważne jest, żeby czuła się bezpiecznie, żeby wiedziała, że jest pod opieką ludzi, że jest mile widziana i nie jest pozostawiona sama sobie. smile Hm... poniedziałek blisko, i to będzie ważny dzień dla Ciebie i Kandydatki. A potem się będziesz dziwić, że do tej pory nie miałaś w domu kota smile
                  • andziulec Re: Witam i od razu pytam :) 08.11.15, 18:09
                    Dziękuję za te obszerne wyjaśnienia. Najpierw był ten wątek i chęć na kota schroniskowego. Wczoraj kolega pokazał kotka z mego wątku obok, że im grasuje w pracy. Więc biorę smile
                    • mysiulek08 Re: Witam i od razu pytam :) 09.11.15, 00:48
                      Kandydatka jest super smile

                      z rzeczy praktycznych od siebie jeszcze dorzuce, tak jak Anka mowi, legowisko to maly pikus, ale napewno sie jej spodoba jakis miekki kocyk. Co do kuwety, to niskie ranty sa moze i ok dla malego kociaka, co ledwo sie na lapach tzyma, ale troche wieksze kocie jak bedzie mialo wyzsza kuwete to sobie tez poradzi, a Ty bedziesz miala mniej sprzatania po wywaleniu polowy zwirku. Co do zwirku, to zacznij do najtanszego benka econika, nie jest to zwirek wysokich lotow (choc trafiaja sie partie bardzo dobre), ale za to pachnie ziemia i jest akceptowany przez najwieksze dzikusy. Sprawdzone na sporej bandzie. Wspomniany pochlaniacz tez polecam z calego serca. Tu jeden z watkow na temat:

                      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,155295884,155295884,w_lazience_pachnie_jak_w_lesie.html
                      za jakis czas, jak bedziesz chciala to zwirek zmienisz. tu znowu nasze wielokocie doswiadczenie poleca benka super corna, to jest cudo a nie zwirek

                      przygotuj sie tez na niespodzianki, kocie moze od razu nie skojarzyc do czego sluzy kuweta, choc to wyjatki, gdyby tak bylo, to wytrzyj kaluze papierem, papier wrzuc do kuwety zeby 'zapachnialo', a plame umyj, jesli na wykladzinie posyp pochlaniaczem

                      biegunki tez sie spodziewaj, jak nie bedzie to super smile

                      co do karmy, pewnie ze roznorodnosc jest najlepsza, ale trafiaja sie zatwardziale egzemplarze (Kicia.Yoda), ktora za nic w swiecie nie zje niczego poza chrupkami, zyje w dobrym zdrowiu juz ponad 8 lat smile

                      zarowno suche jak i mokre musza byc dobrej jakosci, bezzbozowe, kot to drapieznik i kukurydza nie jest podstawa jego diety, a opowiesci o tym, ze kot najpierw zjada zoladek upolowanej myszy to raczej mit, mamy 'na stanie' wysmienitego mysliwego, ktory codziennie zjada upolowanego kroliczka i to co zostawia to jest kompeltny przewod pokarmowy tongue_out

                      woda jest bardzo wazna, nie zawsze z miski pija tyle ile potrzeba (nerki!), fontanna bardzo poprawia jakosc picia,

                      miski absolutnie nie z plastiku! ceramiczne lub metalowe, plastik robi sie siedliskiem bakterii i czesto z powodu jedzenia z plastikowycj misek koty maja na brodzie tradzik

                      przeglad u weta to rzecz oczywista, odrobaczenie, szczepienie a i test FIV/FeLV nie zawadzi

                      w pierwszych godzinach/dniach daj kotu poznac katy, jesli sie gdziez zaszyje to tylko sprawdz czy jest bezpiecznie, sprawdzi sie tez feliway zeby bylo kociu latwiej i i mniejszy teren do poznania bedzie mial na poczatek tym lepiej

                      zapomnij o bibelotach, jesli masz rosliny sprawdz czy nie sa szkodliwe dla kota, uwazaj na nitki, sznurki itp, uwaga! firany moga byc w niebezpieczenstwie!

                      aby sie kocie nie nudzilo wystarczy kawalek sznurka i papierek, Ty oczywiscie wprawiasz to w ruch smile kotmusi cwiczyc polowanie najmniej 20 minut dziennie, dobrze sie sprawdzaja pileczki pingpongowe, swiatelko laserka

                      ale rzecza najwazniejsza jest KOCHAC kota! bezwarunkowo!
Pełna wersja